kurcze, wszystkim prezenty zakombinowalam,ale lubemu nie

poddaje
sie, nie mam kompletnie pomyslu, zrobil sie z niego stary ciezko
pracujacy facet, a ja mam barki gotowkowe wiec jakos wybitnie szalec
nie moge...
a jak pomysle o szwedaniu sie po sklepach w poszukiwaniu niewiadomo
czego to brrrr