ilekobietamalat 24.09.10, 21:56 echh, i tak w kolko;> ja naprawde bylabym spelniona gydby pojawil sie w koncu romans bb a nie jakas paskduna blond laska;> ale poza tym, miodzio;D sweets z ta brodka wyglada komicznie;DD mamut na koncu tez pyszny;D Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
magdawaw1 Re: bones 6 24.09.10, 22:35 no w koło Macieju to samo...to już się wydaje, że się spikną, a potem podchody od początku.. Odpowiedz Link
galaxian1 Re: bones 6 24.09.10, 22:41 magdawaw1 napisała: > no w koło Macieju to samo...to już się wydaje, że się spikną, a potem podchody > od początku.. Buhaha, jakbym czytał o Klarkim i Lanie Odpowiedz Link
aniuta75 Re: bones 6 27.09.10, 21:49 A ja się założe, że ta laska nie istnieje. W sensie, że nie jest jakąś tam dziennikarka albo coś w ten deseń tylko Booth sobie ściągnął to zdjęcie z netu . Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: bones 6 28.09.10, 08:00 aniuta75 napisała: > A ja się założe, że ta laska nie istnieje. W sensie, że nie jest jakąś tam dzie > nnikarka albo coś w ten deseń tylko Booth sobie ściągnął to zdjęcie z netu . > haha piekne to by bylo ale obawiam sie ze booth tak zdesperowany nie jest. w ogole ja nie obczajam, 5 sezonow sie kochal w bones, a teraz nagle, 7 miechow go nie bylo, i juz zakochany po uszy w innej.. chlopy to durne stworzenia;> Odpowiedz Link
aniuta75 Re: bones 6 28.09.10, 09:03 ilekobietamalat napisała: > chlopy to durne stworzenia;> Oooojjjj taaaaak . Odpowiedz Link
ilekobietamalat 2 01.10.10, 17:44 oby do 5(aq moze 6?) odcinka, oby.. o matko co za wkurzajaca blondynka(chociaz calkiem ladna)! ten sezon jest mega nieudany jesli chodzi o seriale, wszystkie moje wyczekane romanse maja przelomy.. w gorsza strone;D Odpowiedz Link
galaxian1 Re: 2 03.10.10, 01:06 ilekobietamalat napisała: > o matko co za wkurzajaca blondynka(chociaz calkiem ladna)!: Tak szczerze, Bones to nie jest wkurzająca? A na blondynkę to chociaż GLXio sobie będzie mógł popatrzyć! Bo w każdym serialu super faceci, a kobitki jakieś nędzne... Odpowiedz Link
gaudia Re: 2 03.10.10, 01:50 a nie macie wrażenia, że Bones jakby cofnęła się w rozwoju emocjonalnym? Teraz jest taka, jak w sezonie 1. Już przecież nieźle sobie radziła z ludźmi, a teraz znów karykatura jajogłowej Jakby scenarzysta nowy poczytał tylko 1. sezon.... Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: 2 03.10.10, 08:50 gaudia napisała: > a nie macie wrażenia, że Bones jakby cofnęła się w rozwoju emocjonalnym? > Teraz jest taka, jak w sezonie 1. > Już przecież nieźle sobie radziła z ludźmi, a teraz znów karykatura jajogłowej > Jakby scenarzysta nowy poczytał tylko 1. sezon.... troche tak i troche nie. dla mnie bones jest troche sztuczna teraz, co wydaje mi sie byc specjalnym zabiegiem.no bo wraca, zakochana(tak tak,co do tego nie mam watpliwosci) i swiadoma tego ze jest zakchana.. a tu dupa doslownie nawet;D no to sie bones wziela i w sobie zamknela, o czym ostrzegali i tatus i sweets. stad te jej rozne "nieprzystosowane" odruchy. to bylam ja i moja teoria;D Odpowiedz Link
luczijka Re: 2 03.10.10, 14:02 galaxian1 napisał: > Bo w każdym serialu super faceci, a kobitki jakieś nędzne... Super faceci? <buhahahahaha> Ciekawe gdzie Ty ich widzisz? Odpowiedz Link
