elwinga
17.05.07, 15:39
Z ciekawości zapytam, jak długo trwało, aż ustaliliście sobie temat
habilitacji? Ja niby mam przed sobą mnóstwo czasu, bo obrona doktoratu dopiero
na jesieni. Ale właśnie przy doktoracie przez dwa lata szukałam właściwego
tematu (albo raczej doprecyzowywałam wariant ostateczny) i do dziś mam
poczucie, że te dwa lata były, w pewnym sensie, stracone - to, co przez ten
czas przeczytałam, i tak musiałam czytać potem ponownie, bo pod innym kątem...
Wolałabym nie powtarzać tego samego przy habilitacji.
A jak było/jest u Was?