Dodaj do ulubionych

zdolność kredytowa

10.03.06, 10:52
Na jaką zdolność kredytową mogę liczyć jeśli za ostatnie 6 miesięcy mam średnie wynagrodzenie 5170 brutto, czysta historia w BIKu, jednoosobowe gosp. domowe w Warszawie, wkład własny na poziomie 80 tys. zł, umowa o pracę na czas nieokreślony (od 3 lat). Zakładam koszt utrzymania mieszkania na poziomie 500 zł/mies (czynsz, liczniki, telefon), pozostałe wydatki to powiedzmy 600 zł/mies.

Interesuje mnie kredyt w CHF, stałe raty mies.

Doradca jednego z wiekszych pośredników finansowych dla kredytu 2,5% stwierdził że 290 tys. (co wg mnie jest kwotą wziętą z sufitu).
Obserwuj wątek
    • zbooycerz Re: zdolność kredytowa 10.03.06, 12:53
      mysle, ze wiecej

      a szczegolnie w banku, ktory liczy zdolnosc w CHF


      te 80k mogloby byc np 20% wkladu wlasnego wink jesli wezmiesz na max dlugo sie da


      czyzbys przypadkiem juz mial jedna nieruchomosc?

      pzdr
      • maxy6 Re: zdolność kredytowa 10.03.06, 13:10
        Po swoim przykładzie sądze że realna kwota do wyrwania to 270 000 zależy co i
        gdzie bedziesz finalizował i jak przedstawiały sie twoje zarobki trochę nieco
        wczesniej. No i oczywiście kredyt max 30 lat. Zalezy ile masz lat. Łacznie na
        350 tys jesteś w miarę ustawiony ze swoim wkładem. NIektore banki nie za bardzo
        lubią jak jestes sam w godpodarstwie - bo to wyższe ryzyko. Poza tym jak masz
        alimenty itp. tezmoże być różnie no i na życie w warszawie wezma ci 650 zł + na
        auto jak masz min 200 (zależy czym jeździsz) smile Z drugiej strony jesli auto
        jest jleś tam warte to będzie zabezpieczenie jak w scoringu.
      • majewski_maciej Re: zdolność kredytowa 10.03.06, 16:18
        zbooycerz napisał:

        > mysle, ze wiecej
        >
        > a szczegolnie w banku, ktory liczy zdolnosc w CHF
        >
        >
        > te 80k mogloby byc np 20% wkladu wlasnego wink jesli wezmiesz na max dlugo sie d
        > a
        >
        >
        > czyzbys przypadkiem juz mial jedna nieruchomosc?
        >
        > pzdr

        Zbooycerzu, doradca wklepał dane do swojego kalkulatora (fakt, że nie zapytał o inne poza mieszkaniem wydatki miesięczne, ale to była pierwsza wizyta i chciałem się mniej więcej zorientować na jaki kredyt mnie stać), przyjął 500/mies za mieszkanie z opłatami, 2,5% w CHF i powiedział że spokojnie 290 tys. mogę brać.

        Ale kiedy zapytałem o przykładową ratę za 200 tys. to powiedział, że 1030 zł miesięcznie. Tymczasem, do tego muszę doliczyć ubezpieczenie (na życie, mieszkania plus za brak wpisu do hipoteki i od bezrobocia), więc zakładam że do 200 więcej miesięcznie. Razem 1230 plus 500 mieszkanie plus 600 inne wydatki. Jakąś rezerwę muszę mieć - nie mogę przecież wszystkich pozostałych pieniędzy przeznaczyć na obsługę kredytu.

        • majewski_maciej aha 10.03.06, 16:20
          No do tego dochodzi jeszcze (skromny) limit na karcie, ale akurat do tej pory nie potrzebowałem wiekszego, no i poręczenie kredytu studenckiego siostry (z tym że to akurat można zmienić na kogoś innego).

          Tym samym te 290 tys. jest dla mnie nierealne smile
          • zbooycerz Re: aha 10.03.06, 19:37
            baaaaa... no nic nie mowiles o tej karcie
            myslelismy, ze to oczywiste ze nie masz takowej... no i to poręczenie...


            jeszcze raz zapytuje: gdzie obecnie mieszkasz? czy nie da sie tego wynajac pozniej?


            od 200k kredytu to masz 1k raty jesli bierzesz kredyt w PLN

            w CHF bedzie to jakies 700 ale moze sie wachac


            musisz popracowac nad swoją zdolnością by zaczac korzystac z kredytu
            hipotecznego, ze tak sie wyraze, pełną piersią wink

            pzdr
            • majewski_maciej Re: aha 10.03.06, 23:32
              No przecież w pierwszym poście napisałem, że w Warszawie mieszkam wink

              Karta to, że tak powiem, mały pikuś, bo limit jest niewielki. Poręczenie jest
              gorsze, ale w miarę proste do zamiany na poręczenie innej osoby smile

              Pytanie czy bank rozpatrujący wniosek jest w ogóle w stanie sprawdzić, że
              takowego poręczenia udzieliłem i jakie byłyby ewentualne konsekwencje wykrycia,
              że taką informację zataiłem smile
              • kinet Re: aha 11.03.06, 08:54
                tak,bank jest w stanie sprawdzic czy udzieliles poreczenia, a konsekwencje...potraktuja Cie jako niewiarygodnego klienta i odmowia udzielenia kredytu
                • maxy6 Re: aha 11.03.06, 15:16
                  NIe ma co sciemniać bo jak sprawdzą to mozesz mieć problem nie tylko w tym
                  banku, inne zrobią to samo. Jak masz poręczenie to cieżka sprawa (zależy jaka
                  wartość), ale w BIK możesz figurować. Ciężka sprawa choć nie beznadziejna jest
                  szansa, ale o tym napiszę jak sam sprawdzę jedna opcję smile
                  • majewski_maciej Re: aha 11.03.06, 17:32
                    maxy6 napisał:

                    > Jak masz poręczenie to cieżka sprawa (zależy jaka
                    > wartość), ale w BIK możesz figurować.

                    Poręczenie łatwo można zmienić na inną osobę. Ale o figurowaniu w BIK-u nie
                    pomyślałem - zawsze myślałem, że jestem "czysty". Tak czy inaczej kłamanie w
                    dokumentacji nie wchodzi w grę, bo to zawsze wyjdzie.

                    Sam jak widzę co mi ludzie wpisują we wnioskach o dofinansowanie z funduszy
                    strukturalnych, to od razu jestem w stanie wskazać co jest zwykłą ściemą. A
                    banki weryfikują to jeszcze staranniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka