Dodaj do ulubionych

ponad 1000 postow, moze czas na wnioski?

21.04.07, 15:27
Kochani, najwyrazniej forum nieco okrzeplo, przekroczylismy symboliczny tysiac
wpisow i ja mam propozycje: podzielmy wnioskami nt forum.
Moje sa takie.

1. sugerowalabym modyfikacje opisu forum...
2. ...ze szczegolnym uwzglednieniem zadawania pytan.

To zdanie jest bdb:
"Forum samokształceniowe dla wszystkich, którzy chcą mieć możliwość
poszerzenia swojej wiedzy astrologicznej, wymiany doświadczeń i kontakt z
innymi zajmującymi się astrologią."

A dalej? Jest:
"Osoby, które chcą uczestniczyć w tym forum, proszone są o podawanie swoich
danych urodzeniowych (data, godzina, miejsce + nick) i danych osób o których
będą pisać."

To jest z oczywistych wzgledow watpliwe. Mamy swoje bazy danych i bardzo latwo
po samej dacie kogos zidentyfikowac, jesli prosil o cos gdzie indziej, to
powinno byc zalozenie opcjonalne, kto chce - podaje. Jest tez sprawa Ustawy o
ochronie danych osobowych, ktora w pewnych sytuacjach dokladniejszych opisow
moglaby byc naruszona, sami wiecie, o co chodzi...

Ale inaczej rzecz sie ma w przypadku zadawania pytan, niedawno na glownej
stronie FORUM GW bylismy zalinkowani i posypaly sie absurdalne prosby: kim
jestem, mam urodziny, 'zrobcie horoskop - stawiam piwo' (to chyba zart?),
'powiedzcie cos, bo nie wiem kim jestem' - no tak nie mozna.
Przede wszystkim wczucie sie w czyjs horoskop to zajecie, ktore ja wyceniam na
duzo wiecej, niz "piwo", a nawet niz skrzynka piwa, bo piwo potanialowink. Po
drugie taka roszczeniowa postawa jest nie do przyjecia, w opisie proponuje
zaznaczyc, ze minimum, niezbednym, jest sperecyzowanie pytania, wklejenie
linka z horoskopem (link do astro.com. mozna zalinkowac w winiecie) i ogledne
opisanie swojego stanowiska.

Wazne byloby tez danie do zrozumienia, ze to jest tylko wolne forum, wiec
odpisuje kto chce i komu chce, zeby ograniczyc pretensje i urazy, ze 'tamten
dostal odpowiedz, a ja nie'. Im ciekawszy post i intrygujace pytanie, tym
chetniej ktos odpisze; proste i oczywiste. Dla scislosci, ja bylam temu
(funkcji doradczej forum) od zawsze przeciwna, ale wiekszosc (aktywna piszaca
wiekszosc, ofkors) byla 'za', wiec sie dostosowalam. Jednak denerwuje mnie, ze
sensowne, dyskusyjne watki gina na stronie, a widac jedynie same prosby:
zrobcie, poprosze horoskop, niech ktos mi powie. No sorry. Nie podoba mi sie
tez, ze osoby, ktore zostaly jakos tam omowione nie zawsze zostaja stalymi
forumowiczami, dla mnie to jakis rodzaj energetycznego wampiryzmu.

Inna rzecz. Niedopuszczalne sa tez moim zdaniem pretensje, ze poslugujemy sie
tu jezykiem astrologicznym. Proponuje jakas wzmianke o tym, ze jestesmy forum
dla osob z minimalna wiedza astrologiczna. Wiem, jak trudno obyc sie bez
zargonu, ale samo pisanie jest dosc czasochlonne i jednak zainteresowani
powinni widziec, co znaczy np "uraniczność", bo przelozenie tego na jezyk
nie-astrologiczny, choc jest znakomitym cwiczeniem, jest czasochlonne duzo
bardziej.

I to: "Jako początkowy temat proponuję omówić domy astrologiczne i wymieniać
się doświadczeniami jak się przejawiają w życiu".
Chyba juz niepotrzebne?

Co sadzicie?
Obserwuj wątek
    • kita32 tak samo 21.04.07, 15:38
      Joolu, nawret zaczęłam pisać już post na podobny temat, na temat

      równowagi wymiany energetycznej

      ale go jeszcze nie zdążyłam wpisać.

      Z winiety zaraz zlikwiduję, to o czym pisałaś, że niepotrzebne - też o tym
      myślałam.
      • joola17 Re: tak samo 21.04.07, 16:52
        hohowink
      • iokepine Re: tak samo 21.04.07, 16:55
        Takie prośby pt. "będę bardzo wdzieczna" to plaga forów internetowych. Napisałam
        nawet jakiś czas temu tekst o tym i częściowo pomogło, ale nadal sie zdarza, ze
        dostaję mailem lub GG takie prośby pt. "daj mi coś za nic, bo tak chcę".

        Wrzucam link do tekstu na ten temat:
        unicorn.blox.pl/2006/12/Honorarium-dla-uzdrowicielki.html
        Na forach o siostrzanej tematyce, "O Tarocie" i "Jak na górze, tak na dole"
        wiszą nawet notki, że jeśli ktoś chce profesjonalnej porady, niech idzie do
        profesjonalisty. Mimo to zdarzają się takie prośby - i zwykle od razu widać, że
        to "sępienie", ponieważ taki delikwent przy swoim pierwszym poście podaje swoje
        dane i prosi lub żąda interpretacji, przy czym nie uczestniczy już później w z
        adnym innym wątku.

        W związku z tym, Kito, siłą rzeczy to forum jest podwójnie narażone na tego
        typu prośby i żądania - ze względu na sformułowany cel, a więc prośbę o dane
        osobowe.
        • rencle do iokepine 21.04.07, 17:29
          Wiesz jak nie chcesz to nie musisz odpowiadac ludziom proszacym o
          interpretacje,jeszcze nie widzialam zebys komus bezinteresownie pomogla,
          zreszta ty sie tu tylko reklamujesz.
          • iokepine Re: do iokepine 21.04.07, 19:28
            rencle napisała:

            > Wiesz jak nie chcesz to nie musisz odpowiadac ludziom proszacym o
            > interpretacje,

            Owszem, nie muszę. Jeśli dojdziesz do etapu, w ktry znajdujesz w swojej skrzynce
            pocztowej co dzień kilkanaście lub więcej takich listów, zrozumiesz, co to znaczy.

            Przeczytaj jeszcze raz cały ten wątek i zastanów się, na jaki jest temat, bo
            chyba nie zrozumiałaś ani tego, co pisze Kita, ani Joola, ani ja.


            >jeszcze nie widzialam zebys komus bezinteresownie pomogla,

            Nie trabię o tym, komu pomagam bezinteresownie i to nie twoja sprawa.
            Nie pytam też, komu ty pomagasz bezinteresownie. Bezinteresowność polega między
            innymi na tym, że pomaga się tym, którym się chce i kiedy się chce, a nie wedle
            cudzego widzimisię i na żądanie.


            > zreszta ty sie tu tylko reklamujesz.

            Nie podobają ci się moje posty - nie czytaj.
            Poza tym jesteś nieuprzejma wobec mnie bez powodu, a to niezbyt dobrze o tobie
            świadczy.
        • kita32 prośba o dane 21.04.07, 18:46
          Iokepine, już wycofałam prośbę o dane astrologiczne.

          Byłam przyzwyczajona do patrzenia w horoskopy osób piszących na forum u Wojtka
          Jóźwiaka. To niesamowicie ułatwia wczuwanie się w horoskopy, wyostrza jakiś
          zmysł, który trudno mi określić słowami.
          No ale rozumiem, że na otwartym forum można mieć obiekcje, szczególnie gdy jest
          się osobą publiczną.
          • iokepine Re: prośba o dane 21.04.07, 19:54
            kita32 napisała:

            > Iokepine, już wycofałam prośbę o dane astrologiczne.
            >
            > Byłam przyzwyczajona do patrzenia w horoskopy osób piszących na forum u Wojtka
            > Jóźwiaka. To niesamowicie ułatwia wczuwanie się w horoskopy, wyostrza jakiś
            > zmysł, który trudno mi określić słowami.

