U nas jutro dzieciaczki mają wigilię. Na tę okazję jeszcze jedna mama i ja
pieczemy ciasto. Inne mamy przyniosą jakieś ciasteczka, owoce i napoje.
Oczywiście ubierzemy się odświętnie i myślę, że będzie bardzo miło. W sumie to
dzieci miały mieć jasełka, ale choroba większość rozłożyła i jutrzejszą
uroczystość będą świętować dwie połączone grupy

))