12.01.07, 20:47
Witam
Mam nie mały problem!Teraz juz nie wiem co mam robic?
Kupiłam mieszkanie od developera kredyt juz był załatwiony tylko należalo go
odesłac do Analizy!Kredyt nie duzy 90 tys gdzie naszych środków własnych jest
70%!co się okazało! Mąż nagle stracił pracę i pech chciał, ze doradzca z banku
przed wysłaniem papierów zadzwonił potwierdzic jego umowe o prace! kredyt nie
zostanie nam przydzielony!Niestety moje dochody są zbyt małe aby otrzymac
kredyt!Potrzebujemy 40tys na marzec, aby spłacic kolejną ratę za mieszkanie
(nasz wkład własny w większosci juz wpłacony)
Mam pytanie czy jesli wziełabym kredyt z mama(65lat-więc bedzie to okres tylko
5 lat, więc raty będą ogromne)i w ciągu kilku mies mąż znajdzie prace, czy
wtedy moze on wejsc na mamy miejsce( wliczając jego dochody) i będzie można
wydłużyc kredyt na 15 lat a nie na 5lat?
Przepraszam, ze tak haotycznie,ale jak sie dowiedziłam dzisiaj o całej
sytuacji, to mało nie zwariuje!
Pozdrawiam i PROSZE poradzcie COS
Obserwuj wątek
    • wieslaw.tomczyk Re: CO teraz? 12.01.07, 20:57
      Po pierwsze zadajcie sobie pytanie, czy w obecnej sytuacji jesteście w stanie
      spłacać ratę kredytową. Jeżeli macie na tyle wystarczający dochód to jest
      rozwiązanie. Można postarać się o kredyt w banku który umożliwia zastosowanie
      oświadczenia o dochodach. Szczegóły mogę podać na mailu gazety.
      • agataka1 Re: CO teraz? 12.01.07, 21:02
        Kredyt byłby spłacany na pewno, nawet wtedy, gdybym tylko ja pracowała(mamy
        pomoc rodzinną w spłacaniu kredytu) tylko nazbierac sume 90 tys jest cięzko
        nawet 40 tys na razte ciężko nazbierac!
        Bardzo Proszę o szczegóły na maila! TO Naprawde Pilna sprawa!
        DZIĘKUJĘ serdecznie
        • roxi2006 Re: CO teraz? 12.01.07, 22:26
          W niektorych bankach w waszej sytuacji moglibyscie wziac kredyt na 15lat.
          Pozdrawiam
          • agataka1 Re: CO teraz? 13.01.07, 09:19
            W których?
            Juz sama myśl latania znowu po bankach mnie przeraża!
            Pozdrawiam
    • arfer Re: CO teraz? 13.01.07, 00:43
      Jeśli Ty masz stałość zatrudnienia (wielkośc dochodów tutaj nie będzie
      istotna) - nie powinno być problemu - jeśli macie min. 30 % wkładu własnego,
      możecie na uproszczonej procedurze zaciągnąć kredyt w Santander Banku -
      oświadczasz jedynie o wysokości dochodów (mąż nie będzie brany pod uwagę) -
      wystarczającą, by uzyskać taki kredyt. Bank nie weryfikuje wysokości dochodu,
      ale jedynie fakt zatrudnienia (czy to umowa o pracę, czy zlecenie itd., od
      kiedy, czy umowa nie jest w trakcie wypowiedzenia itd.).

      Drugie rozwiązanie - kredyt z mamą - do 80-85 roku życia spokojnie w Dombanku.
      Szereg minusów, ale i marża będzie zdecydowanie niższa niż w Santander. Po
      powrocie męża do pracy rozsądniej będzie refinansować kredyt (przy sporym
      wkładzie własnym i relatywnie niskiej kwocie kredytu jesteście w stanie
      otrzymać zdecydowanie lepsze warunki niż Santander. Uwaga - jeśli pomyślicie o
      refinansowaniu, Dombank odpada - bardzo trudno się z tym bankiem rozstać -
      koszty wcześniejszej spłaty w pierwszych latach są horrendalnie wysokie).

      W Santander - zapewne macie kpl dokumentów - całość powinna się zamknąć w 3
      tygodniach, do III na pewno zdążycie. Radziłbym na wszelki wypadek skorzystać z
      obu opcji - po decyzjach banków zawsze macie wybór, a zawsze lepiej mieć
      pewność, że któryś z banków przyzna kredyt.

      Na marginesie - jakie są Twoje dochody (i jakie Wasze zobowiązania finansowe,
      ile macie dzieci), skoro sądzisz, że będzie problem z kredytem na 40 tys. zł ?
      Są banki - choćby PKO BP, Santander, które zdolność kredytową liczą bardzo
      łagodnie.
      • agataka1 Re: CO teraz? 13.01.07, 09:20
        Witam Cię Serdecznie!
        Napisałam na Pana skrzynkę.
        Pozdrawiam i Proszę o pomocwink
        • anna.mikolajczuk Re: CO teraz? 13.01.07, 10:36
          Witam!

          Mam tylko parę uwag:
          Z kredytowaniem z mamą na 5 lat to mógłby być problem ze zdolnoscią, chyba że
          mama ma większy dochód.
          Bank nie udzieli Pani kredytu na 40 tysięcy, jeśli do pełbej ceny mieszkania
          brakuje 90 tysięcy.
          Pani małżonek będzie musiał i tak przystąpić do kredytu, i będzie brany pod
          uwagę do badania zdolności - wyjściem byłaby jedynie rozdzielnosć majątkowa.
          Jeśli małżonek szybko znajdzie drugą pracę (w ciagu miesiąca) to są banki,
          które wezmą jego nowy dochód pod uwagę już po miesiącu pracy.
          Jeśli jednak kredyt z mamą to są banki, które rozłożą Państwu kredyt na 25 czy
          nawet 30 lat.

          Proszę wiec się nie załamywać, nie podejmować decyzji pochopnie, zapraszam na
          spotkanie z doradcą, sprawdzi zdolnosć, przedstawi ofertę, pomoże znależć
          wyjscie z sytuacji:smile

          Pozdrawiam!

          • kaliten Re: CO teraz? 13.01.07, 11:49
            >Jeśli jednak kredyt z mamą to są banki, które rozłożą Państwu kredyt na 25 czy
            > nawet 30 lat.


            A któryż to bank udzieli kredytu osobie 65-letniej na 30 lat? Bardzo ciekawy
            jestem...
          • agataka1 Re: CO teraz? 13.01.07, 15:03
            Witam
            Mama ma trochę większe dochody od moich!
            Rozumiem, ze nie udzieli mi bank kredytu jesli cena mieskznaia jest wieksza niz
            kredyt? Nawet jesli po tej jednej racie 40tys wezme znowu kolejny kredyt z
            mężem? Jakie banki miała Pani na mysli?
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka