Pytanie o planete Wenus

26.09.03, 18:52
Jakie ma ona znaczenie w horoskopie? Tzn jej polozenie? Mowi o milosci i
małzenstwie?A jesli ktos w swoim horoskopie( czytaj ja) nie ma zadnych
aspektow z Wenus to czy nigdy nie spotkam partnera, nie wyjde za maż? Czy to
znaczy ze dla mnie nie ma milosci? A jakie umiejscowienie planet mowi o
zamazpojsciu na przyklad?
    • dori7 Re: Pytanie o planete Wenus 27.09.03, 21:45
      1) Zwroc uwage jeszcze na ksiezyc(jaki znak, dom, aspekty), marsa i slonce
      2) popatrz na 7 i 4 dom

      a to dopiero poczatek... :))

      Sprawdz na stronach astro, powinno byc duuuuuzo wiecej informacji:

      www.logonia.org/astrologia.htm
      www.damar.home.pl/Astrologia/
      republika.pl/egregoralfa/
      akurat takie linki mialam pod myszka, ale jest jeszcze oczywiscie mnostwo
      innych, na pewno znajdziesz cos dla siebie, na logonii jest sporo o astrologii
      porownawczej (w tym oczywiscie o zwiazkach damsko-meskich)
      • leyla3 Re: Pytanie o planete Wenus 27.09.03, 22:13
        Ksiezyc mam w baranie , w 6 domu, a aspekt z nim mam jeden z saturnem w
        opozycji.
        Mars mam w pannie , w 11 domu, i jeden aspekt z Jowiszem - koniunkcje
        Slonce w koziorozcu , w 3 domu, kwadrature z ksiezycem, trygon z jowiszem,
        kwadrature z saturnem, trygon z wezlem wstepujacym.
        w 7 domu nie mam ani jednej planety.
        w 4 domu mam wenus.
        I o czym to wszystko mowi? Sprobuje sama ale nie wiem czy wyjdzie.
        • perse3 Re: Pytanie o planete Wenus 27.09.03, 23:40
          Wenus w4 domu mowi czesto o tym,ze twoj dom bedzie bardzo milym miejscem .brak
          aspektow Wenus nie oznacza braku milosci , partnera lecz raczej dośc częste
          wewnętrzne poczucie,ze to nei to i ze nei do konca czujesz sięs pełniona lub
          szczęsliwa.Pozdrawaim!!
          • xxero Re: Pytanie o planete Wenus 28.09.03, 20:47
            ..ksiezyc w baranie - swiadczy o Twoim temperamencie, ostrosci, dynamizmie.
            Gdzies czytalem ze aspekt pomiedzy ksiezycem a saturnem a zwlaszcza opozycja,
            to mocny sygnal pesymizmu lub zaburzonego samo-obrazu jednostki
            • leyla3 Re: Pytanie o planete Wenus 28.09.03, 21:37
              No niestety a dodatkowo ostatnio nie jest różowo:(
            • wasza_bogini Re: Pytanie o planete Wenus 29.09.03, 22:03

              ja tez mam ksiezyc w baranie, wenus w skorpionie i marsa w skorpionie, a za to
              ascendent w koziorozcu. ciekawy uklad, no nie:)
              • leyla3 Re: Pytanie o planete Wenus 29.09.03, 22:14
                ale ja mam wenus w wodniku a marsa w pannie:)))))takze nie wiem o co ci chodzi
                z tym ciekawym ukladem ale ciesze sie ze napisalas. Pozdrawiam:)
                • wasza_bogini Re: Pytanie o planete Wenus 29.09.03, 22:42
                  leyla3 napisała:

                  > ale ja mam wenus w wodniku a marsa w pannie:)))))takze nie wiem o co ci
                  chodzi
                  > z tym ciekawym ukladem ale ciesze sie ze napisalas. Pozdrawiam:)

                  pisalam o swoim ukladzie, odnosnie tego co napisal xxero.
    • iza.podlaska Re: Pytanie o planete Wenus 29.09.03, 11:57
      Witam,
      wyniak wiec z Pani opisu, ze Wenus jest albo w Wodniku, albo w koncowce
      Koziorozca, albo na poczatku Strzelca. Ale nie jestem pewna, a to wanza
      wiadomosc, aby wyznuc wnioski na temat partnerstwa w Pani horoskopie. Ksiuezyc
      w Baranie w dobrych aspektach z Jowiszem,a w trudnych aspektach z satrunem,
      oznacza latwosc w znawiazywaniu kontakltu z placia przeciwna, ale wielkie
      trudnosci w stworzeniu stabilnego, dlugiegoi zwiazku oraz sklonnosc do bardzo
      nietypowych, orygilanych, a nawet nieakceptowanych spolecznie zwiazkow
      (szczegolnie, jesli ma Pani Wenus w Wodniku lub w Strzelcu) - np. z o wiele
      mlodszymi lub o wiele starszymi partnerami, albo z osoabami z zupelnie innego
      srodowiska.
      Teraz moze byc trudniej w sprawach partnherskich, bo Saturn, ktory w czerwcu
      wkroczyl w znak raka, robi kwadrature i do pani Ksiezyca w Baranie, i do Pani
      Slonca w znaku Koziorozca. A Satuirn to ograniczenia, gorsza samoocenia i
      obowiazki, od ktorych trudno, a nawert nie warto) uciec.

      Pozdrawiam serdecznie

      Iza Podlaska
      • leyla3 Re: Pytanie o planete Wenus 29.09.03, 15:41
        Witam!
        Wenus mam w Wodniku czyli? Zgadza sie to co Pani napisala o zwiazkach
        nieakceptowanych spolecznie i orginalnych, wlasnie w takim tkwie. Jak dlugo
        jeszcze Saturn bedzie przebywal w Raku? Bo dokladnie czuje sie tak jak to Pani
        opisala , ograniczenia i gorsza samoocena buuuuu:(
        • leyla3 Re: Pytanie o planete Wenus 29.09.03, 15:47
          26.12.1979 godz 01.05 Kraków
    • coletta Re: Pytanie o planete Wenus 29.09.03, 15:28
      Co to znaczy, że mam Wenus w Bliźniętach, w 4 domu i w trygonie do Saturna?
      Z góry dziękuję.
      • edzioszka Re: Pytanie o planete Wenus 29.09.03, 15:51
        do poczytania:
        www.solarius.pl/wenus.html
        • coletta Re: Pytanie o planete Wenus 29.09.03, 19:11
          Dziękuję bardzo, ale mi chodziło o uwzględnienie tych dodatkowych aspektów,
          bo to już dla mnie "czarna magia".
        • emila113 Re: Pytanie o planete Wenus 30.09.03, 11:40
          A ja mam Wenus w znaku Raka. Pewien astrolog powiedział mi, iż w takich
          przypadkach niemalże tradycją stało się już to że mogą wystąpić jakieś
          przeszkodzy w drodze do małżeństwa typu: rodzice, finanse. Potwierdziło się w
          1000000%. Rodzice mojego byłego narzeczonego do tego stopnia mnie nie
          akceptowali, że skłonili go do tego aby odwołał ślub. I on to zrobił dzień
          przed uroczystością!!! Że o finansach już nie wspomnę. pozdrawiam.
          • perse3 Re: Pytanie o planete Wenus 01.10.03, 14:26
            WEnus w Blixniętach i w 4 domu to mozliwe np. dwa domy w sensie doslownym
            np.jeden w warszawie a drugi w Kalifornii))) , dwa równoległe zwiazki, chęc
            poznawanai corac to nowych partnerów i dom pełen ludzi !! W trygonie z saturnem
            to mimo wszystko sklonnosc do wiernosci i partner duzo starszy lub duzo
            mlodszy a czsem obie te opcje, serio!!Pozdrawaim pieknie!!
            • olawalecka a wenus w 11 domu ??? :) 01.10.03, 15:01
              a co można powiedzieć gdy wenus jest w 11 domu w znaku panny i raczej mało jest
              aspektowana niestety nie pamiętam jakie to aspekty :(
              pozdrawiam :)
              • szemajmi a ja mam wenus w XII. 01.10.03, 16:23
                Ja mam wenus w 12 domu w bliznietach i opozycji do plutona. Czy to oznacza, ze
                jestem sklonna do potajemnych romansow i niewierna? Bo tak mi juz ktos kiedys
                powiedzial.. :(
                Pozdrawiam.
                • szemajmi Re: a ja mam wenus w XII. 01.10.03, 16:24
                  w opozycji do neptuna mialo byc.
                  • perse3 Re: a ja mam wenus w XII. 01.10.03, 16:46
                    Oj jeśli do Neptuna to po prostu często mozesz być oszukana przez partnerów i
                    to niby idealistów np.przedstawicieli jakiejś religii.To aspekt rozczarowan
                    uczuciowych (((.
                • perse3 Re: a ja mam wenus w XII. 01.10.03, 16:44
                  Droga Szemajmi, przykro mi ale tak własnie jest, mzoę dlatego pisałas an innym
                  forum o swoim tajemniczym zwiazku))).Ponadto lubisz nieustany ruch i zmainy w
                  uczuciach i doznajesz traumatycznych przeżyć zwiazanych z tym,ze ppartner
                  odchodzi. Nie jest to szczegolnei wygodna pozycja Wenus lecz romanse an boku to
                  powoli znak naszych czasów zatem jests na topie)))
              • perse3 Re: a wenus w 11 domu ??? :) 01.10.03, 16:41
                Wenus w 11Domu daje nieprzeciętną towarzyskosc, jest się abrdzo lubianym a
                samemu przyjacielskim .W znaku Panny to wstydliwosc uczuciowa al i wiernośc,
                ama przyjaciólkę , która ma Wenus w znaku Panny i jest to moja najwierniejsza
                przyajciolkachoć noigdy wprost nei mowi i nei potrafi mowic o swoich uczuciach
                do mnie.
    • sugar.free Wenus w Skorpionie, Mars... 01.10.03, 20:00
      ...w Skorpionie, MC w Skorpionie, samo Słońce w Skorpionie... oj, jakim jestem
      Skorpionem... planety w ósmym albo domu dziewiątym... Ale Ascendent patrzy na
      mnie chłodnym i rzeczowym okiem Koziorożca. On też zamyka dom dwunasty.
      • perse3 Re: Wenus w Skorpionie, Mars... 01.10.03, 20:23
        Ciekawa z Ciebie osoba!! Praca chyba sprawia Ci przyjemność? Czy jesteś lub
        marzysz o roli detektywa?))Duże predyspozycje!!
        • sugar.free o Dedektywach, O Boginiach 02.10.03, 23:29
          Nie ukrywam, że kryminał to mała pasja... ksiązki pani Agaty Ch. i Arthura C.D.
          znane na wyrywki, 07 zgłoś sie, Kojak i w zamierzchłych czasach Kobra co
          czwartek... nie ukrywam, że niewiele da sie przede mną ukryć, bo wywęszę,
          wyciągnę na światło dzienne... bo dedektywizm pociągająco-nęcącym jest...
          Na szczęście dla równowagi Wagowo w Księżycu, Merkurym, Uranie i Plutonie...
          Wieczna podejrzliwość ustepuje wtedy.
      • wasza_bogini Re: Wenus w Skorpionie, Mars... 01.10.03, 20:24
        sugar.free napisała:

        > ...w Skorpionie, MC w Skorpionie, samo Słońce w Skorpionie... oj, jakim
        jestem
        > Skorpionem... planety w ósmym albo domu dziewiątym... Ale Ascendent patrzy na
        > mnie chłodnym i rzeczowym okiem Koziorożca. On też zamyka dom dwunasty.


        ja tez mam wenus w skorpionie, marsa w skorpionie, medium coeli w skorpionie,
        ascendent w koziorozcu i ksiezyca w baranie, planety tez glownie w osmym,
        dziewiatym, dziesiatey, jedenastym. dlatego dobrze sie czuje jako BOGINI::)))
        • perse3 Re: Wenus w Skorpionie, Mars... 01.10.03, 21:40
          Z Toba droga Bogini przede wszystkim nie waro zadzierać, mars w skorpionie u
          kobiety i u meżczyzny też, to nei żarty, lepeij nie byc twoim wrogiem.
          • wasza_bogini Re: Wenus w Skorpionie, Mars... 01.10.03, 22:37
            perse3 napisała:

            > Z Toba droga Bogini przede wszystkim nie waro zadzierać, mars w skorpionie u
            > kobiety i u meżczyzny też, to nei żarty, lepeij nie byc twoim wrogiem.

            czy ja wiem. usytuowanie w dziewiatym domu podobno oznacza WALKE o idee, a nie
            z ludzmi. to sie chyba zgadza. chociaz jak ktos ma inne idee niz ja, jest
            spalony;)
        • sugar.free O Boginiach jeszcze 02.10.03, 23:34
          o mnie więcej: www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
          f=468&w=8194579&a=8302179

          to Waga wprowadza w nastój rozkoszy właściwej Boginiam - a jak Ty dalej masz?
          Baran na Księżycu umacnia, ale też zaślepia. Przekroczyłas ten znak?
          Pozdrawiam
          • wasza_bogini Re: O Boginiach jeszcze 03.10.03, 00:08

            >
            > to Waga wprowadza w nastój rozkoszy właściwej Boginiam - a jak Ty dalej masz?
            > Baran na Księżycu umacnia, ale też zaślepia. Przekroczyłas ten znak?

            ja mam w wadze urana i plutona, neptun w strzelcu, a jestem spod strzelca.
            ale ten aspekt skorpiono- baranowy bardzo mis ei podoba w moim choroskopie.
            poza tym mam bardzo aspektowanego marsa, no i oczywiscie koniunkcje marsa z
            wenus, pewnie tak jak ty.
            • sugar.free co się podoba 05.10.03, 00:35
              to możliwość przekraczania granic. Nie tylko narzucanych nam kulturowo, ale
              wyznaczanych bardzo arbitralnie. To przekroczenie Wenus i Marsa w Skorpionie,
              nagromadzenia domów ósmych i dziewiątych. Tych H O R O S K O P O W Y C H
              zależności. Cieszę się z bycia sobą a nie tylko boginią. To może być zdradliwa
              rola. Boginie są zbyt doskonałe aby pozwolić sobie na niedoskonałość. Nawet
              drobną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja