anta3
31.03.05, 16:35
Ponad rok temu mialam sen dotyczacy chlopaka, ktorego wczesniej poznalam. Juz
wtedy znalam go ok. rok (teraz to juz ponad 2 lata). Chlopak ten bardzo mi
sie podoba, ale wiele snow z nim nie mialam. W snie tym osoba, o ktorej mowie
umarla, jednak ja ja wciaz widzialam (jako ducha - tak mi sie wydaje), jednak
tylko ja i nikt inny (i tu tez nie jestem pewna, bo to bylo juz dawno, ale
mowie tak, jak mi sie najbardziej wydaje). Od dawna zastanawiam sie co to
moglo znaczyc.. Czy sny moga 'przepowiadac przyszlosc' czy sa jedynie
przekladem naszych uczuc, wspomnien z zycia codziennego..?