Dodaj do ulubionych

Jaka jest moja dominanta?

07.10.08, 08:36
Witam wszystkich!
Od jakiegoś już czasu odwiedzam to forum, bo astrologia jest mi bliska.
Niestety jestem samoukiem, w dodatku moja wiedza jest bardzo powierzchowna, no
i brakuje mi wiary w moją wiedzę. Moglibyście pomóc mi określić planetę, która
dominuje w moim horoskopie.
Urodziłam się 15.10.1975 o godz. 12:15 w Opocznie, a więc mój ascendent jest w
samej końcówce strzelca, natomiast cały znak koziorożca zawarty jest w
pierwszym domu. Prawdopodobnie urodziłam się chwilę później, gdy asc był już w
koziorożcu, bo ten znak bardziej pasuje do mojej osobowości, chociaż strzelec
też bardzo jest mi bliski, o czym świadczy mój dziewiąty dom obsadzony przez
słońce, merkurego, plutona i urana, który jest w pobliżu MC.
Może dzięki Wam uda mi się zrozumieć samą siebie i odkryć to, co jeszcze jest
mi nieznane.
Pozdrawiam smile

www.astro.com/cgi/chart.cgi?rs=3;btyp=w2gw;cid=nvufilezD1zVC-u1221548387;nhor=1;nho2=1
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: Jaka jest moja dominanta? 07.10.08, 12:40
      Uran z Marsem (na osiach i w Wielkim Trygonie z Kisężycem), w drugiej kolejności Jowisz wskazywany opozycją przez Słońce.

      Saturn tworzy bardzo ścisłą (0^01') kwadraturę z dominującym Uranem - musisz go silnie odczuwać (i męcząco).

      Nie bez znaczenia jest to, że Słońce masz wysoko blisko MC - to wzmacnia pozycję ognistego Jowisza, bo energia podobna.
      • agnese11waga Re: Jaka jest moja dominanta? 08.10.08, 17:27
        Dziękuję za odpowiedź.
        Nie myślałam, że jowisz jest też ważny, tym bardziej, że mój ascendent jest
        prawdopodobnie w koziorożcu. A słońce, według mnie, nie jest położone zbyt
        blisko MC, stąd moje zdziwienie.
        To, że uran i mars są ważne to zrozumiałe, no i ten nieszczęsny saturn w 7 domu,
        który przeszkadza mi w otwarciu się. Całe szczęście dzięki uranowi moje życie
        nie jest nudne smile
        • kita32 Re: Jaka jest moja dominanta? 08.10.08, 20:45
          > A słońce, według mnie, nie jest położone zbyt
          > blisko MC, stąd moje zdziwienie.

          .....Dlatego nie napisałam, ze jest na MC, ani że jest w koniunkcji z MC. Jest w
          zakresie MC. Planety położone wysoko są odczuwalne - szczególnie, gdy są samotne
          na górze, bo wtedy ich energia jest lepiej rozpoznawalna.

          Twój horoskop mam w innym komputerze niż ten z którego piszę, więc piszę z
          pamięci. Jeżeli dobrze pamiętam to Słońce jest odległe od MC o kilkanaście
          stopni. To wystarczy, by jego energia była wyczuwalna. Silne słońce daje
          antyneurotyczność i pewność własnego zdania. Zgadza się?
          • agnese11waga Re: Jaka jest moja dominanta? 09.10.08, 09:06
            Jestem pewna swojego zdania, ale jeżeli ktoś udowodni mi, że nie mam racji, to
            oczywiście przyznaję się do błędu.
            Jeżeli chodzi o antyneurotyczność, to rzeczywiście jestem osobą dość
            spokojną,zrównoważoną emocjonalnie i odporną na stres. Szczególnie, jeżeli
            dotyczy to życia zawodowego. W życiu prywatnym bywam czasami nerwowa, ale staram
            się nad tym panować.
            Zazwyczaj jestem nerwowa, gdy moja mama poprzez szantaże próbuje mi narzucać
            swoje poglądy, z którymi się nie zgadzam. Czuję się przez to ograniczana. (Jej
            słońce w baranie jest w opozycji do mojego merkurego i plutona,a jej neptun z
            saturnem jest w koniunkcji z moim słońcem.)
            Również relacje z moim synem nie są najlepsze i dają powody do obustronnego
            zdenerwowania.(Mój mars w kwadraturze do jego słońca w pannie, jego mars w
            skorpionie w kwadraturze do mojego księżyca, jego asc w koziorożcu w kwadraturze
            do mojego merkurego i plutona.)
            Na szczęście mam z nimi również aspekty harmonijne, które jak na razie pozwalają
            nam żyć wspólnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka