guderka 27.06.07, 08:44 moja córka miała oba stawy zwichnięte i operowane. zdiagnozowano dopiero w 20mcu życia. twoja miała operacje? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maurach3 Re: maurach-zwichniecie stawu 27.06.07, 09:12 przerabialismy wszystko : szeleczki,wyciag ze stawow biodrowych, potem gisp w pozycji "zabki" .Panewka wykształcilła sie ale nie jest prawidłowo.Miała tez kilka operacji podcinanie scięgien achillesa,podkolanowych i przecinanie kosci udowej celem prawidłowego ustawienia.Miała też wszczepiane kosci w sródstopie bo koślawiła stopy.Efekt jest taki ze córka samodzielnie sie porusza a chodzić zaczela w wieku 6 lat.Bez operacji nie byłoby to możliwe. Nacierpiala sie biedulka - ale jest bardzo dzielna i pogodna. Odpowiedz Link
guderka Re: maurach-zwichniecie stawu 27.06.07, 19:02 to my w porównaniu do was nic nie przerabialismy bo od razu skier na operację było. Najpierw osteotomia prawego uda, po pół roku lewego i po roku wyciagniecia tytanowych zespolen z kości. a kto was prowadzi-jaki ortopeda? i gdzie operacje były? nas zdiagnozwał kozerawski, potem trafiliśmy do zachy prywatnie i na operację na wojciecha. tam prowadził ją kołban i chyba docent król (?)oraz kilku młodych- nazwisk nie pamietam. Chudyckiego bym odesłała na bezrobocie bo dla mnie to nie lekarz, żabinski też nas oglądał. Odpowiedz Link
maurach3 guderka- a operacja Twojej coreczki 27.06.07, 22:08 na czym polegala?W którym szpitalu była robiona? -GOSIA- Nie depcz smutkom po piętach-bo mogą sie obejrzeć! Odpowiedz Link
guderka Re: guderka- a operacja Twojej coreczki 27.06.07, 23:08 św. Wojciecha osteotomia korekcyjna-przycinali trochę kośc udową, przekrecali pod innym kątem i ustawiali w panewce. w prawej nodze w większym zakresie niż w lewej-i blizna też większa coś robisz z blizną? Maja miała je ścinane przy tej trzeciej operacji ale i tak sie rozlazły . smarowanie, jonoforeza -niewiele dały choc troche wygładziły tkanke Odpowiedz Link
maurach3 Re: guderka- a operacja Twojej coreczki 28.06.07, 08:03 Wiesz to wlasciwie taka sama operacja ten sam szpital i zespoł lekarzy! Co do doktora Chudyckiego to mam identyczne zdanie. A z bliznami wlasciwie nic sie nie da zrobic chyba ze kiedys laser. Odpowiedz Link
guderka Re: guderka- a operacja Twojej coreczki 28.06.07, 08:14 i pigułky tamte-szczególnie jedną czarnulę-źle oceniam. na cały zespół pielęgniarski pamiętam 4 , które miały serce. reszta to dno. na wojciecha rownież na oddziale miałyśmy pierwsze ćwiczenia usprawniające my z bliznami czekamy tez na laser-ale musimy zaczekać aż Maja zakończy okres wzrostu Odpowiedz Link