galaxian1 Re: 2 09.10.10, 17:37 luczijka napisała: > galaxian1 napisał: > > > Bo w każdym serialu super faceci, a kobitki jakieś nędzne... > > Super faceci? <buhahahahaha> Ciekawe gdzie Ty ich widzisz? Ja to nie widzę ! Czytam tylko jak tu piejecie do nich - a to Eryczki, a to Patryczki, Dżejki, Boothy, Sloany czy inne takie A jakie było pianie do Wenta - samaś do niego piała najgłosniej, nawet świątynie załozyłaś hehehe A fajnych kobitek to ni ma, co jakaś się pojawi to ją ukatrupią albo scancelują Już nawet 13tka musiała iść w pipu... Do kogo mam wzdychać, kurka, do Cudy albo Kaczego Dzioba ? Odpowiedz Link
ka_thy Re: 2 10.10.10, 16:34 galaxian1 napisał: > Do kogo mam wzdychać, kurka, do Cudy albo > Kaczego Dzioba ? Może oglądasz niewłaściwe seriale ? Odpowiedz Link
magdawaw1 Re: 2 05.10.10, 10:20 ja też już zaczynam tracić nerwy na to zaczynanie podchodów Bones-Booth od początku..bo pewno będzie tak, ze teraz Bones stwierdzi, że jednak ona by tego Bootha chciała, a on z panią blondyną będzie się zabawiał i powie "nie'...i od początku jak żuraw i czapla.. Odpowiedz Link
ka_thy Re: 2 05.10.10, 11:50 No bo Bones i Booth mieli juz swoje pięc minut, swoją chemię i gorąc na łączach. Ale producenci to zaprzepaścili, chcieli jeszcze nadąć trochę ten balon ale on wziął i pękł. I teraz od bodajże dwóch sezonów próbują go załatać. Jak widać z marnym skutkiem. Natomiast podoba mi się blond laska Bootha. Czy tylko ona mi przypomina Scarlett Johanson? Mam tylko nadzieję, że nie okaże sie ona jakąś wredną biczą, która wykorzysta Bootha do swoich celów, i żeby Bones mogła go potem pocieszyć. Nie zgadzam się na taki rozwój sytuacji, Boothowi tez się coś od życia należy, nie może chłop żyć w celibacie, jeszcze uschnie i tyle będzie z Bootha Co mi się nie podoba, to ciagłe wmawianie Bones dziecka w brzuch, znaczy miłości do Bootha. Ja tam zupełnie nie widzę, żeby ona była zakochana. Czy ona umie w ogóle się zakochać? To jest człowiek z deficytem umiejętności społecznych, dla niej te 7 miesięcy w buszu to było cofnięcie się w rozwoju, dlatego taka Bones a nie inna. Mnie to nie razi. Razi za to, że wszyscy chcą ich łączyć. Na siłę. I to się staje nudne. Odpowiedz Link
magdawaw1 Re: 2 09.10.10, 14:54 wow!! pierwsza scena odcinka..no no...Both coraz częściej pokazuje klatę...A Kości faktycznie chyba się cofa w rozwoju społecznym, no ale chyba do niej dotarło,, że już nie będzie miał Both tyle czasu co poprzednio... Odpowiedz Link
ka_thy 3 10.10.10, 16:32 Śmieszny był ten odcinek A truposz upiorny. Dawno nie było w "Bones" tak przerażającego truposza. Coraz bardziej podoba mi się babeczka Bootha. I jak dla mnie mogłoby tak zostać Po co Boothowi taki freak jak Bones. No bo z Bones to chyba przegięli. Ona nigdy taka nie była, przynajmniej ja nie pamiętam, nawet w pierwszym sezonie. A ze wspomnień B&B, tych z zeszłego sezonu, a dotyczących czasów sprzed akcji serialu, to wyłania się całkiem normalna Bones. No i czy nie uważacie, że Angela wygląda jakby faktycznie była w ciąży? Odpowiedz Link
ilekobietamalat 4 15.10.10, 20:20 fantastyczny o dziwo po calym tamtosezonowym finale, ten sezon ma sie dobrze i co raz lepiej jeszcze mi sie paszcza cieszy po tym odcinku;D Odpowiedz Link
gaudia 7 04.12.10, 16:50 do bani są bonsy teraz Może to Ilebabamalat ma rację i Bones przez blondi tak sfrustrowana, ale to się pogłębia. To znaczy ona wróciła do poziomu emocji z 1. sezonu (czyli zero emocji), a skoro tak, to blondi nie powinna jej frustrować. Kwadratura koła, a oglądanie nudzi gaudia sfrustrowana i rozczarowana Odpowiedz Link
ka_thy Re: 7 05.12.10, 10:06 Zgadzam się, że Bonsy są do bani. A główna pani Bones jest jeszcze gorsza niż w pierwszym sezonie. Natomiast jestem totalnie zakochana w Hannie, uwielbiam ją, uważam, że świetnie pasują z Boothem do siebie i mogło by tak zostać, że będą razem. Ale jak ich tak widzę razem to gdzieś podskórnie się boję, że scenarzyści zechcą to zepsuć i połączyć Bootha z Bones. A ja już tego nie chcę, ich czas już minął, niestety. Odpowiedz Link
gaudia 8 05.12.10, 14:55 Właśnie obejrzałam odcinek 8. Z trudem przebrnęłam sam początek. Z dr Brennan zrobili osobę niepełnosprawną. I nie tylko z niej. Cała grupa z Dżefersonian rozmawia ze sobą jak banda debili, którzy znają się od tygodnia. Przez 5 sezonów atmosfera w tej grupie ocieplała się, stworzyli rodzinę. Nawet najbardziej jajogłowi zaczęli się usmiechać, czasem flirtowali. Teraz jest gorzej niż w 1. sezonie. Nie dość, że dialogi są drętwe i żenujące treściowo to sposób gry aktorów też radykalnie się zmienił. Watek Botha i Hanki na tym tle wygląda jak doczepiony z telenoweli. do dupy Odpowiedz Link
ilekobietamalat kosciow nima i niebedzie 22.10.10, 07:54 do 4 listopada az.. czyli 5;> no w te okolice generqalnie Odpowiedz Link
ilekobietamalat odc.9 10.12.10, 18:33 podobalmisie. pytanie tylko czy tego 20stycznia(o losie ile czekania!!) cos sie zmieni, czy znow bedzie jak to w kosciach,wielkie bum, a potem udajemy ze nic sie nie stalo.. ale tak czy inaczej, odcinek byl ciekawy, ostatnio kosci ogladalam tylko wyczekujac jakis momentow,czy jakiegos przelomu miedzy bb, a ten odcinek ogladalo mi sie po prostu Odpowiedz Link
gaudia Re: odc.9 12.12.10, 20:38 ciekawy odcinek, choć deko patetyczny ja, chcąc nadal oglądać Kości, zakładam sobie, że serial zaczął się od zera. Ze śmieszną panią Brennan, która nic nie czai z emocji i ma zero poczucia humoru, która do współpracowników mówi per pan lub dr, bo wszak pracują razem zalediwe parę dni. I która jeszcze nie zaprzyjaźniła się z Angela, z która sezon temu gadała nieraz jak nastolatka. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: odc.9 12.12.10, 22:44 A ja mam wrażenie, że teraz wszystko się zmieni. Że się odwróci do góry nogami. I wcale nie na trzy dni tylko . Odpowiedz Link
ka_thy 10 22.01.11, 19:03 Był to jeden z tych odcinków, w których poziom obrzydliwości przekroczył mój akceptowalny poziom Ale poza tym był to całkiem sympatyczny odcinek. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: 10 22.01.11, 19:21 Heheheeh też właśnie skończyłam . ... Kurcze cos miałam napisać i zapomniałam co . Odpowiedz Link
gaudia Re: 10 22.01.11, 22:34 wzruszyła mnie Angela, która przyjrzawszy się wydłubywaniu resztek pani z odpływu zażądała resztek budyniu. nadal mnie nieco drażni jakaś inna Bones... Odpowiedz Link
aniuta75 Re: 10 22.01.11, 22:39 O już mi sie przypomniało co miałam napisać . Bones i Hannah miały takie same płaszcze, tylko kolory inne. Nawet zawiązane tak samo miały paski . Odpowiedz Link
ilekobietamalat piernicze no! 13.05.11, 19:24 ze wszystkich kurcze zezulcow, musieli mojego ulubionego usmiercic?? najlepsza postac ze wszystkich, czekalam zawsze na odcinki z nim, w finale tym co byla inna rzeczywistosc byl zajefajny,czekalam na podobne powtorki z rozrywki z nim.. a oni mi go normalnie, tak beszczelnie zamordowali no. foch. Odpowiedz Link
ka_thy Re: piernicze no! 13.05.11, 21:49 To ja uciekam szybko Choć jakieś spoilery czytałam i widziałam ale nie chcę wiedzieć więcej (udało mi się przeczytać tylko post Aniuty, bo czytam wątek od końca - więc dzięki za ostrzeżenie ) Odpowiedz Link
ka_thy Re: piernicze no! 14.05.11, 18:52 To nie był mój ulubiony. Kiedyś tak, ale ostatnio przekombinowali z tą postacią i pan N-M stał się irytujący. W tym odcinku też mnie drażnił. Pewnie szykowali grunt pod jego odejście. Gdyby natomiast zabili Wendella ... Nawet nie chcę myśleć. Odpowiedz Link
lenkaaa Re: piernicze no! 16.05.11, 12:39 Tez im nie moge wybaczyc, bo to byl tez i moj ulubiony charakter i tez wyczekiwalam na kazdy kolejny odcinek z nim wlasnie !!!!! Ide sobie poplakac w kaciku...... Odpowiedz Link
ilekobietamalat final 20.05.11, 14:41 aaaaaaaaaa!! ja chce, ja chce ja chce ja chce juz 7 sezon;D Odpowiedz Link
aniuta75 Re: final 21.05.11, 22:38 Tylko wiecie co? Nie pokazali nic a nic ze sceny łóżkowej! Jestem zawiedziona! Tylko wspomniane było w poprzednim odcinku i tyle. Pfffffff . Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: final 21.05.11, 22:48 aniuta75 napisała: > Tylko wiecie co? Nie pokazali nic a nic ze sceny łóżkowej! Jestem zawiedziona! > Tylko wspomniane było w poprzednim odcinku i tyle. Pfffffff . > to teraz uwaga, bedzie teoria spiskowa jak bones poklada sie z boothem do lozka (w poprzednim odcinku) widac zegar, ktory wskazuje dokladnie ta sama godzine, ktora wskazywal zegar w scenie lozkowej b&b wtedy co byla alternatywna rzeczywistosc;>final 4sezonu) z tego co pamietam byla to chyba 4.47 czy cos takiego wierni fani twierdza ze to takie puszczenie oka do nas, ze scene lozkowa juz mielismy Odpowiedz Link
aniuta75 Re: final 21.05.11, 22:54 Niech się w nos pocałują o! Jedna scena łózkowa na 6 sezonów???? Skandal! Odpowiedz Link
ka_thy Re: final 21.05.11, 22:50 Nie, nie, nie i nie!!! Ja się nie zgadzam na taki rozwój sytuacji. To było pójście mocno na skróty! Odpowiedz Link
ka_thy Re: final 21.05.11, 22:58 A jeszcze dodam, że miałam nadzieję, że oni jednak tego łóżka nie zaliczyli, że to co powiedziała Bones Angeli to był tylko taki skrót myślowy. No bo seks w tej sytuacji był zupełnie nie na miejscu - żałoba a oni bara bara... No kurde, wkurzyłam się - muszę zacząć mniej emocjonalnie oglądać seriale. Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: final 22.05.11, 09:52 hehe a mnie sie podobalo. fakt moze przyczyna z ktorej znalezli sie w lozku troche nedzna, ale ojtamojtam;P natomiast te wszystkie drobne gesty, to branie sie pod reke, spojrzenia, bylo bardzo fajne. a mina bootha na koniec, ojezuu nooo jestem z frakcji lubiacej ten final) cale randkowanie poznawanie sie mielismy przez 6 sezonow, jak by teraz powoli zaczeli sie spotykac itd, to by bylo strasznie nudne. a tak mamy od razu rewolucje. wspolne mieszkanie, dziecko, slub?! przeciez booth chce slubu.. z kazda w jakiej sie zakocha;P bo opcji ze nigdy mieliby sie nie spiknac to bym nie przezyla. za bardzo sie dzialo przez te wszystkie sezony zeby nic z tego nie wyszlo Odpowiedz Link
aniuta75 Re: final 22.05.11, 10:10 Ależ mnie tez się finał podobał! I nie chodziło o randkowanie, bo oni wszak non stop na randce są . Te ich dyskusje w samochodzie, w barze itp - no cóż to innego jak nie randki? Tylko o to, że tej magii seksu nie było, tego westchnienia widza "no w końcu!!!" i uśmiechu zadowolenia, że teraz to już wsio oki . Tego mi zabrakło . A jak zobaczyłam Bones/Wandę w tej bluzce takiej jakiejś luźnej to mi przemknęła ciąża przez myśl... No a mina Bootha na koniec - bezcenna! Odpowiedz Link