Dodaj do ulubionych

Problem ze spacerami

07.01.10, 18:15
Gdy mój piesek był mały zawsze chodziliśmy sobie ładnie na smyczy
lub nawet bez niej, ostatnio wszystko sie zmieniło. Poco (mój piesek
7miesięczny) zaczał szaleć za innymi psami. Leci do nich nie
zwarzając na moje krzyki by wrócił i nawet na nagrody, tak jest
chętny kontaktu i zabawy z innymi. Co mam zrobić żeby go tego
oduczyć, jest na to jakiś sposób? Jest to uciążliwe, bo cały czas go
musze ciągnąć na smyczy, bo on ogląda sie za innymi ...
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Problem ze spacerami 07.01.10, 19:13
      members.westnet.com.au/b-m/rozdzial_04/rozdz04b01.htm
      members.westnet.com.au/b-m/rozdzial_04/rozdz04e01.htm#d16
      • majusina Re: Problem ze spacerami 07.01.10, 20:18
        dziekuje bardzo :) od jutra zaczynamy trening zobaczymy co z tego
        wyjdzie ;P
        • idyla Re: Problem ze spacerami 24.04.10, 19:21
          Moja mala skonczyla 8 m-cy spacery wlasciwie sa ok poza jednym.Na widok idacego
          psa zaczyna szczekac i ani mysli przestac.Smakolyk pomaga na chwile.Inaczej jest
          jesli psy moga sie obwachac to wtedy jest spokojna i idziemy dalej.Zaczyna byc
          to wkurzajace szczegolnie ze juz jest cieplej i duzo ludzi wychodzi na spacerki
          z pupilami.A ta sie drze.Moze macie jeszcze jakies sprawdzone rady,chetnie poczytam.
          • gitmajonezxdd Re: Problem ze spacerami 24.04.10, 19:58
            Powodzenia! My już ciągnięcie mamy za sobą :D
    • an3czka2 Re: Problem ze spacerami 25.04.10, 00:47
      Wszystkie rady są fajne i nauka też, ale czy uważasz że twój pies będzie
      szczęśliwy ciągle na smyczy?. Może po prostu piesek jest niewybiegany?. Jasne że
      fajnie jak piesek jest karny i wraca na każdą komendę, ale teraz jest okres
      cieczek u suni i niestety co drugi pies szaleje. Natura robi swoje. Mieszkam na
      dużym osiedlu i widzę co się dzieje od początku marca, istne szaleństwo. Warto
      szkolić pieska, jasne, ale natura często wygrywa. Miałam poprzednio dwa psy i
      wiem co mówię. Teraz mam sunię i widzę to z innej strony. Marzec i kwiecień to
      ciężki okres. Szkolić psinkę należy jak najbardziej, ale i zabawy z innymi,
      odpowiednimi psami jest też wskazana(chodzi o wielkość pieska aby nie był za
      duży i agresywny). Moja wita się z każdym pieskiem, ale niektóre duże psy
      omijamy, choć labradory czy retriwery uwielbia i z wzajemnością. Na zabawy
      jednak nie pozwalam, ze względu na wagę, mógłby zrobić krzywdę w zabawie. Piesek
      cały czas na smyczy?, to horror, w końcu ,,zdziczeje" i dopiero zaczną się
      kłopoty. Zacznie szczekaniem prowokować każdego psa itd. Znam takie psy na
      osiedlu, atakują każdego. Po prostu pies musi się wybawić, wybiegać i będzie
      spokojny i szczęśliwy. Oczywiście tak jak wspomniałam z pieskiem odpowiednich
      gabarytów, i oczywiście szkolić jak najbardziej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka