Dodaj do ulubionych

do d... ta dieta!

03.04.09, 22:35
chyba;>

dialog dziejszy moj i lubego:
ja: oj, moj telefon w koncu nie wytrzymal i pekla mu szybka
(wszyscy wiedza,ze jesem typ ktoremu ciagle telefon wypada z kieszeni, spada ze schodow itp..)
luby: ojej, usiadlas na nim?

ja wiem ze on to tak nieswiadomie i z dobrego serca,i wcale nie mial na mysli tego ze jestem gruba(mam nadzieje!big_grin).. no ale narodzie!big_grin

inna sprawa, ze jego okulary to juz tak kilka razy zginely smiercia tragiczna pod moim posladkiem;D
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: do d... ta dieta! 03.04.09, 22:55
      Oj iKobieto cuś mnie się widzi, że Ty wcale taka gruba nie jesteś tylko tak tu
      filtrujesz z nami tongue_out. No a na pewno nie jesteś taka gruba jak ja big_grin.
      • ilekobietamalat Re: do d... ta dieta! 03.04.09, 23:00
        no kochana, ja w ogole nie jestem gruba! ja jstem chuda jak patyk!big_grin no dobra.. jak dwa patyki!big_grin

        i dlatego jestem w stanie focha conajmniej weekendowego, za takie odzywki;D pchi, skad mu do glowy przyszlo ze od mojego usiascia na telefon mogla peknac szybka! pchisuspicious
        • luczijka Re: do d... ta dieta! 03.04.09, 23:46
          Nie ma to jak przeczytać zabawny wątek na koniec dnia big_grin Dzięki iKobieto big_grin
          • lenkaaa Re: do d... ta dieta! 04.04.09, 14:14
            widocznie doszedl do wniosku, ze jak cos ginie smiercia tragiczna (vide: jego
            okulary) to tylko pod naciskiem twoich posladkow, hi, hi wink
    • agamasia Re: do d... ta dieta! 04.04.09, 21:12
      Na miejscu twojego lubego, to bym trzymała okulary z dala od twoich pośladków big_grin
      • aniuta75 Re: do d... ta dieta! 04.04.09, 22:47
        No smile. Najlepiej przy własnej dupie big_grin.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka