kredyt na adaptacje strychu

06.03.09, 20:49
Mam mieszkanie. Obecnie warte ok 250.00zł. Mieszkanie zostało
kupione na kredyt i zostało mi do spłacenia jeszcze ok 80.000zł.
Posiadam również 45.000 gotówki.
Chce wziąść drugi kredyt czy "dobrać" więcej do tego co mam i
zrobic adaptacje strychu nad swoim mieszkaniem czyli wybudowac sobie
tam dwa dodatkowe pokoje.

Mozna prosic o porady?
    • muszka_dodomu Re: kredyt na adaptacje strychu 07.03.09, 16:00
      Kiedy sie tym interesowalam 2 lata temu, to nie bylo takie proste.
      zalezy od warunkow wlasnosci. Moj przyklad - kamienica, gdzie rzadzi
      wspolnota.
      Remont strychu mozna rozpoczac na podstawie uchwaly wspolnoty. Kiedy
      adaptacja sie dokona, nastepuje zamiana lokalu na mieszkanie i
      dopiero w tym momencie tworzona jest hipoteka. A wiec na sama
      adaptacje musialam miec pieniadze na koncie.
      Tyle pamietam - w koncu odpuscilam sobie.
      Pozdrawiam
      • pierwsza.budowa Re: kredyt na adaptacje strychu 08.03.09, 13:57
        właśnie o tym tez myslałam, bo kredyt mieszkaniowy nigdy nie spływa
        do reki wlasciciela wink bank przelewa go deweloperowi albo tym od
        ktorych kupuje.
        czyli trzeba by wziasc "normalny' kredyt, tzn na coolwiek i
        wyorzystac go na adaptacje strychu a potem tym hipotecznym splacic
        ten pierwszy? skomplikowane to.
        • pogromca_mrowek Re: kredyt na adaptacje strychu 08.03.09, 18:01
          Moze pożyczka hipoteczna.
          Jednak w Twoim przypadku zrobiłbym tak - wział 45 tys, ewent. dobrał jeszcze jakiegokolwiek kredytu - tyle zeby starczyło na stan "developerski" strychu - tak zeby mozna było strych właczyc juz w skład mieszkania. A nastepnie wziąć konsolidacyjny na całość (stary hipoteczny+ewent.drugi wziety kredyt+kasa na wykonczenie strychu).
          • pogromca_mrowek Re: kredyt na adaptacje strychu 08.03.09, 18:05
            Aha, to nie tak że bank "zawsze przelewa developerowi" - jak np budujesz dom to bank przelewa Ci na konto ale np sprawdza postepy po poszczegolnych transzach lub po zakonczeniu remontu (jesli kredyt byl na remont/modernizacje). Przychodzi typek z banku i patrzy czy faktycznie włozyles kase w mieszkanie/dom/dzialke na ktorym maja hipoteke. Czasami chca rachunki za cegly itp itd. Mozliwosci wiec duzo. Wykonczylbym po najmniejszej linii oporu strych do miana "pomieszczenie mieszkalne" jakis stan developerski minimum - a potem, po przeksztalceniu, pod to juz wieksze mieszkanie wzial konsolidacyjny - na spłate starych plus wykonczenie strychu "pod klucz"
            • pierwsza.budowa Re: kredyt na adaptacje strychu 09.03.09, 09:48
              pogromco smile dzięki za odpowiedź.
              45 tyś to mam w gotówce. musze isc do banku i indywidualnie sie
              dowiedziec oraz zorientowac w temacie finansowym . Myslisz ze 45 tys
              wystarczy na zrobienie stychu pod stan deweloperski? musze zrobic
              dwie sciany, drugie dwie są już postawione przez klatki obok, do
              tego dach, okna, maly tarasik, elektryka i gaz do ogrzewania.
              odpadaja sprawy wodno-kanilizacyjne oraz to ze nie musze nic
              zakladac na nowo bo bede ciagneła ze swojego mieszkania
              • al9 hola hola 09.03.09, 12:34
                zanim pójdziesz do banku - musisz mieć umowe przedwstepna sprzedazy
                lokalu PO ADAPTACJI ze wspólnotą. Najlepiej w formie aktu. I za
                umówiona kwotę..
                POTEM - bierzesz kredyt budowlany. Jak zakonczysz budowę -
                otrzymujesz zaswiadczenie o samodzielnosci lokalu(tego na górze),
                mozesz dopiero kupić te powierzchnie równoeczesnie zmieniajac
                proporcje udziałów w powierzchniach wsopólnych WSZYSTKICH lokatorów.
                Akt jest skomplikowany i wymaga obecnosci wszystkich lokatorów.
                Dopiero wtedy składasz wniosek o zmaine wpisów w księdze wieczystej..
                zacznij od pisemnych ustaleń ze wspólnotą..
                pozdr
                al
Pełna wersja