rencle 10.04.07, 23:17 Dziewczyny jak myślicie jak może wyglądać facet z ASC w wadze z wenus w kozie? Macie jakiś pomysł? Takie luzne spekulacje... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joola17 Re: Ascendent w wadze 11.04.07, 00:10 tak: upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/1e/Frank_Sinatra_1973.jpg Odpowiedz Link
joola17 Re: Ascendent w wadze 11.04.07, 11:14 Heheheh, Peggy, tak jest z tym pytaniem Wenus w Koz. to drobiazg horoskopowy, chyba ze dominujaca, asc w Wadze robi z panow albo po prostu zadbanych i ladnych, albo lalunie. To malo wazne jesli sa inne wskazniki. U Sinatry to zadzialalo jako remedium na Neptuna, chociaz tego Neptuna glownie widac: upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/81/Young_Frank_Sinatra.jpg Neptun na MC, a wzmacnia go Ksiezyc w Rybach (usta niedomkniete, heheh). On powinien wygladac na blednego, ciastowatego faceta, i faktycznie, cos z tego mial: en.wikipedia.org/wiki/Image:Frank_Budokan.jpg ale kojarzyl sie w miare dobrze, bo ascendent, bo Slonce w Strzelcu, bo Wenus w Koziorozcu. Ale wyglada sie najczesciej tak, jak najwazniejszy wskaznik w horoskopie, niekoniecznie jak Wenus albo nieobsadzony ascendent. Silna Wenus w Koz jest u Brada Pitta, w kon. z Ksiezycem. Odpowiedz Link
5ciastek Re: Ascendent w wadze 13.04.07, 14:02 Nie ma reguły, bo każdy ma inny horoskop. Zatem zależy od tego czy Wenus w Koziorożcu jest w 1 czy w 2 części znaku i jak aspektowana i jak do asc. (bo może być kwadratura albo nawet trygon Popatrzyłbym też na to czy ascenddent obsadzony i przez co. Ma rację Jola, że asc. w Wadze może dać lalunię i nawet zniewieściałą bardzo. Szczególnie wtedy wychodzą lalunie, gdy na asc. jest źle aspektowany Księżyc (niezależnie od znaku asc.), a w Wadze da na pewno, bo połączenie Wenus z Księżycem i jeszcze w złych aspektach da właśnie taką osobę o dość niewieścich rysach twarzy i niewieściej naturze. Istotne też są planety w 1 domu i ich moc. Gdyby się Saturn usadowił w 1 domu przy asc., to może zniwelować tę zniewieściałość w rysach twarzy na kościstość. (Saturn w Wadze w wywyższeniu). Sama właścicielka horoskopu w Koziorożcu daje już pewien rodzaj kościstości w wyglądzie Zatem zamiast dość okrągłej twarzy może być o ostrych rysach, a i kolana kościste Mogą być również krzywe i powykręcane kolana Zależy od aspektów Wenus i Saturna w horoskopie. Wiele rzeczy może w ogóle się zmienić, jeśli Uran jest na asc. Wtedy wszystko co przypisane Wadze może w ogóle nie mieć miejsca i pomyślimy, że to nie Waga Uran potrafi wszystko na Asc. zmienić! Oczywiści może i upiekszyć, gdy jest dobrze aspektowany. Zatem mówienie jaka z wyglądu będzie osoba jest jeno gdybaniem, bo nie znamy całego horoskopu. Pewne cechy każdego znaku moga się pojawić, a inne będą zmodyfikowane. 5ciastek Odpowiedz Link
alina.grabowska Re: Ascendent w wadze 13.04.07, 15:16 O! I tu Wam dał popis 5ciastek! Najpierw chcecie czegoś od astrologii konkretnego, potem jak dają opis aspektu wyrwanego z kontekstu jako przykład jak może działać, to furczycie, że nie prawda, a potem chcecie rozpoznać jaki wygląd będzie miała Waga ascendentalna męska z Wenus w Kozie! Ale jak jest więcej niewiadomych niż równań, to życzę powodzenia w rozwiązywaniu na chybił trafił! Pitu, pitu, pitu sramtu Nie dojdzie do niczego ani Jola ani nikt Mądry 5ciastek powstawiał wszędzie: MOŻE. I słusznie, bo co to za dane : Asc. w Wadze i Wenus w Koziorożcu? To tak jak bez danych I znowu wątek do bani, bo albo pisze się asc. w Wadze cechy ogólne (dopuszcza się ich modyfikację przez inne czynniki w horoskopie). Albo nie mówi się w ogóle. I ma rację 5ciastek, że trzeba by przejrzeć sens wszystkich wątków, bo śmiech zaczyna zbierać, a ręce opadają... Zamiast rzetelnej astrologii i nauki i możności wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków itd. zaczyna być plotkowanie i gdybanie. Gdyby mnie ktoś tak uczył astrologii, to bym powiedziała, ze w d... mam astrologię, bo się nie sprawdza nic a nic I dlatego patrząc na wyrwane duperele i ględząc tu na forum wolicie astrologię humanistyczną (czytaj: astrologię, gdzie wszystko możliwe), bo ona się sprawdza Ona dopuszcza możliwość zrobienia trójkąta z kwadratu i wsadzenie garbatego do szuflady Ale nie dlatego, że coś modyfikuje jakąś kwadraturę, tylko wg niej każda kwadratura jest dobra, bo napędza nas do zmian i rozwoju...Hm.... A nigdy kwadrat nikomu w d.... nie dał? Wg tej nowo-szkoły trygon jest zły, bo leniwy. A nigdy nikomu trygon nie pomógł w niczym? A może osoba nic nie robiła, by uaktywnić nieco trygon? Zastanówcie się, bo WRÓŻBIARSTWO już mamy, JNGTND też mamy. Poziom znany. Jedni chwalą - drudzy uważają za plotkarstwo i łudzenie się, że ktokolwiek oprócz łaknących pogaduch tam coś skorzysta. Współczuję tym, którzy chcieliby tu stawiać pierwsze kroki... Toż to same moczary, bagna i trzęsawiska. Zupełnie jak dawniej nad Notecią i na Kurpiach! Jak tu przez to przejść? Trzeba nie lada doświadczonego przewodnika albo utoniesz! Przykre, ale żadne z forum astrologicznych w tym wydaniu się nie sprawdza. Ani to, ani "Jak na górze tak na dole" ani byłe forum "Astrologia bez koterii". Ci, którzy tworzą forum są tak samo zobowiązani do myślenia jak i właściciel. Jak jedni robią bałagan, to drudzy powinni przynajmniej to tępić. A na forach astro na gazecie.pl wszystko pomieszane i żadnego porządku. APEL: Zróbcie coś z tym, bo już trzeba będzie zamilknąć na forach jak Zawadzki i inni, których zgaszono u Anahelli ! Po prostu ręce im opadły i przestali pisać Bo po co? Pozdrawiam życzliwa Alina Odpowiedz Link
joola17 Re: Ascendent w wadze 13.04.07, 16:08 Jestem wstrząsnieta tym postem, nawet nie dlatego, ze jest arogancki i niegrzeczny, ale dlatego, ze traktujesz, Alino.Grabowska, forumowiczów niby jakąs jedna spojną, acz ciemną masę. > Najpierw chcecie czegoś od astrologii konkretnego, potem jak dają opis aspektu > wyrwanego z kontekstu jako przykład jak może działać, to furczycie, Kto "chce", jakie "wy", jakie "dają wam"? Mądry Ciastek napisał reszcie kretynów? Ja tez napisalam, ze na podstawie dwoch wskaznikow nie nalezy wnioskowac o wygladzie ilustrując to anty-koziorozcowym Sinatrą. Bez arogancji, bez wykrzykników. Apeluje o mniej agresji, bo to agresja rozwala fora, a nie glupie pytania. > Współczuję tym, którzy chcieliby tu > stawiać pierwsze kroki... O sobie napiszę: ja nie jestem zainteresowana tym, zeby to było forum dla absolutnych początkujących. Mnie to nie interesuje. > Jak > jedni robią bałagan, to drudzy powinni przynajmniej to tępić. A na forach astro na gazecie.pl wszystko pomieszane i żadnego porządku. Fora otwarte niestety takie są, demokratyczne. Masz duzo racji, mnie tez naiwne pytania, jak to o wygladzie, co najmniej dziwią. Ale Alino, w większość sie znamy, lubimy, mamy jakąś wspolnotę doswiadczen, dlatego wlasnie odpowiedzialam w tym watku, bo znam Rencle z warsztatow. Gdyby ktos obcy zadal takie pytanie to bym je ominela. Ale Ty wchodzisz, tupiesz, krzyczysz, pouczasz i traktujesz cale forum, jakby mialo JEDEN rozum. Przypominam, ze forum, mimo ze z czasem staje sie wspolnotą, na poczatku jest niczym wiecej, jak zbiorem nickow. > Pozdrawiam > życzliwa I pazurzasta Odpowiedz Link
rencle Re: Ascendent w wadze 13.04.07, 20:10 Cześć dziewczyny!Już wam podaje konkrety 28.01.1968 godz.23.30 esch-sur alzette.Ja tego chłopaka jeszcze nie widziałam ale z opisu całkiem całkiem.Gdyby któraś chciała się pokusić o taką wyglądową interpretację,byłoby miło.Póżniej mogłabym zweryfikować.Jestem trochę zdołowana bo zostawiłam swojego poprzedniego,ferie mi sie konczą i muszę do luxa wracać a tak mi się nie chce.Przyznajcie,że ten temat z wyglądem jest arcyciekawy.Myślę, że przy okazji takich zgadywanek można się wiele nauczyć. Odpowiedz Link
i.wet Re: Ascendent w wadze 14.04.07, 00:17 A ja uważam alino.grabowska, że się starsznie wymądrzasz i pouczasz. I skoro piszesz, że wątek do bani, Twoim zdaniem of kors to czemu się wpisujesz? Przymusu nie ma. Proponuję żebyś założyła swoje forum, tam na pewno nie będzie wątków do bani, choć to też rzecz względna. No i pamiętaj nie dogodzi się wszystkim!!! Odpowiedz Link
alina.grabowska Re: Ascendent w wadze 14.04.07, 00:26 Czuję się jak w Wieliej Grze, ale eksperci podstawieni Odpowiadam na sugestię pierwszą (iżem zbyt gwałtowna i mądralińska): być może. Chciałam po prostu, by forum rozkwitło a nie ugrzęzło w trzesawiskach. Odpowiadam na sugestie drugą (bym założyłą włąsne forum): jeszczem rozumu nie postradała, żeby zakładać następne forum ględzenia o niczym, a forum otwarte za kilka dni takie się staje. Forum zamnknięte nie jest zbyt popularne, a ukryte w ogóle traci sens. Na gazecie nie ma sensu żadne forum astrologiczne. Idę jako ta stara baba robić sweter na drutach Tu nic po mnie i nici z moich porad. A wnuczek będzie zadowolony, bo zima 2007/2008 może być mroźna. Wasza Alina Odpowiedz Link