17.08.08, 14:03
Moja sytuacja wygląda następująco: mam 28 lat, obecnie przebywam w Irlandii,
pracuję w tej samej firmie od 2 lat i mam umowę na
czas nieokreślony, zarabiam 5000zl na rękę i nie mam żadnych zobowiązań
kredytowych ani rodziny na utrzymaniu. We wrześniu
planuję kupić mieszkanie i od razu złożyć wniosek o kredyt w przynajmniej 2
bankach. Problem polega na tym, że aby to zrobić
muszę mieć listę wszystkich wymaganych dokumentów (w tym pdf dla pracodawcy po
angielsku). Mieszkanie planuję kupić do 200000zl
i mam odłożone 100000zl. Z ofert, które widziałam najbardziej podoba mi się
Millenium i Nordea (ale to tylko dlatego, że
naprawdę nie ma w czym wybieraćcrying). Kredyt chcę wziąć w CHF i myślę o
wcześniejszej spłacie, ale w 'bezprowizyjnym okresie'.
Swoją drogą zastanawiam się czy lepiej wziąć kredyt np. na 20 lat i spłacić
(jak się uda po 5), czy np. na 10, czy jest jakaś
różnica poza mniejszą ratą (może koszty kredytu, sama nie wiem)? Będę
wdzięczna ze pomoc i rady jeśli macie państwo coś
ciekawszego do zaoferowania. Dziękuję
Obserwuj wątek
    • rafal270888 Re: pomocy!!! 17.08.08, 16:03
      Lepiej wez na 10 lat. Ja tez chcem kupic mieszkanie i liczylem ze jesli wezke
      50tys funtow na 10 lat oddam 72 a jesli na 40 to bede musial oddac 118 o ile sie
      nie myle. Im dluzszy okres splaty tym wiecej do oddania.Zreszta zadzwon do banku
      i sprawdz jaka masz zdolnosc i zapytaj ile bedzie wynosila rata jak wezmiesz na
      10 i na 20 lat duza ruznica
      • arfer Re: pomocy!!! 17.08.08, 16:24
        A licząc w tak uproszczony sposób bierzecie pod uwagę zmianę wartości pieniądza w czasie ? Owszem, biorąc kredyt na 20 lat oddasz więcej odsetek, ale i realna wartość tego pieniądza i obciążenie w budżecie domowym będzie zupełnie inne (mniejsze).

        Co z tego, że dziś weźmiesz kredyt na granicy spłacalności, trochę wzrosną stopy procentowe, trochę odbije się frank - i będziesz miał spory problem. A bank będzie ostatnią instytucją chętną do pomocy. Jeśli lubisz ryzyko - włąśnie w ten sposób je sobie maksymalizujesz.
        • gwenllian Re: pomocy!!! 17.08.08, 16:37
          tu autorka postusmile właśnie o to chodzi, że bezpieczniej wydaje się wziąć kredyt
          na 20 lat, nie wiem co sie stanie w przyszłości i boję się, że mogą być
          problemy, natomiast wiem, ze na obecną chwilę i nic się nie zmieni w ciągu
          najbliższych lat mogę bez problemu spłacić ten kredyt w ciągu 5 lat. Wtedy
          odsetki z pozostałych 15 nie powinny mieć znaczenia, przecież nie można naliczać
          odsetek za nie wykorzystany czas, chybasmilePo co brać na 10 i mieć nóż na gardle?
          A co sądzicie o bankach jakie wybrałam?
          • arfer Re: pomocy!!! 17.08.08, 20:57
            Jeśli będziesz dysponować 50 % wkładem własnym, są banki - choćby
            ING - którym wystarczy oświadczenie o Twoich dochodach.

            Dlaczego te właśnie banki ? Millennium premiuje spory wkład własny,
            ale Nordea (tym bardziej, że dochód zagraniczny).

        • rafal270888 Re: pomocy!!! 17.08.08, 16:37
          Fakt ale i tak bedzie taniej i lepiej niz np w PLN czy GBP.A KREDYT Z TEGO CO
          WIEM MOZNA WYDLUZYC smilePODCZAS SPLATY
          • arfer Re: pomocy!!! 17.08.08, 20:59
            Pewnie, że lepiej (jeśli nie zamierzasz szybko spłacić bądź sprzedać
            mieszkania - a więc de facto także spłacić) w CHF.

            Owszem, możesz zmienić parametry spłaty w trakcie kredytu. Tyle, że
            po pierwsze - obowiązywać będą (co do regulacji bankowych) przyszłe
            warunki, nie obecne, bank może zażyczyć sobie ponownego zbadania
            zdolności kredytowej, procedura zwykle dłuugo trwa (bankowi w
            pierwszej kolejności zależy na pozyskaniu nowych klientów) i
            kosztuje.
            • gwenllian Re: pomocy!!! 18.08.08, 00:11
              no wlaśnie czy branie na 20 lat a potem wcześniejsza spłata (jak się uda a są
              możliwości, plus boję się kredytówsmile) ma sens? czy są jakieś opłaty o których
              nie wiem, nawet jeśli bank twierdzi, że nie ma opłat po 3 latach? Wydaje mi się,
              że te wszystkie ich tabele nie podają wszystkich kosztów i nie wiadomo co
              wyjdzie w praniu.

              Ps. Nordea jednak odpadła, nie ma placówki w moim mieście, teraz śledzę deutsche
              bank, choć nie ukrywam, że najbardziej mi pasuje millenium. Sprawdzalam ING, ale
              według ich kalkulatora nie mam zdolności, co wydaje się podejrzane, bo przy
              wiekszej racie w PLN o dziwo mam. Nie wiem czy jest tam sens chodzić, może nie
              udzielają chętnie mniejszych kredytów w CHF, jakie są wasze opinie na ten temat?
              • arfer Re: pomocy!!! 18.08.08, 13:43
                Zgodnie z rekomendacją S aby osiągnąć zdolność kredytową w CHF,
                musisz wykazać się (upraszczając) ok. 20 % wyższym dochodem niż w
                przypadku PLN.

                Co do wcześniejszej spłaty - może być prowizja bankowa oraz często
                aneks.
                • gwenllian Re: pomocy!!! 18.08.08, 23:33
                  to 5000 na rękę na 1 osobę już nie wystarcza na kredyt na 20 lat na 100000?
                  Chyba przesadzają. A o co chodzi z tym aneksem, bo o tym nic nie wiem.
                  • fortis_hipoteka Re: pomocy!!! 26.08.08, 00:51
                    Z aneksem to chodzi o to, że za jego sporządzenie trzeba zapłacić smile
                    Np. od 50zł - 400zł.
                    5000zł na rękę na pewno wystarczy na kredyt 100.000zł, pytanie tylko jak długi
                    okres spłaty "wklepie" się w kalkulator.
                    Co do wyboru waluty, to jeśli nawet weźmie Pani kredyt na 20 czy 25 lat, ale
                    zamierza spłacić go sporo szybciej (do 10 lat), to zastanowiłbym się poważnie
                    nad złotówką, a nie szedł w uparte w CHFy. Jeśli kredyt na więcej jak 15 lat i
                    faktycznie ma być tyle spłacany - to oczywiście CHF jest bardzo kuszący i jak
                    najbardziej polecam, ale przy wcześniejszej spłacie do 10 lat i obecnych kursach
                    CHFa... można się nieźle przejechać. Radzę przemyśleć temat. Jeśli Pani sobie
                    życzy, to mogę pomóc w obliczeniach smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka