Dodaj do ulubionych

kto ma kredyt hipoteczny w PKO BP?

09.07.04, 16:05
jesteście zadowoleni?Jak długo macie kredyt?Czy sa jakies problemy?Pozdrawiam
Ola
Obserwuj wątek
    • cruella Re: kto ma kredyt hipoteczny w PKO BP? 16.07.04, 17:39
      Mam od prawie 5 lat.
      Problemy pojawiły się, gdy była obawa, że nie zdążymy z wpisem hipoteki (przed
      samym końcem w sądzie zaginęła księga wieczysta) a bank oznajmił,że już i tak
      długo czekał na wpis.
      Straszna biurokracja, problemy z uzyskaniem podstawowych informacji typu: "jaka
      opcja będzie dla nas korzystna", "czy będą dodatkowe opłaty"...
      Częste pomyłki w stylu: "kto pani to powiedział" (pracownicy nie przedstawiają
      się po nazwisku a trudno mówić "ta pani w różowym sweterku").

      Umowa sporządzona jest w taki sposób, że wielu rzeczy nie zawiera (prowizje za
      wcześniejszą spłatę, przewalutowanie, przez co opłaty te ciągle rosną).

      Spłacamy wcześniej, jestem zmęczona traktowaniem mnie jak petenta.
      • czuk1 Re: kto ma kredyt hipoteczny w PKO BP? 17.07.04, 14:17
        cruella napisała:

        > Mam od prawie 5 lat.
        > Problemy pojawiły się, gdy była obawa, że nie zdążymy z wpisem hipoteki
        (przed
        > samym końcem w sądzie zaginęła księga wieczysta) a bank oznajmił,że już i tak
        > długo czekał na wpis.
        > Straszna biurokracja, problemy z uzyskaniem podstawowych informacji
        typu: "jaka
        >
        > opcja będzie dla nas korzystna", "czy będą dodatkowe opłaty"...
        > Częste pomyłki w stylu: "kto pani to powiedział" (pracownicy nie
        przedstawiają
        > się po nazwisku a trudno mówić "ta pani w różowym sweterku").
        >
        > Umowa sporządzona jest w taki sposób, że wielu rzeczy nie zawiera (prowizje
        za
        > wcześniejszą spłatę, przewalutowanie, przez co opłaty te ciągle rosną).
        >
        > Spłacamy wcześniej, jestem zmęczona traktowaniem mnie jak petenta.


        To było. Teraz kredyt jest ubezpieczony i hipoteka może się (sobie) opózniać.
        Teraz można wpłacać więcej niż z umowy wynika i prowizji PKO BP nie pobiera.
        Pięć lat temu w umowie,czytanej przecieZ?, podane bylo, ze zmiany w umowie
        podlegaja opłatom wg Taryfy bankowej. Kredyty w PKO BP są równorzędne (dla
        klienta) w porównaniu do innych banków. Dowodem tego jest utrzymywanie przez
        PKO BP w ub.r i bież. pozycji lidera kresdytów mieszkniowych. A ma ten bank
        konkurencję kilkudziesieciu bankow.Tak, że wracajac do Twopjej opinii -
        NAPRAWDĘ _ wszyscy musimy sie uczyć, też informować uczciwie. I przez telefon
        trudno uzyskać dobre informacje - nie wiadomo bowiem kto z kim mówi. W banku
        zaś taka informacja (niejasna) zawsze może być skorygowana, pogłębiona przez
        przelożonego pracownmika, któremu można powiedzieć co o banku i pracowniku
        myslimy. To pomaga w poprawianiu obsługi klientow. Kazdy pracownik powinien
        mieć identyfikator (to informacja). m
        • tojaola2 Re: kto ma kredyt hipoteczny w PKO BP? 17.07.04, 18:16
          Nie wiem czy czuk jest pracownikiem PKO ,ja niestety moge podzielić sie tylko
          negatywnymi spostrzeżeniami na temat tego banku.W związku z tym wczoraj
          zawarlismy umowę z multibankiem od którego obsługi powinni sie uczyc pracownicy
          PKo.składajac 2 wnioski o kredyt przez expandera w PKO zostalismy potraktowani
          jak przestepcy finansowi i tonem nieznoszacy sprzeciwu pani poinformwała nas że
          za kare(sic!) zostaniemy wpisani do ogolnopolskiej bazy danych.dyrektor Multi
          zrobił wielkie oczy i stwierdził ,ze to NORMALNE że klient szukajac dobrego dla
          niego kredytu składa wnioski nawet w 4 bankach.Cóż,świetnie,bo po wizycie w PKO
          BP straciłam wiare w normalność.Pozdrawiam
          Ola
          • czuk1 Re: kto ma kredyt hipoteczny w PKO BP? 18.07.04, 12:21
            tojaola2 napisała:

            > Nie wiem czy czuk jest pracownikiem PKO ,ja niestety moge podzielić sie tylko
            > negatywnymi spostrzeżeniami na temat tego banku.W związku z tym wczoraj
            > zawarlismy umowę z multibankiem od którego obsługi powinni sie uczyc
            pracownicy
            >
            > PKo.składajac 2 wnioski o kredyt przez expandera w PKO zostalismy
            potraktowani
            > jak przestepcy finansowi i tonem nieznoszacy sprzeciwu pani poinformwała nas
            że
            >
            > za kare(sic!) zostaniemy wpisani do ogolnopolskiej bazy danych.dyrektor Multi
            > zrobił wielkie oczy i stwierdził ,ze to NORMALNE że klient szukajac dobrego
            dla
            >
            > niego kredytu składa wnioski nawet w 4 bankach.Cóż,świetnie,bo po wizycie w
            PKO
            >
            > BP straciłam wiare w normalność.Pozdrawiam
            > Ola


            Choć nie jestem pracownikiem PKO tylko fanem polskich bankow - zarumienilem sie
            na takie dictum. Tacy jak opisany pracownik psują - i tak nie najlepszy image -
            tego zacnego polskiego banku. Przykro mi. Moja walka i promocja PKO często jest
            trudna. M
            • tojaola2 Re: kto ma kredyt hipoteczny w PKO BP? 19.07.04, 09:21
              O.K.Czuk-ja też chciałam być fanką polskich banków,ale jak widzisz nie wyszło-
              trudno.I jeszcze raz się okazuje ,że produkt,jaki by on nie był,tworzą
              ludzie...Znam z opowiadań oddziały PKO BP gdzie wzsystko jest w najlepszym
              porządku,bo pracownicy cenią klienta i tyle...Pozdrawiam
              Ola
        • aga173 Re: kto ma kredyt hipoteczny w PKO BP? 18.07.04, 19:52
          Ja mam i jak do tej pory jestem zadowolona,problemów narazie nie było-zobaczymy
          dalej..jeszcze przed nami długie lata.
        • cruella Re: kto ma kredyt hipoteczny w PKO BP? 20.07.04, 00:24
          Pytanie było następujące: "kto kredyt ma" a nie "kto kredyt zamierza wziąć",
          czyli jak wygląda współpraca z tą instytucją na przełomie kilku lat.

          czuk1 napisał:

          > To było. Teraz kredyt jest ubezpieczony i hipoteka może się (sobie) opózniać.
          Oczywiście, zapraszam do sądu, w tym bałaganie wpis hipoteki ciągle się
          wydłuża, za co płacisz niestety TYsmile))

          > Teraz można wpłacać więcej niż z umowy wynika i prowizji PKO BP nie pobiera.
          > Pięć lat temu w umowie,czytanej przecieZ?, podane bylo, ze zmiany w umowie
          > podlegaja opłatom wg Taryfy bankowej.
          Oczywiście, taki zapis w umowie jest, pracownik banku poinformował nas, że
          owszem, bank nie pobiera opłat za wcześniejszą spłatę ale za przewalutowanie
          opłata wynosi (trzy lata temu) 30zł + wniosek. Kilka miesięcy temu ta opłata
          wynosiła już (bodajże) 0.5% wartości kredytu (w naszym przypadku ok. 2.5 tys)


          Kredyty w PKO BP są równorzędne (dla
          > klienta) w porównaniu do innych banków. Dowodem tego jest utrzymywanie przez
          > PKO BP w ub.r i bież. pozycji lidera kresdytów mieszkniowych. A ma ten bank
          > konkurencję kilkudziesieciu bankow.Tak, że wracajac do Twopjej opinii -
          > NAPRAWDĘ _ wszyscy musimy sie uczyć, też informować uczciwie. I przez telefon
          > trudno uzyskać dobre informacje - nie wiadomo bowiem kto z kim mówi.

          I tu masz racjęsmile Mam taki dziwny zwyczaj przedstawiania się, gdy do kogoś
          dzwonię. Z imienia, nazwiska a czasami dołączam do tego, w miarę potrzeb, nazwę
          firmy. Niestety, podobnej odpowiedzi od p[racowników PKO BP nie dostałam, bo
          słó "PKO słucham" nie uznaję za przedstawienie się. A tego wymaga kultura.

          W banku
          > zaś taka informacja (niejasna) zawsze może być skorygowana, pogłębiona przez
          > przelożonego pracownmika, któremu można powiedzieć co o banku i pracowniku
          > myslimy. To pomaga w poprawianiu obsługi klientow. Kazdy pracownik powinien
          > mieć identyfikator (to informacja).
          Nie wiem w jakim świecie żyjesz, zapraszam więc do oddziału PKO BP w W-wie przy
          ul.Mickiewicza na miłą i wyczerpującą pogawędkę z pracownikamismile))
          Bo jakoś odnoszę wrażenie, że w tamtym oddziale klient przestaje nim być po
          podpisaniu umówy.

          Nie byłeś czasem akwizytorem?
    • mp612 Re: kto ma kredyt hipoteczny w PKO BP? 20.07.04, 14:48
      Poza wszystkimi mankamentami tego banku, bałaganem etc. to nie emocjami kieruję
      się przy wyborze kredytu. Decyduje matematyka, i w tym akurat PKO BP z wieloma
      wygrywa. Dla kogoś kto jest przeciętnym klientem, ma nie więcej niż 20 %
      wkładu, średnio zarabia itp to PKO BP jest jednym z 3-4 banków które warto brać
      pod uwagę. Wszystkie super hiper promocje, ułatwienia etc. niestety wymiękają
      gdy usłyszysz wysokość oprocentowania. Ja osobiście tego banku nie cierpię, ale
      wziąłem w nim kredyt bo bez problemu i szybko dostałem kredyt na znośnych
      warunkach. Jeśli nie jesteś tzw łakomym kąskiem dla banków, to trudno
      negocjować. Tutaj miałem bez negocjacji to co gdzie indziej musiałbym wydzierać
      bankowi.
      Pozdrawiam
      • czuk1 Re: kto ma kredyt hipoteczny w PKO BP? 25.07.04, 11:35
        mp612 napisał:

        > Poza wszystkimi mankamentami tego banku, bałaganem etc. to nie emocjami
        kieruję
        >
        > się przy wyborze kredytu. Decyduje matematyka, i w tym akurat PKO BP z
        wieloma
        > wygrywa. Dla kogoś kto jest przeciętnym klientem, ma nie więcej niż 20 %
        > wkładu, średnio zarabia itp to PKO BP jest jednym z 3-4 banków które warto
        brać
        >
        > pod uwagę. Wszystkie super hiper promocje, ułatwienia etc. niestety wymiękają
        > gdy usłyszysz wysokość oprocentowania. Ja osobiście tego banku nie cierpię,
        ale
        >
        > wziąłem w nim kredyt bo bez problemu i szybko dostałem kredyt na znośnych
        > warunkach. Jeśli nie jesteś tzw łakomym kąskiem dla banków, to trudno
        > negocjować. Tutaj miałem bez negocjacji to co gdzie indziej musiałbym
        wydzierać
        >
        > bankowi.
        > Pozdrawiam