            Kita, przypuszczam, ze skoro to był kurs zamknięty, to i forum też zapewne było
            zamknięte. A wtedy jest atmosfera jak w klasie, albo na wspólnym roku, jak
            myślę. Ludzie się jakoś poznają i maja zaufanie do siebie smile

            I to jest zupełnie inna relacja, niż na forum publicznym. Tutaj wszelkie dane
            mogą zczytywać osoby, które nawet nie mają konta na GW, taka jest zresztą natura
            otwartych forów. Przy czym zwykle jest tak, ze 10 razy wiecej osób czyta, niż
            pisze - i my nie wiemy, co to za osoby.


            > No ale rozumiem, że na otwartym forum można mieć obiekcje, szczególnie gdy
            >jest się osobą publiczną.

            Był taki wątek na "Jak na górze, tak na dole", gdzie jakiś czas temu jeden z
            początkujących astrologów chciał wydębić dane od starszych uczestników, niestety
            mam wrazenie, zeby im potem robić personalne wycieczki na zasadzie "a ty to masz
            Marsa w Byku i jesteś leniwy, a ty Ksieżyc w Rybach i jesteś rozlazły" itd.


            W sumie jedni upubliczniają swoje dane, inni nie i takie święte prawo każdego
            osobiście. To też zależy, z jakimi ludźmi ma się w życiu do czynienia. Ja mam
            to szczęście, albo nieszczęście - zalezy jak na to patrzeć - ze mam talent do
            przypadkowego wykrywania róznych ezoteryczno-magicznych przekrętów, co sprawia,
            że daleka jestem od upubliczniania swoich danych. Horoskop urodzeniowy może być
            wykorzystany w czarnej magii, a tego sobie doprawdy nie życzę. Na szczęście to
            się zdarza od czasu do czasu, ale cóż, wielki krzyż Uran - Słońce - Sedna -
            Saturn zobowiazuje. Taka karmawink

            Inna sprawa, ze horoskop może być też używany do uzdrawiania na odległość,
            znałam kiedyś kogoś, kto był w tym świetnysmile

            Z horoskopem jak z nożem - można nim równiutko pokroić chleb albo tort, albo
            zrobić piękną rzeźbę, czyli wydobyć z człowieka to co i w jaki sposób mu służy;
            a można też niestety zniszczyć poczucie własnej wartości człowieka, zachwiać
            jego wiarę w przyszłość i zdolności, już nie mówiac o tych czarnimagicznych
            bajerach.


            Ale się rozpisałamwink))
            • kita32 rozumiem 21.04.07, 20:32
              Rozumiem, Iokepine.
              Dzięki, ze podzieliłaś się swoim doświadczeniem.
              smile
    • dagmara888 Re: ponad 1000 postow, moze czas na wnioski? 22.04.07, 10:39
      Zgadzam się z joolą w 100%. Co do funkcji doradczej tego forum to proponuję abyśmy starali się odpowiadać tylko na posty, które rzeczywiście niosą ze sobą jakiś konkretny problem (dobrze opisany przez pytającego) albo dotyczą niedalekiej przyszłości. Ja nie lubię pytań typu: czy będę szczęśliwa? co się wydarzy? czy będziemy szczęśliwi? czy będziemy razem? Są to naturalne pytania ale nie jestem pewna czy astrologia może dać konkretną odpowiedź na nie.
      Są osoby, które nie zostają i nie chcą zainteresować się astrologią. Nie ukrywajmy, że wiele osób przychodzi i mysli o astrologii na zasadzie wróżby: że opowiemy dokładnie jak będzie ze szczegółami interesującymi pytającą osobę. Jeżeli zaczynamy analizę od wytknięcia pewnych wad w charakterze (również mówimy często o zaletach, które powinno się wykorzystywać) to ta osoba czuje, że nie dostała odpowiedzi na swoje pytania. A jak mówimy, że w dużej mierze wiele zalezy od niej samej to jest rozczarowana astrologią. Woli iść do jakiejkolwiek innej wróżki, która zadowoli ją jeżeli chodzi o odpowiedź na zadane pytania. Ale jakaś mała część osób zostaje z nami, czyta forum, stara się uczyć astrologii i dla tej małej garstki nowych właśnie warto pokazać czym naprawdę jest astrologia własnie odpowiadając na posty dotyczące doradztwa. Jak ktos chce peły horoskop to przecież zawsze możemy odesłać do profesjonalistów.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka