wesolutkixl
04.05.07, 23:01
Może na początku odchudzania tak nie było, bo piłem tylko dwiekawy bez cukru i z mlekiem 0,5 % w niewielkiej ilości.Resztę uzupełniałem kawą inką lub zbożową.Teraz kiedy jest mnie 30 kg mniej nie mogę oprzeć się tej wielkiej słabości.Ze względu na to że wraz ze zrzuceniem tłuszczyku spadło znacznie ciśnienie mogę sobie pozwolić na trzy kawy dziennie.Początkowo była z brązowym cukrem i mlekiem ,ale obecnie wygląda to inaczej
Mój przepis na doskonałą kawę:
Mleczko zagęszczone light nalać do szklanki ok dwóch łyżek stołowych spienić parą (system capucino) w espresie,kawę prawdziwą świeżo zmieloną przepuścić przez ekspres ciśnieniowy(woda przepuszczona przez filtr np.Britta) i do tego łyżeczka miodu prawdziwego np.gryczanego.Poranna kawa w takim wykonaniu to totalny odlot jeśli chodzi o mnie,jest tak pyszna,aromatyczna,że dla tych paru kalori warto zgrzeszyć.Pozdrawiam