kita32
21.07.08, 23:15
Niedawno wróciłam ze spływu kajakowego. Na trasie spływu, trzeciego dnia, zatrzymaliśmy się na nocleg na polu namiotowym we wsi Zgon. (Trochę upiorna nazwa, ale jest to nazwa nie od zgonów, ale od zaganiania bydła.) Tam, już w momencie gdy wyszłam „na ląd”, dowiedziałam się, że poprzedniego dnia coś się wydarzyło na tym polu namiotowym.
Pytanie: Co wydarzyło się na tym polu namiotowym we wsi Zgon w dniu 3 lipca 08? Jaki charakter miało to wydarzenie:
– czy to było coś radosnego takiego jak wesele nad wodą, występ jakiegoś zespołu,
– czy coś smutnego takiego jak utonięcie,
– czy jakaś ciekawostka jak na przykład przyjazd grupy Japończyków,
– czy coś humorystycznego na przykład łabędź przestraszył psa, który wbiegł do namiotu i namiot się się zawalił..?
- czy coś jeszcze innego...