        Potwierdzam. Choć przecież (jako zwolennik PKO BP ) nie jestem bezstronnym.
        Dodam tylko i skoryguję - w PKO BP prowadzone są też negocjacje cenowe(krótkie
        i konkretne,) bezpośrednio z analitykiem kredytowym rozpatrujacym sprawę
        kredytu. Im mniejsze ryzyko dla banku im większy kredyt - tym warunki (cenę )
        uzyskasz niższą. m
        • agnie_szka9 do tojaola2 26.07.04, 13:19
          Masz kredyt w multi? własnie zastanawiam sie nad tym bankiem. mozesz napisac w
          którym oddziale brałas kredyt i ile wyniosly Cie dodatkowe oplaty i za co
          (prowizje, przewalutowania itp). bede wdzieczna za info
          • tojaola2 Re: do tojaola2 27.07.04, 09:36
            Cześć,my bralismy kredyt w oddziale multi w Gliwicach.Dodatkowe opłaty to
            ok.3000,ale połowa tego to ubezpieczenie ,które jest Ci zwracane w momencie
            wpisu do hipoteki.Jestesmy równiez bardzo zadowoleni z samej obsługi no i z
            tego co wiemy, wynika ,że jest to obecnie jedna z najkorzystniejszych
            propozycji na rynku,szczególnie dla osob z małym wkładem własnym(nasz był 20
            %).jesli cos Cie jeszcze interesuje pytaj-byle w tym tygodniu bo potem juz sie
            wyprowadzamy i niestety nie bede miała dostepu do netusad((Pozdrawiam
            Ola
      • lunatykow_jedenastu Re: kto ma kredyt hipoteczny w PKO BP? 30.07.04, 11:17
        U mnie też zdecydowala matematyka ale z obsługi jestem zadowolona (na razie bo
        dopiero zaczełam spłacać)co prawda oddział i panią (przedstawia się jak odbiera
        telefon smilewybrałam bardzo starannnie. Byłam chyba w 5 oddziałach i rzeczywiście
        bywa różnie. A negocjować prowizje i marże można i jak najbardziej trzeba,
        bardzo ładnie obniżają smilei ku mojemu zdumieniu są nawet całkiem elastyczni.
    • embercadero Re: kto ma kredyt hipoteczny w PKO BP? 30.07.04, 16:45
      Mam od prawie 3 lat i generalnie jestem zadowolony. Najgorzej bylo na etapie
      załatwiania bo był czeski film czyli nikt nic nie wie i w zależności od tego
      której pani się o coś zapytało to była inna odpowiedź. Ale od czasu podpisania
      umowy nie mogę narzekać, wszystko jest tak jak być powinno. Generalnie za PKO
      przemawia i to bardzo matematyka, szczególnie jeśli chodzi o kredyty
      złotówkowe. Moim zdaniem wciąż mają najtańsze i oparte na najuczciwszych
      zasadach kredyty złotówkowe, przynajmniej jeśli ktoś nie jest Kulczykiem. Gdy
      szukałem kredytu sprawdziłem praktycznie wszystkie banki jakie mi przyszły do
      głowy, do "drugiej tury" zakwalifikowało się tylko PKO i BPH, reszta z różnych
      powodów odpadła w przedbiegach. W BPH biurokracja była o dziwo jeszcze większa
      i jeszcze większy czeski film. I skończyło się na PKO czego nie załuję.
      • czuk1 Właśnie - a niektorzy mówią, że to bank najgorszy? 30.07.04, 16:56
        embercadero napisał:

        > Mam od prawie 3 lat i generalnie jestem zadowolony. Najgorzej bylo na etapie
        > załatwiania bo był czeski film czyli nikt nic nie wie i w zależności od tego
        > której pani się o coś zapytało to była inna odpowiedź. Ale od czasu
        podpisania
        > umowy nie mogę narzekać, wszystko jest tak jak być powinno. Generalnie za PKO
        > przemawia i to bardzo matematyka, szczególnie jeśli chodzi o kredyty
        > złotówkowe. Moim zdaniem wciąż mają najtańsze i oparte na najuczciwszych
        > zasadach kredyty złotówkowe, przynajmniej jeśli ktoś nie jest Kulczykiem. Gdy
        > szukałem kredytu sprawdziłem praktycznie wszystkie banki jakie mi przyszły do
        > głowy, do "drugiej tury" zakwalifikowało się tylko PKO i BPH, reszta z
        różnych
        > powodów odpadła w przedbiegach. W BPH biurokracja była o dziwo jeszcze
        większa
        > i jeszcze większy czeski film. I skończyło się na PKO czego nie załuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka