Mam jeszcze takie pytanko.. Mam wlasnie tranzyt saturna przez 7 dom ktory
tworzy opozycje do ksiezyca( w 1 domu) Czy to zawsze musi oznaczac rozpad
zwiazku? Mam ten tranzyt dopiero od kilku dni i czuje ze pomalu wpadam w jakas
depresje do tego stalam sie jeszcze bardziej emocjonalna niz bylam choc
myslalam ze przy tym tranzycie jest odwrotnie. Jestem lunearna rybka i zawsze
ukrywalam swoje emocje przed wszytskimi, nawet przed soba, staram sie byc
twarda i mi to wychodzilo a teraz calkowicie sie rozklejam i te mury obronne
ktore budowalam przez tyle lat aby nikt mnie nei mogl zranic nagle sie
rozlatuja a ja nie moge sobie poradzic z tym natlokiem emocji a moje
przewrazliwienie mnie dobija. Najbardziej boje sie teraz o moj zwiazek, zeby
sie nie rozsypal

a slyszalam ze przy tych tranzytach tak sie dzieje tym
bradziej ze saturn tranzytuje 7 dom..