17.01.10, 21:24
kiedy widze,jak kolejne osoby ulegaja uludzie ,jaka jest astrologia...
z astrologia "poznalam sie" kiedy mialam 20 lat i...wpadlam po uszy.
przez wiele lat ocenialam potencjalnych kandydatow na malzonka pod
katem,jaki ma znak horoskopu. o dziwo,najlepiej wspominam znak, ktory
we wszelkich wrozbach jest dla mojego niedobry. (dwoch osobinkow spod
tego samego znaku poznalam). zakochalam sie po uszy w facecie spod tego
samego znaku,co ja. na szczescie,bo nie bylam tak zdesperowana,zeby
wychodzic za maz jedynie dlatego,ze pasowal mi znak. i co? ano rypnelo
sie po 20 ponad latach.zreszta cale te lata to nie byla sielanka tylko
przeciaganie liny,albo, jak kto woli, wieczna emocjonalna hustawka.
chcialam przestrzec tym watkiem , ale watpie, ze mi sie udalo.
Obserwuj wątek
    • ggossia Re: przykro 17.01.10, 21:39
      ...jak mozna oceniac potencjalnych kandydatow na malzonka tylko po znaku zodiaku
      - czyli w tym wypadku, jak mniemam tylko po polozeniu slonca w horoskopie? suspicious
      • czarne_wino Re: przykro 17.01.10, 23:14
        taka byla moja wiedza 20 lat temu.a poniewaz kochalam nie chodzilam sie
        radzic do wrozbitow.zreszta w zyciu nie bylam u zadnego szamana i nie
        bede.

        ggossia napisała:

        > ...jak mozna oceniac potencjalnych kandydatow na malzonka tylko po
        znaku zodiak
        > u
        > - czyli w tym wypadku, jak mniemam tylko po polozeniu slonca w
        horoskopie? :
        > 2;
    • admetos Re: przykro 17.01.10, 22:33
      Udało ci się. Mnie przestrzegłaś przed traktowaniem astrologii jako wiedzy (czy
      "wróżby" jak piszesz) polegającej na ocenianiu ludzi i ich dopasowaniu do nas na
      podstawie tego w jakim znaku mają Słońce.
      Teraz, dzięki Tobie, zacznę zgłębiać inne aspekty tej dziedziny i mam nadzieję
      że nie popełnię tych samych błędów, które niestety stały się Twoim udziałem.

      Pozdrawiam
      Ad.

      PS: będzie dobrze. zobaczysz smile
      • ggossia Re: przykro 17.01.10, 22:47
        tak mi sie teraz przypomnialo, a propos tego tematu smile : www.logonia.org/content/view/485/2/
    • dagmara888 Re: przykro 17.01.10, 22:44
      20 lat meczarni z mezczzna za sprawa astrologii??????? Gratulacje! Z
      mojego punktu widzenia lepiej wziasc odpowiedzialnosc za swoje zycie
      i szczescie i nie winic astrologii, wrozek, kart, numerologii za
      wszelkie swoje niepowodzenia zyciowe.
      • czarne_wino Re: przykro 17.01.10, 23:12
        teraz to wiem,tylko nie wiem, po co sa takie fora i co robili na
        swiecie tacy ludzie,jak p.Leszek Szuman np?
        to nie byla meczarnia to byla WIELKA MILOSC i wiara,ze to ten
        przeznaczony.

        dagmara888 napisała:

        > 20 lat meczarni z mezczzna za sprawa astrologii??????? Gratulacje! Z
        > mojego punktu widzenia lepiej wziasc odpowiedzialnosc za swoje zycie
        > i szczescie i nie winic astrologii, wrozek, kart, numerologii za
        > wszelkie swoje niepowodzenia zyciowe.
    • mii.krogulska Re: przykro 17.01.10, 23:40
      Czarne_wino,
      było się astrologii uczyć, a nie ulegać ułudzie.

      ---
      Portal dla astrologów
      www.astroportal.pl
    • princesswhitewolf Re: przykro 26.01.10, 11:37
      czarne_wino napisała: na szczescie,bo nie bylam tak zdesperowana,zeby
      wychodzic za maz jedynie dlatego,ze pasowal mi znak


      a znasz konkretnie jakiegos astrologa co takie glupoty radzi? Ja nie.
      Powaznie wierzysz ze da sie znalezc idealnego partnera w zyciu i nigdy nie bedzie roznicy zdan? he he he...
      Oj ale z ciebie Neptunica!
      • foudre Re: przykro 31.01.10, 20:40
        Mi też jest przykro, że zainteresowałaś się astrologią i dotarłaś
        tylko do wzajemnego dopasowania różnych znaków zodiaku smile Astrologia
        jest ciut jakby bardziej skomplikowana wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka