feng
18.09.06, 22:19
Rozumiem co to takiego - roznica miedzy kursem zakupu a sprzedazy ok.
Ale w GE powiedzieli mi ze naliczaja wszystko wg kursu NBP (tak zrozumialam
przynajmniej) - nie rozumiem skad sie biora te % ze bank taki i taki ma np 3%
spread a inny ma 6% - skad to sie bierze skoro nie wiadomo jaki kurs bedzie
mial NBP-kurde moze jestem jakas blondynka ale nie moge tego pojac.
Bardzo prosze o wyjasnienie.