Gość: Kasieńka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.02.05, 10:49
Witam,
chciałabym się dowiedzieć w jaki sposób można zinterpretować ucieczkę sprzed
ołtarza we śnie...zdarzył mi się juz ten sen po raz drugi-cudowny dzień,
wszyscy zachwyceni moim pozornym szczęściem(nie jestem szczęśliwa!)kierują
sie w stronę kościoła-stoi tam pan młosy,ale ja wiem,że go nie kocham,że to
nie ten i na poczekaniu wymyślam plan awaryjny-ucieczkę....nie czuję się z
tym dobrze-wiem,że zawiodę rodzinę i wszystkich gości,ale wiem też,że gdybym
powiedziała sakramentalne "tak",nie byłabym nigdy spełniona w miłości.
Czy ktoś mógłby zinterpretować mój sen???Z góry dziękuję za wszelie uwagi,
pozdrawiam
Kasieńka!