wstalam dzis godzine wczesniej, zeby sobie zobaczyc final ga przed praca, bo popoludni nie bede miala na to czasu..a tu taka nedza;D
mialo byc niezle, zapowiedz dawala wiele nadziei, a finaly ga zawsze byly mega dramatyczne.
a tu jakos mi znow czegos zabraklo.
no i lexi... ech