Dodaj do ulubionych

O mieczach...

29.04.07, 14:20
Temat zainspirowany postem nahtiz
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=60600462&a=61068526
Pamietam kiedy Pierwszy raz wzielam do ręki Tarota,nie wiedzac wczesniej
komletnie nic o znaczeniu zadnej z kart,o tym ze wogole są jakies kolory,o
nuemrac..o zywiolach itp takze nic.
Obejrzalam talie i Miecze na 1szy widok dla moich oczu- to była częsc zbroi
rycerza. Nie symbol powietrza i to co za tym idzie. To było narzędzie do
obrony a takze narzedzie ktorym mozna zostac zaatakowanym przez przeciwnika -
to budzilo moją obawe. Cos czy mmozna zostac zranionym,cos co jest ostre zimne
i nieprzyjemne. Jakos potym przeczytalam w ksiazce Starowieyskiej gdy wyszla
na rynek(byla to pierwsza ksiazka do jakiej zajrzalam) znaczenie kazdego z
mieczy - i wtedy juz wogole ich nie lubilam,wrecz nie chcialam rozkladac calej
talii,zeby uniknac ich wypadniecia.
Teraz jest inaaczej...big_grin
Obserwuj wątek
    • coill Re: mecze-zabieg chirurgiczny 03.05.07, 19:13
      Czy komus się takze kojarzy ze wzgledu na obrazy?
      Trójka mieczy jako ostrza wbijające się w narząd,wiec nie koniecznie musi
      'wróżyc' zranienie serduszka przez partnera czy takowe inne troski,ale np
      poprostu operacje? Mowi sie o tym poniewaz serce jest symbolem milosci,ale
      przeciez to takze narząd. kojarz mi sie to tez z trzema igłami,czyli pobieranie
      krwi.
      As mieczy - dłoń hirurga ktory trzyma narzędzie operacyjne,tak jak As kijow
      kojarzyl sie z falusemwink


      wspaniała 6stka w tej talii smile www.shadowscapes.com/Tarot/swords.php?card=6

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka