IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 11:41
zastanawiam sie nad zaklęcciami czy faktycznie jest to prawda że można za
pomocą ich coś zmienić ? czytałam na ten temat ale chciałabym uslyszeć na ten
temat profesjonalna odpowiedz . Interesuja mnie szczególnie zaklęcia miłosne
czy np jest możliwe wzbudzić w kimś miłość ? Bardzo proszę o odpowiedz osoby
która na tym sie zna i wytłumaczy mi cos nie co.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • delphine2 Re: zaklęcia 01.03.05, 11:46
      nie potrzebne sa do tego zaklecia, wystarczy troszeczke skupienia energii w
      jednej intencji .. zaklecia i cala szopka rytualna w/g mnie to teatrzyk dla
      podswiadomosci ;) zyczep owodzenia w praktykach ale pamietaj ze tego typu
      dzialania szybko sie odbijaja ;(
    • delphine2 Re: do lili.... 01.03.05, 12:15
      witaj ;)

      mam parę sugestii dla Ciebie ;)

      a) założyłaś niniejszy wątek prawda, więc proszę trzymaj się tylko jego, nie
      zakładaj kolejnych skoro sprawa dotyczy ciągle tego samego

      b) wystarczy że napiszesz to tutaj pojemnosc jednego watku to 2500 postow wiec
      spokojnie mysle ze sie zmiescisz ;)

      c) tak zajmuje się tym, ale pamietaj że energie mogą wrócić do ciebie o wiele
      silniejsze niż wysłałas tzw. " kij ma dwa końce"

      delphine
    • Gość: mmm Re: zaklęcia IP: *.turek.sdi.tpnet.pl 01.03.05, 19:17
      Nie warto bawić się w coś takiego. Skoro nas ktoś nie kocha z wlasnej woli, to
      czy zmuszanie go do milości - będzie szczęściem. Znam sposób... ale uważam, ze
      tylko kobkieta bezmyślna i glupia sięgnie po nie. Jak można chcieć milości
      wymuszonej. Trzeba mieć wlasną dumę i godność. Milość ma wartość jeśli jest
      wolna i bez warunków. Mialam kiedyś sytuację, że moglam skorzystać z zaklęć,
      aby zdobyć czyjąś milość. Proponowal mi to kolega (osoba mi znana, więc mialam
      do niego zaufanie), który zna się na tych sprawach. Byl gotów odprawić pewien
      skąplikowany rytual wraz ze swoim bractwem. Widzxial, że usycham z milości do
      kogoś, kto mnie odepchnąl. Propozycja byla kusząca, tydzień czasu o tym
      myślalam. Rozważylam wszyskie za i przeciw. W ostateczności doszlam do wniosku,
      że nie warto tego robić. Zbyt wysoko siebie cenię i jestem warta prawdziwej
      milości. Po czasie uważam, że zrobilam dobrze. NIe wolno na nikim wymuszać
      milości.
      • Gość: waloszka Re: zaklęcia IP: *.gdynia.mm.pl 01.03.05, 21:38
        Moze zaproponuję tutaj taktyki kobiet z przed wieków, kilka drobnych zabiegów,
        aby np. Mężczyzna wrócił lub nie zdradzał lub wrócił do Ciebie, żebyś
        sprawdziła i sama się przekonała, że nie jest on dla Ciebie stworzony lub jest
        stworzony, ale nie na wywołanie miłości KONKRETNEJ osoby.
        A może afirmacje/zaklęcia na przywołanie idealnego kochanka czy męża?
        A może mały zabieg na pobudzenie zainteresowania miłosno-seksualnego...
        Pozdrawiam i życze powodzenia
      • Gość: Nadia Re: zaklęcia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.05, 22:52
        Ja jestem ta bezmyslna kobieta:-) Na czym ten sposob polega?
        • Gość: mmm Re: zaklęcia IP: *.turek.sdi.tpnet.pl 01.03.05, 23:01
          Nie powiem. Nie wolno krzywdzić ludzi, wymuszając na nich uczucia. Nie
          przyczynię się do zla. Zrób tak, zeby Cię pokochal taką jaką jesteś, a jeśli
          nie. To idź dalej, czas pozwala zapominać. Na końcu drogi, będzie ten
          prawdziwie Cię kochający.
          • Gość: Nadia Re: zaklęcia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.05, 23:08
            Nie mam 2 opcji, tylko jedna:isc dalej:-)
            • Gość: Nadia Re: zaklęcia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.05, 23:14
              A swoja droga, to masz racje. Zle bym wykorzystala ta wiedze i na 100%
              skrzywdzilabym ta osobe, ktorej notabene, nalezy sie.
              Pozdrawiam
              • Gość: mmm Re: zaklęcia IP: *.turek.sdi.tpnet.pl 01.03.05, 23:30
                Los tę osobę ukarze (zaplaci za to), a jeśli Ty ręki do tego nie przylożysz,
                czeka Cię coś lepszego. Najtrudniejszą milością jest wybaczenie.
      • Gość: lilka24 Re: zaklęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 09:20
        droga mmm wiem że można zrobic krzywde ale ja nie mam takiego zamiaru chce tego
        spróbować ale nie ukierunkować na konkretną osobę jeśli trzeba to podam emaila
      • Gość: iza [...] IP: 217.153.6.* 24.03.05, 11:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: marcepan Re: zaklęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 11:37
      potrzebuje skutecznego zaklęcia które spowoduje że ten którego kocham wróci ale
      takiego też które nie spowoduje złego bardzo prosze
      • Gość: mmm Re: zaklęcia IP: *.turek.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 11:55
        Przykro mi, ale nie. Jest to wbrew etyce. Odwróć sytuację. Facet Ci się nie
        podoba, nie pociąga Cię i jest nudny. Wiesz, że nie chcialbyś z nim wiązać się.
        Unikasz go, bo spotkalaś kogoś, kto bardziej Ci odpowiada... kto nadaje się do
        wspólnego życia. Zaczynasz być szczęśliwa, robisz plany na przyszlość. Jednak
        tamten odrzucony przez Ciebie facet odprawia rytualy magiczne i zmusza Cię do
        powrotu, wbrew swojej wolo musisz go pragnąć. Niszczy Ci nadzieje na szczęście.
        Czy TY takiej perspektywy chcesz? Chcesz być zniewolona... Odpowiedz sobie na
        to pytanie. Owszem zdrada boli, bardzo boli. Ale mamy rozum, a przebaczenie
        jest najtrudniejszą milością. Sztuką jest przebaczać.
        Proszę mnie nie prosić o sposoby na przyciągnięcie milości... nie przylożę ręki
        do czyjejś krzywdy.
        Rada: pomódl się do Boga, o zeslasnie zapomnienia i uwolnienia duchowego.
        Jesteś zaciemniona wewnętrznie, stąd tyle w Tobie egoizmu, który nie ma nic
        wspólnego z milością, raczej z chęcią posiadania. Czlowiek "jasny" nigdy nie
        sięgnie do takich nieetycznych sposobów. Jeśli kochasz, to pozwolisz odejść i
        być szczęśliwą jemu z inną kobietą, przecież nie byliście dla siebie.
    • tamaya_lunaris Re: zaklęcia 02.03.05, 11:45
      Wierzę w moc zaklęć i coś na ten temat wiem, więc odradzałabym miłosne i nie
      rozumiem ludzi, którzy tego pragną. Nie słyszałam o ani jednym zwiazku, który
      był z tego powodu szczęśliwy. Najczęściej jeśli jedna strona jest
      niezaangażowana taka próba wywołuje z czasem nienawiść u niej do rzucającego i
      dziękuj wszystkim mocom jeśli odejdzie i Cię po prostu zostawi. Może też się
      okazać, że to ty poczujesz pragnienie zerwania, ale nie będziesz mogła się
      uwolnić.
      Wiem, że to tylko film ale polecam Ci obejrzeć "Szkołę Czarownic". Podobne
      miłosne problemy z magią się jednak zdarzają z tego co czytałam.
      A poza tym postaw się w miejscu osoby, którą chcesz oczarować i wyobraź sobie,
      że to ktoś kto Cię nie pociąga, a on chce zawładnąć twoją wolą. Radziłabym
      raczej przyjrzeć się dlaczego masz ten młosny problem, a nie szukać magii.
      Pozdrawiam, Tamaya
      • Gość: marcepan Re: zaklęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 11:49
        to wtakim razie po co te zaklecia są?
        • tamaya_lunaris Re: zaklęcia 03.03.05, 12:09
          Gość portalu: marcepan napisał(a):

          > to wtakim razie po co te zaklecia są?

          Zaklęcia tworzą ludzie majacy ku temu talent. Może ktoś pragnął tak
          bezwzględnie zawładnąć druga osobą, że myslał aż stworzył je, a skoro
          przetrwały są. A może po prostu ludzie, którzy sie kochali eksperymentowali z
          magią aby zwiekszyć jeszcze bardziej swoje szczęście i im wyszło zaklęcie
          miłosne. Poza tym nie każde zaklęcie miłosne musi przyciągać konkretną osobę.
          Może po prostu przywołać szczęście w miłości.
          Pozdrawiam, Tamaya
    • Gość: marcepan Re: zaklęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 11:53
      wiem ale ja nie uwierze dopóki sama sie nie przekonam bo ostatnio gdzies
      wyczytałam takie ale z pewności to kit dlatego tak dociekam że należy zdjecie z
      osobą która kochamy złożyc na pół i owinąc w czerwone majtki i włozyć pod
      materac i do miesiąca ta osoba sie zakocha ale oczywiscie nic z tego nie
      wyszło. Proszę o jakies na własną odpowiedzialność.
      • Gość: mmm Re: zaklęcia IP: *.turek.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 12:01
        Odnoszę wrażenie, że jesteś jeszcze bardzo niedojrzala. Przestań nabijać sobie
        glowę magią, bo nic dobrego z tego nie będzie. Radzę zająć się czymś
        pożytecznym: np. studia, nowe hobby, czy praca w wolontariacie z chorymi.
        Zobaczysz, że zmienisz się i inaczej będziesz patrzyla na życie. Wtedy pojawi
        się ten ukochany, pod warunkiem, że będziesz gotowa aby go dostrzec i utrzymać
        przy sobie. Nikt rozsądny i doświadczony nie da Ci tego sposobu na
        przyciągnięcie milości, bo narobisz dużo zla.
        • Gość: marcepan Re: zaklęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 12:12
          to nie bark dojrzałaości to raczej bezdradność i brak siły do dalszego
          normalnego funkcjonowania a poza tym to nie chce robic tego sama tylko zwracam
          sie do pani np skoro jest pani w tym ekspertem . Zastanawiam sie czy była
          kiedys pani zakocana do szaleństwa? a jeśli chodzi o to tzn magie to interesuje
          mnie dlatego pytam chyba po to jest to forum i pytam skoro te zaklęcia są takie
          złe to dlaczego są? i kto je może stossować bo czegos tu nie rozumię?
          • Gość: mmm Re: zaklęcia IP: *.turek.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 13:16
            Odpowiem tak: zaklęcia są po to, zeby umieć z nich zrezygnować. Zwróć się do
            profesjonalnej wróżki. Są takie, które podobno to potrafią. Wiele z nich
            oglasza się na 0 -700. Czlowiek zakochany to czlowiek ślepy i gluchy na
            rzeczywistość. Jesteś na dobrej drodze, żeby skrzywdzić siebie i drugiego
            czlowieka. Przez czary nie będziesz szczęśliwa. Wiem, co mówię. Poproś inne
            osoby z tego forum, może dla nich to nie będzie problemem etycznym.
            Jeszcze raz powtarzam, ten facet nie jest dla Ciebie. Spotkasz innego.
    • Gość: ewa25 Re: zaklęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:14
      Witam! tak czytam sobie te posty o zaklęciach i troche się wystarszyłam mam
      pytanie czy rzucając zaklęcie miłosne w zabawie tak dla żartów nie będąc
      czarownica ani wrózką może sie tak stac że zadziała ?
      • tamaya_lunaris Re: zaklęcia 05.03.05, 11:08
        Według mnie to kwestia czy trafiło się na silne zaklęcie i jakaś sprzyjajacą
        porę czy raczej nie. Ale lepiej uważać, bo magia nie służy do zabawy.
        Pozdrawiam, Tamaya
      • Gość: iza Re: zaklęcia IP: 217.153.6.* 08.03.05, 11:35
        Naczytala sie o zakleciach, sama troche sie tym interesuje, wydaje mi sie, ze
        nie ma nic w tym zlego,jezeli robi sie cos w granicach rozsadku.takie zaklecia
        owszem dzialaja.nie mozna tego robic na osobe, ktora w ogole o nas nie
        mysli,nie kontaktuje sie z nami albo wrecz osoba w ogole nas nie zna.
    • xoxo49 Re: zaklęcia 02.10.14, 01:24
      Po kilku nie udolnych rytuałach z internetu, mogę polecić panią ze strony magiazakleciaczary.bloog.pl. Bardzo rzeczowa osoba, po ok 3 tyg moj ex sie odezwał.
    • menda133 Re: zaklęcia 06.03.24, 19:55
      Robiłam u dwóch różnych osób zaklęcia miłosne i powiem Ci ze u mnie nic a nic nie drgnelo a parę setek poleciało

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka