Dodaj do ulubionych

rozdzielnosc a kredyt

14.11.07, 17:28
Witam ,

Zakładamy, że małżeństwo chce kupic mieszkanie na kredyt , ale jedna
z osób ma cos na sumieniu w BIK i przez złą historię bank nie chce
udzielić kredytu. Bank bardzo chętnie udzieli kredyt drugiej osobie
( która ma zdolnosc kredytową).
Oboje udają się do notariusza zrobić rozdzilność majątkową.
Czy to wystarczy ? Jakie koszta ?
Mam rozumieć, że to ta druga osoba będzie właścicielem mieszkania.
Po dokonaniu formalności bank przelwa pieniądze developerowi , on
buduje miezkanie np przez rok i para idzie ponownie do notariusza i
anuluje rozdzilność majątkową i razem udają się wraz z developerem
do notariusza i dokonuja zakupu mieszkania w formie aktu
notarialnego. Właścicielem mieszkania są oboje jako małżeństwo.
Oczywiście oboje tez spłacają kredyt.

Czy to jest poprawne rozumowanie ? Może jekieś inne opbje obejścia
problemu ?

Pozdr


Obserwuj wątek
    • wieslaw.tomczyk Re: rozdzielnosc a kredyt 14.11.07, 23:00
      Po uzyskaniu rozdzielności może być problem w banku, ponieważ będzie podejrzenie że to w celu wzięcia kredytu była dokonana rozdzielność.
    • b.zyla Re: rozdzielnosc a kredyt 15.11.07, 02:12
      Myślę , że tutaj nie będzie problemu , mamy już jeden kredyt
      hipoteczny i gotówkowy , bank jest zadowolony z terminowych spłat do
      tego zdolność kredytowa 2x większa niż kredyt który będzie nam
      potrzebny.
      Całe to zmaieszanie z BIK jest jedną wielką pomyłką , przykro , że
      ludzie za małe przewinienia/niedopatrzenia są traktowani gorzej od
      typowych złodzieji !!!
      Przestrzegam przed BPH , są bezwzględni - na szczęście niedługo
      ponich zostanie wspomnienie smile
    • pekao.wwa Re: rozdzielnosc a kredyt 15.11.07, 11:33
      Bank udzieli kredytu jednemu z małżonków (koszt aktu ostatnio
      wynosił ok 400zł), problem widzę w sporządzeniu aktu notarialnego
      (zakupu mieszkania) na oboje małżonków, bank może wypowidzieć
      kredyt, chyba że przez okres budowy zostanie wyjaśniona kwestia BIK
      i bank zgodzi się aneksować umowę kredytową na 2 osoby.
      pekao.wwa@gazeta.pl
    • b.zyla Re: rozdzielnosc a kredyt 15.11.07, 14:27
      W sumie to można to mienić np za 3 lata , zona chyba nie ucieknie smile

      A co do BIK to już czarna magia. Może ktoś wie jak się skończy
      sprawa ?

      Doszło do przeterminowanego salda debetowego, debet ok 2 tyś zł ,
      podab limit kilkadziesiąt/kilkaset.
      Po ok 100 dniach spłaciłem i konto zamknołem.
      Oczywiście BPH łaskawie przez 6 miesięcy nie powiadomił BIK (!) i
      ciągle miałem tam status , że zalegam im pieniądze.
      Po wojnie 2 miesięcznej z BPH łaskawie zmienili , że nie zalegam ,
      ale wykreślić zapisów nie wykreśla.
      Teraz w BIK jest tak , że miałem problemy , ale już jest wszystko na
      0 .
      Ciągle w banku w którym chcę wziąć kredyt nie przechodzi przez
      system , czy może się to jeszcze zmienić jakoś samoczynnie ???
      • ro_m_ek Re: rozdzielnosc a kredyt 15.11.07, 15:11
        banki z reguły patrzą w bik tylko 2 lata wstecz.
        Niektóre banki akceptują dłuższe opóźnienia, np Dom bank, Metro bank
        ale będzie to raczej drogi kredyt, dlatego polecam rozdzielność. Na
        pewno mogę pomóc wybrać ofertę.
        A tak na marginesie. Zona az tak bardzo panu nie ufa, że musicie
        poźniej przepisywac mieszkanie na was oboje?
        Proszę napisać kiedy były opóźnienia i ewentualnie próbować
        powalczyć z bankiem aby usunął z biku zgłoszenie. jeśli dobrze
        rozumiem, nie dostawaliście pism wzywających do uregulowania
        zależności wcześniej?
        Jeśli tak było to macie podstawę aby wnioskować do banku o usunięcie
        wpisu. Nie wiadomo czy się uda ale warto spróbować
    • b.zyla Re: rozdzielnosc a kredyt 15.11.07, 15:31
      Może bank cos przysyłam , nie wiem , mieszkamy zagranicą.
      Podczas wizyty w banku zapłaciłem co miałem i myślałem , że po
      sprawie.
      Niestety BPH nie usunie wpisu , juz wnioskowałem.
      Nie wiem czy banki podlegają prawu gospodarczemu , ale jeśli tak to
      mieli obowiazek zaktualizowac informacje w BIK w 2 tygodnie pod kara
      grzywny do 30 ty zł. Jeśli podlegają to w nagrodę rozważam założenie
      im sprawy sądowej.

      Banki typu dom bank itp odpadają , za drogo.

      Dla mnie ta sytuacja jest naprwdę śmieszna i dziwna , dodam , że
      zarobki mamy spore , pozwalają za kredyt 500 ty albo i wiecej.
      Mamy tez nieruchomość z kredytem 3x mniejszym niż jest warta ale to
      nie pomaga sad , liczy się zaległość na kilkaset złotych i system nie
      puści wniosku dalej....
      • ro_m_ek Re: rozdzielnosc a kredyt 15.11.07, 16:27
        Na ile procent wartości nierchomości chcieli byście państwo kredyt?
        Może jestem w stanie pomóc w innym banku, który da w miarę logiczne
        warunki a zaakceptuje zaległość.
    • b.zyla Re: rozdzielnosc a kredyt 15.11.07, 16:46
      Kredyt na 100% wartoci, ale tak jak posałem , nie szukam desperacko
      kredytu drogiego , musi być tani.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka