barba50 04.04.11, 11:31 Jako, że ja o kotach mogę na okrągło i po kokardkę, a ambitniejsze próby graficzne ostatnio leżą odłogiem dzisiaj kocimiętkowe fotostory - wiosna idzie Koty różnie reagują na kocimiętkę (na walerianę zresztą też). Niektóre olewają ją totalnie, inne... Działo się to prawie rok temu. Podczas zakupu roślinek do obsadzenia przy oczku zanabyliśmy jedną kocimiętkę Zainteresowanie futer nie było jednakowe, niektóre skubnęły kęsek i odeszły, a co poniektóre... Ale żeby nie było, że tylko Lolka "Strażnicy" kocimiętki W chwili obecnej krzaczek kocimiętki nie rokuje najlepiej Wygląda tak Jeśli odżyje to wykaże wielką wolę życia. Tylko nie wiem czy znajdzie (ta wola) zrozumienie u Lolki i Zawady.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bogatka1 Re: Kocie fotostory 04.04.11, 12:00 Barwnie piszesz, świetne zdjęcia, a to oczko wodne pięknie obudowane. Koty mają u Ciebie wspaniale, wybieg w naturę, wylegują się na słońcu i widać, jakie są szczęśliwe. Ciekawe, dlaczego kocimiętka smakuje kotom? Waleriana podobno uspokaja, dobra na serce. Odpowiedz Link
an.ta Re: Kocie fotostory 04.04.11, 15:08 Mój osobisty kot absolutnie nie jest zainteresowany kocimiętką posadzoną w ogródku. Koty sąsiadów wprost przeciwnie. Jeden przychodził albo bardzo wcześnie rano, albo nocą aby dłużej sobie posiedziec na krzaczkach.Obce koty u mnie mają o tyle trudniejsze życie, że jest moment kiedy na dwór z wielkim hałasem wyskakują trzy psy, no i wtedy koniec zachwycania się kocimiętką. Chociaż widzę, że sąsiedzkie koty coraz mniej boją się psów, a psom coraz mniej chce się awanturowac. Twoja "obrazkowa historia bardzo mi się spodobała". Świetnie to zrobiłaś Odpowiedz Link
bogatka1 Re: Kocie fotostory 03.04.12, 02:12 Barba, gdzie jesteś? Jak tam Twoje kotki na wiosnę? Odpowiedz Link