justyna_28
09.03.06, 00:58
Warunki co prawda dośc dobre mamy, ale dziś dostaliśmy umowę, którą mamy
jutro podpisywać. I sie wkurzyłam. Ponieważ ja jestem na wychowawczym i mąz
jest jedynym żywicielem rodziny, bank kazał mu sie ubezpieczyć na wartośc
kredytu. Ale tylko do wrzesnia czyli do czasu mojego powrotu do pracy. A dziś
w umowie jest zapis, że cesję trzeba zrobić na bank (myslałam, że na mnie) i
ubezpieczenie na 30 lat. To juz chyba lekka przesada! Jutro bedziemy się
kłócić.