kasia_gol
29.07.04, 10:09
Witaj:)
Przepraszam za zawracanie głowy - może jedank znajdziesz sekundkę na
przyjrzenie sie zawiłościom moich układów planetarnych...
Jestem po ciężkich dosyć przejściach - od ponad 2 lat nie moge dac sobie rady
ze swoimi sprawami osobistymi... Rozwód, nowy związek i wielka miłość,
zdrada, ostatnio rozstanie... Zaczyna brakować mi sił, czy nade mną ciąży
jakieś fatum...
ur. 10.04.1976 r. o 12.55 w Jaszczowie (woj. lubelskie)
Będę wdzieczna za jakichkolwiek sygnał i odzew...
Pozdrawiam serdecznie, Kasia