bylam sobie w plenerze

06.02.11, 21:53
ot, wczesniejsze walentynki smile
pensjonacik prywatny, z wanna w pokoju
sniadania podawana na miejscu
wielce przyjazna menazeria - dwa persy mruczace jak traktory, jeden bernanrdyn podsuwajacy glowy pod reke co chwila i bokser co ptzy przechodzeniu obok osoby musial sie z karzdym razem obetrzec smile

no i clou wieczoru - masaz szwedzki, moj pierwszy w zyciu + kapiel czekoladowa

w sasiedniej wsi byl festiwal zimowy - tu tego na peczki
zdjecia:
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2607740,2,1,festiwal-rzezb-lodowych-St-Come-QC.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2607741,2,2,festiwal-rzezb-lodowych-St-Come-QC.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2607742,2,3,festiwal-rzezb-lodowych-St-Come-QC.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2607730,2,6,festiwal-rzezb-lodowych-St-Come-QC.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2607745,2,4,festiwal-rzezb-lodowych-St-Come-QC.html
    • ania_m66 Re: bylam sobie w plenerze 06.02.11, 22:26
      a persy, bokser i bernardyn gdzie? wink
      • roseanne Re: bylam sobie w plenerze 06.02.11, 22:45
        jak sie bylo przy zwierzakach to nie bylo jak sie zajac aparatem
    • wadera3 Re: bylam sobie w plenerze 06.02.11, 23:12
      A gdzie fotki z kąpieli?wink
    • kreola Re: bylam sobie w plenerze 06.02.11, 23:36
      A jaki to jest masaz szwedzki???
      • roseanne Re: bylam sobie w plenerze 07.02.11, 13:20
        tam to sie nazywalo szwedzki, rozluzniajacy -w odroznieniu np od takiego co to ma maz w pracy, inna technika
        moj byl na stole, glownie ucisk i lekkie rozcieganie
    • fettinia Re: bylam sobie w plenerze 07.02.11, 08:13
      SwietnesmileZazdroszcze niegroznie milego lykendusmile
Pełna wersja