sil.wen
18.01.15, 18:51
No więc obejrzałam pierwszy odcinek. Spodobało mi się. Może dlatego, że film był swietny? Obejrzę dalej, chociaż Cole w wydaniu Bruce'a Willisa był ma się rozumieć lepszy (ten wygląda, jakby go cały czas zęby bolały). No i rozczarował mnie koniec, z którego wynika, że zamiast szaleńca, granego w oryginale przez Brada Pitta, będzie dziewczyna, no ale może będzie mimo wszystko OK.