Dodaj do ulubionych

Bardzo prosze o pomoc doradce

21.12.07, 22:47
Chcemy 130tyś na 30 lat, może byc na dłużej. Ja mam 29 lat, mąż 28 lat, mąż będzie głównym kredytobiorcą, poniewaz ja nie pracuje. Dochody nasze to 3500brutto. Kredyt chcemy wziąść pod dom rodziców, ja jestem współwłaścicielka domu i działki. Szacowana wartośc nieruchomości to 600tyś zł. Mieszkamy poza Warszawa. Mamy dwoje dzieci. Chcemy 80000 kredytu na remont, 30000 na spłatę zobowiązan(kredyty, karta, linia debetowa), 20000 na dowolny cel. Jak spłacimy te zobowiązania kredytem to nie bedziemy mieli żadnych zobowiązan. Mieszkamy razem z rodzicami. I jeszcze jedno , pół roku temu została zamknięta sprawa dotycząca kredytu którego mój mąż był poręczycielem. Kolezanka nie spłacała, sprawa trafiła do sądu, nas nikt nie zawiadomił, i niestety zadłużenie były w windykacji. Wszystko spłaciliśmy, sprawa zamknięta pół roku temu. Poza tym nie mamy zadnych problemów ze spłatami, wszystko spłacane regularnie, może ze 4 razy spłacone z kilkudiowym opóznieniem. Kredyt chcemy we frankach. Bardzo prosze o sensowne i do zrealizowania propozycje, nie chce ofert z Ge , ponieważ są niesłowni,

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • doradzamgd Re: Bardzo prosze o pomoc doradce 25.12.07, 16:41
      w przypadku kiedy doszlo do windykacji i mimo, ze maz byl tylko
      poreczycielem nie mają Państwo szans na kredyt. Poreczyciel
      odpowiada za kredyt tak samo jak kredytobiorca i co gorsza
      windykacje nie trafiaja tylko do BIK a do BRKN, to juz totalna
      blokada.

      Jedyne co, to pzostaje miec nadzieje, ze nie zostala jeszcze
      zaktualizowana baza, nie wiem tez jaki to byl bank?

      Ale nie bede czarowal dla mnie szanse na otrzymanie kredytu sa
      znikomesad
      • majka995 Re: Bardzo prosze o pomoc doradce 26.12.07, 01:10
        To było w Skoku. Jesli chodzi o Bik to z tym raczej nie powinno byc az takich problemów, staramy sie o kredyt w Ge, i tam 2 miesiące temu dostalismy kredyt gotówkowy bez problemu. Chodzi mi o to czy mamy zdolność na kwote 130tys i czy dom rodziców moze byc w naszym przypadku zabezpieczeniem

        Pozdrawiam
    • doradzamgd Re: Bardzo prosze o pomoc doradce 26.12.07, 21:51
      jesli chodzi o nieruchomosc, to jak najbardziej, nie musza byc
      Państwo włascicielami. Jesli chodzi o kredyt na remont, zdolnosc,
      zapytam sie jutro w banku, czy w takim przypadku nie jest wymagane
      prawo wlasnosci lokalu. Bo jesli jest, wtedy nie mozemy mowic o
      kredycie na remont a jedynie o pozyczce hipotecznej, a to sa dwa
      rozne produkty bankowe. No i co za tym idzie ze zdolnoscia moze byc
      roznie.
      • majka995 Re: Bardzo prosze o pomoc doradce 27.12.07, 00:48
        Najbardziej interesuje mnie to czy jak bede chciała wziąść i kredyt mieszkaniowy,konsolidacyjny i pożyczkę hipoteczną to czy dom musi miec odbiór techniczny. Bo u nas dom nie ma odbioru technicznego, i nie widnieje w księdze wieczystej. Więc kredyt na dokonczenie budowy mogę wziąść ale czy moge równiez konsolidacje i pozyczkę hipoteczna?Chodzi mi o taki cel łączony. jak pytałam się doradcy ge czy moge to powiedział że tak. Ale jak wniosek poszedł do analizy to odmówiono udzielenia kredytu ze względu na stan prawny nieruchomości.

        Pozdrawiam
        • doradzamgd Re: Bardzo prosze o pomoc doradce 27.12.07, 09:03
          jesli dzialka jest dzialka budowlana, jest pozwolenie na budowe moze
          Pani wziazc kredyt na dokonczenie budowy domu z doborem srodkow na
          cele niemieszkaniowe, nie moga one przekroczyc 50% kwoty kredytu a
          calosc wartosci nieruchomosci. Jesli dom byl budowany ze srodków
          wlasnych mozna zlozyc wniosek o kredyt refinansujacy koszty budowy.
          Kredyt na budowe, dokonczenie budowy, remont, a kredyt konolidacyjny
          i pozyczka to 3 rozne produkty. Musza zdecydować sie Państwo na
          jeden. Pozyczka tak naprawde odpada, jesli domu "nie ma" nie moze on
          byc zabezpieczeniem.

          Drugie pytanie, czy rodzice zaciagali kredyt na kupno dzialki,
          budowe domu?

          Dzis sprawdze, czy jest w ogole mozliwosc aby osoba, ktora nie jest
          wlascicielem dzialki moglaby skorzystac z kredytu na budowe.

          Nie byloby problemu, gdyby byli Państwo wspokredytobiorcami. Czyli
          gdyby wspolnie z rodzicami wystapili z wnioskiem o kredyt.

          A stan prawny, co oznacza dokladnie? Czy nie jest to wlasnie
          zwiazane z tym, ze nie sa Państwo wlascicielami?



          • majka995 Re: Bardzo prosze o pomoc doradce 27.12.07, 11:22
            Działka jest budowlana, jest pozwolenie na budowe. Dom był wybudowany ok.17 lat temu. Góra jest całkowicie wykonczona, a dół chcemy wykonczyc z kredytu. Rodzice na budowe domu mieli troszke srodków własnych a reszta kredyt. Ja jestem współwłaścicielką domu i działki.Nie musze brac pozyczku hipotecznej, ale musze spłącic zadłużenia jakie mam, poniewaz nie wyjdzie nam zdolnosc kredytowa.Więc może taki kredyt jak Pan zaproponował kredyt na dokonczenie budowy domu z doborem srodkow na
            > cele niemieszkaniowe . Na cele mieszkaniowe wtedy wzielibyśmy 100000 a na niemieszkaniowe 30000. Tak naprawde to nikt nam nie doradził jak możemy wziąść kredyt żeby sfinansowac to co chcemy. Dziękuje za informacje i proszę o jeszczesmile

            Pozdrawiam
            • doradzamgd Re: Bardzo prosze o pomoc doradce 27.12.07, 12:14
              no to jest niestety problemsad, jesli dom byl wybudowany 17 lat temu
              a jeszcze nie jest odebrany. To tlumaczy wszystko, rzeczywiscie w
              pierwszej kolejnosci trzeba uregulowac sprawy z odbiorem. Bo to dom,
              ktorego tak naprawde nie ma i nie sadze, ze jakikolwiek bank w
              takiej sytuacji zgodzi sie na udzielenie krdytu.
              Dla pewnosci wysle zapytanie do bankow.
              • majka995 Re: Bardzo prosze o pomoc doradce 27.12.07, 12:52
                Dziwqi mnie tylko to że doradca ge twierdzi że dom nie musi byc odebrany, tylko po wykorzystaniu kredytu musimy odebrac budynek. A Pan mi wytłumaczy dlaczego budynek musi byc odebrany, skoro ja biorę kredyt na dokonczenie budowy? Przeciez budynek może figurowac w ksiedze wieczystej, jak złoże pismo do sądu o wpis budynku. Ja się pogubiłam w tym wszystkim, a do tego jeszcze nasz niedouczony doradca.. Tak naprawde to nie mam pojecia jak się za to zabrac wszystko. Zrobienie odbioru tez pewnie kosztuje sporo, a dopiero zainwestowaliśmu mnóstwo pieniędzy w przepisanie części domu na mnie, bo według mojego doradcy to był powód odmowy kredytu. Nie wiedziałam że tyle zamiesznia jest z tym wszystkim. Dziękuje za pomoc. Jak bedzie Pan coś jeszcze wiedział to prosze dac znac. Czy jest Pan może z okolic warszawy?Może niech pisze Pan na maila gazetowego

                Pozdrawiam
    • doradzamgd Re: Bardzo prosze o pomoc doradce 28.12.07, 01:15
      Odpowiedz tkwi w prawie budowlanym.


      "Odpowiedź eksperta: Pozwolenie na budowę jest ważne 2 lata.
      Oznacza to, że w tym terminie należy budowę rozpocząć, ale
      niekoniecznie zakończyć, nie wolno także przerwać robót na dłużej
      niż 2 lata. Gdy pozwolenie wygaśnie lub przerwa była za długa,
      trzeba się starać o nowe lub o pozwolenie na wznowienie robót."

      Nie sadze, ze uda sie to ominać w jakimkolwiek banku.
      Chyba najlepszym rozwiazanie bedzie odbior techniczny i pozniej
      kredyt na remont. W innym wypadku najpierw zezwolenie na wznowienie
      prac a pozniej i tak czeka Państwa odbior.
      • majka995 Re: Bardzo prosze o pomoc doradce 28.12.07, 02:37
        Dziekuje bardzo za odpowiedz. Byc może o to własnie chodzi. Niestety odbiór bedzie się wiązał ze sporym wydatkiem, wolałabym wznowic pozwolenie na budowe, tylko jak to zrobic? Czy Pan sie orientuje cotrzeba zrobic w tej sytuacji, i czy długo to bedzie trwało? Nie sądziłam że bedzie z tym aż tyle problemów. Zastanawia mnie tylko jeden fakt, dlaczego mój doradca twierdził że wystarczy jak bede współwłaścicielem nieruchomości, rzekomo prawnik z banku tak powiedział. Jestem zła , bo sądze że treafiłam na zupełnie niekompetentną osobę. Bardzo dziękuje za to że się |Panu chciało tracic czas na moja sprawe.

        Pozdrawiam
        • doradzamgd Re: Bardzo prosze o pomoc doradce 28.12.07, 11:18
          w standardowym przypadku, tak, zgadza sie, tylko, ze pracownicy
          bankow zapominaja, ze moga byc wyjatki. I czesto, nie wiem dlaczego
          nie dokonuja weryfikacji dokumentow przed zlozeniem wniosku i
          dokumentow a dopiero analityk zglasza braki, co znacznie wydluza
          proces rozpatrzenia i przyznania kredytu o ile taki wniosek nie
          zostanie odrzucony. I sam na poczatku myslalbym ze jest to
          najzwyklejszy przypadek, sama Pani widzi ile informacji klient musi
          dostarczyc aby dokladnie okreslic jego sytuacje. Nie widze innego
          problemu, bo albo kewstia zaliczenia: budowa, czyli zezwolenie na
          budowe albo budynek mieszkalny po odbiorze.

          Link z informacjami na temat zezwolenia oraz odbioru technicznego
          wyslalem na email.


          Bo jesli jest to dzialak budowlana i sa uregulowane kwestie prawa
          wlasnosci to naprawde nic innego nie moze stanowic przeszkody.

          Wspolwlasnosc nie przeszkadza o ile pozostali wspolwlasciciele
          wyraza zgode na obciazenie hipoteki.

          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka