ka_thy 25.11.10, 09:45 Oglądał ktoś? Może doradzić? Albo odradzić? Bo ja zaczęłam i muszę stwierdzić, że jest to film hmm.... dziwny. No i nie wiem czy brnąć w to dalej <tu emotikonka drapiąca się po głowie> Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
galaxian1 Re: Eat Pray Love 25.11.10, 11:14 To że dziwny to zaleta! Spodziewałaś się kolejnej słodko-pierdząco-rzygającej komedii durno-romantycznej ? No to ten film taki nie jest. Ja sam go nie widziałem, ale z moich znajomych wszyscy polecali (to były kobiety). Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: Eat Pray Love 25.11.10, 13:57 w pierwszej chwili rzucilam sie nan ochoczo,ale potem zaczelam czytac recenzje i wrazenia.. i sobie darowalam. wiec nie doradze,ale chetnie uslysze co masz do powiedzenia jak juz skonczysz ogladac;D komedii romantycznej jak sugeruje glx akurat sie nie spodziewalam, ale film podobno sie dluzy, i jest jakis taki bez wiekszego ladu i skladu..pytanie na ile osoba ktor mi to mowia nadaje sie do oladania taich filmow;P Odpowiedz Link
magdawaw1 Re: Eat Pray Love 25.11.10, 15:12 Byłam w kinie i film mi się nie dłużył...Tym bardziej, ze do "podziwiania" przystojni panowie i ładne widoczki np. z Włoch.......film taki jak i książka - taka trochę demagogia dla bogatych amerykanek...Pewno Bali przeżywa najazd 40-latek w poszukiwaniu Brazylijczyka w typie Bardema......Dla mnie książka była bez rewelacji - taki zbiór banałków jak być szczęśliwą... Odpowiedz Link
magda.evie.zoe Re: Eat Pray Love 25.11.10, 16:55 Ja też czytałam książkę i widziałam film - oba bez rewelacji! Książka tak jak napisała magdawaw - trochę zbiór banałów. Film za to dłużył mi się znacznie - może dlatego, że oglądałam w przepełnionym kinie, gdzie było duszno i gorąco. Jego podstawowe walory są natury estetycznej - ładni ludzie, ładne ciuchy, ładne wnętrza. Historia jest nudna, i jeśli ktoś nie czytał książki, trudno się połapać o co w ogóle chodzi - ja byłam z dwoma koleżankami w takiej sytuacji. Normalnie w filmie jest zawiązanie akcji, jakieś komplikacje, kulminacja i zakończenie - a tu jest pełno luźno powiązanych epizodów. Nie wiem, może po prostu byłam w złym humorze i to mi zaburzyło odbiór? Odpowiedz Link
ka_thy Re: Eat Pray Love 26.11.10, 10:32 Już po seansie. Nie byłam w kinie, film miałam z wypożyczalni Wrażenia? - jak najbardziej pozytywne. Początek faktycznie dziwny, potem jest zdecydowanie lepiej. Mnie sie film podobał, nawet bardzo, dałam sie ponieść nastrojowi filmu. A ten nieco poetycki nastrój to jeden z bohaterów filmu. Jest też oczywiście i akcja, żeby nie było, że w filmie nic się nie dzieje. I się dłuży. Mnie się nie dłużył. Trochę rzeczy trzeba było przyjąc na wiarę - zupełnie nie przemawiał do mnie motyw niechęci bohaterki do męża, wyglądało to tak jakby w ciągu jednej nocy odwidziało jej się małżeństwo. A był to ważny motyw, bo był siłą napędową jej dalszych działań. Chyba, że ja tego nie zrozumiałam. Fajne zdjęcia, zwłaszcza z części włoskiej, część indyjska niespecjalnie do mnie przemawiała, ale ja nigdy chyba nie zrozumiem fenomenu całkowitego oddania się religii, część balijska zaś to taka klasyczna komedia romantyczna w pigułce - widzisz Glx, jednak się znalazła . Julia Roberts mocno już niestety podstarzała i na początku mocno irytująca, jej obraz łagodnieje wraz z wewnętrzną przemianą swojej bohaterki. I da się ją lubić Tak jak film, który da się po prostu obejrzeć Książki nie czytałam ale nie mogę sie zgodzić, że film jest przez to niezrozumiały. Pewnie wątek męża jest lepiej przedstawiony, bo jedyne czego mi w filmie brakowało to odpowiedzi dlaczego. Odpowiedz Link
magdawaw1 Re: Eat Pray Love 26.11.10, 15:49 A ten nieco poetycki nastrój to jeden z bohaterów filmu - a o którego z panów Ci chodzi? Chaviera czy Jamesa Franco? Odpowiedz Link
ka_thy Re: Eat Pray Love 26.11.10, 16:45 Jeśli chodzi o panów to żaden nie był w moim typie. Natomiast James Franco to dla mnie wielka pomyłka - dawno nie widziałam w filmie aktora, który by działał mi tak na nerwy... Odpowiedz Link
ka_thy Re: Eat Pray Love 26.11.10, 19:37 No i kurcze zapomniałam. Najfajniejszym facetem w filmie był Ketut Odpowiedz Link