a_iii_ty 03.08.24, 18:20 jest naturalnym i zdrowym odruchem. zrobiono z niej jakas mentalna przypadlosc. kto za tym stoi? przekonajcie mnie, ze nie mam racji. Odbior, moze zrobimy 20000 dzisiaj. Shalom. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elissa2 Re: homofobia 03.08.24, 20:21 a_iii_ty napisał: > > Odbior, moze zrobimy 20000 dzisiaj. > Mnie bardziej kręci 19991 na oceanowym liczniku Odpowiedz Link
a_iii_ty Re: homofobia 03.08.24, 21:17 Sluchajcie, mnie nie obchodzi co inni czuja, mnie obchodzi tylko to co ja czuje w tym temacie. Wolno mi? Wolno. Mam swoje lata, swoje doswiadczenia, i odrzuca mnie widok dwoch samcow w usciskach. Jak im tak dobrze, to ich sprawa. I zadne nowomodne podejscia niczego we mnie nie zmienia. Bo jestem uparty? Nie podatny na zmiany? Nie widze potrzeby jakichkolwiek zmian. Nie jestem za potepianiem, agresja, leczeniem... zwyczajnie tak moje cale JA czuje i basta. I po cichutku uwazam, ze ci wszyscy adwokaci kochajacych (patrz: masturbujacych) inaczej, prywatnie zgadzaja sie ze mna, publicznie grajac poprawnych politycznie. Shalom. Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 03.08.24, 21:46 Mnie nie odrzuca widok dwoch samcow w usciskach. Nie odrzuca mnie tez widok dwoch samic w usciskach, a Ciebie? Bo zauwazylam, ze niektorych mezczyzn odrzuca tylko to pierwsze, co wydaje mi sie zagadkowe Jest mi po prostu totalnie obojetny. Mam w dudzie, co robia inni ludzie w tym temacie, wlasciwie w ogole o tym nie mysle. Interesuja mnie moje wlasne preferencje, do ktorych nalezy nie tylko heteroseksualizm, ale tez gleboka niechec w stosunku do innych praktyk. Ale niechec w kontekscie mnie samej. Nie rozliczam INNYCH z ich wlasnych wyborow. Nie licze ludziom partnerow, nie oceniam trojkatow, konkretnych praktyk... Wszystko, co nie jest jednoznacznym (zreszta zakazanym prawnie) naduzyciem, np. seksem z dzieckiem, gwaltem, w kontekscie innych jest dla mnie ok. Nie uwazam, tak jak i 20 lat temu, ze moja wlasna, osobista preferencja powinna byc zasada rzadzaca swiatem Jedyne, co mnie odrzuca, to wlasnie przemoc w tym kontekscie. Odpowiedz Link
a_iii_ty Re: homofobia 03.08.24, 21:58 Interesuja mnie moje wlasne preferencje, do ktorych nalezy nie tylko heteroseksualizm, ale tez gleboka niechec w stosunku do innych praktyk. Przeciez ja nic innego nie mowie. Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 03.08.24, 22:41 Nie rozumiemy sie. Niechec w kontekscie mnie samej. Nie odpycha mnie homoseksualizm innych, odpycha mnie wizja mnie w takiej relacji. Odpowiedz Link
shachar Re: homofobia 04.08.24, 00:07 Mnie odrzuca na widok dwóch samic w uściskach, dwoch samców w ogóle mi nie przeszkadza, traktuję to bardziej jak kino rozrywkowe, entertaining. Natomiast dwie samice widząc, czuję fuj. Odpowiedz Link
shachar Re: homofobia 04.08.24, 01:15 Pewnie to są jakieś uwarunkowania genetyczne. Naprawdę kiedy widzę dwie lesbijki, powstaje we mnie pytanie; really that is what you wanted? Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 04.08.24, 01:29 A jak do mnie czasem (czasem, rzadko znaczy!) startuja kobiety, to mam w sobie cos na ksztalt czulosci w stosunku do tego faktu. Traktuje to jak komplement, ani chciany, ani niechciany. Nie mam do tego agresywnego stosunku, czuje sie co najwyzej jak wtedy, kiedy ktos do mnie w czasach telefonow stacjonarnych i wybieranych numerow dzwonil przez pomylke. Odpowiedz Link
a_iii_ty Re: homofobia 04.08.24, 01:41 Czujemy tak samo, i wiekszosc ludzi czuje podobnie. Nie pojmuje, dlaczego te nasze autentyczne uczucia nagle nazywane sa fobia, ktora chyba juz mozna ( i niedlugo pewnie) trzeba bedzie leczyc. Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 04.08.24, 01:47 Wszystko jest OK dopoki nie prowadzisz propagandy ograniczajacej prawa tych ludzi czy nie propagujesz zla typu pseudoterapie, ktore rzekomo zmieniaja orientacje. Homoseksualzm jest powszechny w przyrodzie, wiec ma jakis sens. Odpowiedz Link
shachar Re: homofobia 04.08.24, 02:01 Wzsystko jest ok, dopoki nie prowadzisz propagandy promującej prawa tych ludzi ponad prawa wszystkich innych. Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 04.08.24, 02:05 A jakie to sa ich prawa ponad prawa Twoje czy moje? Odpowiedz Link
shachar Re: homofobia 04.08.24, 06:30 Prawo do bycia urażonym, chociażby, z powodu nieodpowiedniego zakwalifikowania pod względem płci. Widzimy faceta, jest to facet ,który wyglada jak facet przebrany za babkę. Wszyscy zgodnie kiwają do niego, cześć Czesiek, a on na to, ja jestem Czesława i podam cię do sądu za znieważenie mnie.Tego typu sytuacje, odmawiające ludziom określenia tego, co oczy widzą. Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 05.08.24, 09:41 Mam na to inny poglad. Potrafie sobie wyobrazic siebie w meskim ciele. Nie czyniloby to ze mnie mezczyzny z cala pewnoscia, nadal czulabym sie tym, kim jestem, czyli kobieta. Potrafie sobie wyobrazic, ze ktos jest uwieziony w niewlasciwym ciele i chce to zmienic. Uwazasz, ze posiadanie penisa w magiczny sposob wykreowaloby w Tobie pociag do kobiet? Jesli tak, to istnienie homoseksualizmu tez kwestionujesz. Ja nie. Istnieje od zawsze, w tym wsrod multum innych gatunkow, w tym w realiach, w ktorych grozi za niego smierc. Live and let live. Nie uwazam, ze poczucie plci wynika z ksztaltu naszego ciala. Niektorzy przeciez rodza sie hermafrodytami. To raz. Rozumiem tez, ze ktos z powodu innego rodzaju zaburzen, w ktorych charakter nie wnikam, ani nie jestem psychiatra, ani seksuologiem, bedac faktycznym mezczyzna, chce uchodzic czy czuc sie kobieta. Mysle, ze moje prawo do nazywania tego, co widze, nie jest wazniejsze od czyjegos prawa do niecierpienia. Dla mnie to jest bardzo proste i wynika z poczucia, ze nie jestem pepkiem wszechrzeczy. Jesli Czeslaw prosi o nazywanie go Czeslawa, nie mam z tym problemu. Moje ewentualne poczucie dyskomfortu swiaczy o niczym. Twoje i moje prawo do glosowania tez kiedys w kims powodowalo dyskomfort. W niektorych powoduje do dzis. To dyskusja troche analogiczna do dyskusji nt praw homoseksualistow. To, ze czyjes doswiadczenie nie jest naszym doswiadczeniem niekoniecznie swiadczy o tym, ze ktos sie myli. Odpowiedz Link
a_iii_ty Re: homofobia 05.08.24, 13:36 Dlaczego jak ktos widzi siebie grubym i na sile sile sie odchudza to nazywamy to choroba mentalna, a jak ktos uwaza siebie za kogos przeciwnej plci, to nazywamy to normalnym? Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 05.08.24, 15:18 Nie nazywamy choroba mentalna odchudzania sie osoby z nadwaga, chyba ze o czyms nie wiem Jesli Ci chodzi o anoreksje, to taka se analogia, bo wiemy, ze prowadzi do smierci. Jest jakis stan wiedzy naukowej na dzis: ze okreslona waga jest minimalna zdrowa. Jakie masz argumenty, ze homoseksualizm szkodzi, poza wlasnym odczuciem, ze cos Ci w nim nie pasuje? Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 05.08.24, 15:38 Nie idzmy w temat mukofagii, prosze na kolanach Niebieskie oczy to dewiacja. Masz odruch wymiotny? Odpowiedz Link
elissa2 Re: homofobia 05.08.24, 15:30 Co innego anoreksja, bulimia, obsesja, że noga komuś przeszkadza (są takie przypadki) i ludzie błagają o amputację... To zaburzenia psychiczne. A co innego, gdy ktoś się rodzi w męskim ciele a nadmiarem żeńskich hormonów lub odwrotnie, w kobiecym ciele z nadmiarem męskich hormonów (to tak w uproszczeniu bo jest cały szereg kombinacji), lub (częste w Azji) do pasa kobieta a od pasa mężczyzna, piersi, macica i jajniki oraz męskie narządy płciowe... To to samo gdy ktoś się rodzi z jednym płucem czy jedną nerką czy z bardzo krzywymi nogami, z garbem, z nadmiarem hormonu wzrostu lub jego niedoborem, karłowatością itd itd Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 05.08.24, 19:09 Gdyby w rzeczywistosci mial taka siersc na klacie moze bylby mniej podly? Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 06.08.24, 00:29 Ja tez nie wiem, tez sie nie znam, proba statystycznie za mala Odpowiedz Link
a_iii_ty Re: homofobia 06.08.24, 01:31 W glowie mi sie nie miesci, ze faceta cos takiego nie bierze. Odpowiedz Link
a_iii_ty Re: homofobia 06.08.24, 02:10 Powiem Ci pinderyndo, ze 90% gejow to zwykli onanisci, bojacy sie kontaktow z kobietami. Chcieliby, ale maja blok mentalny. Latwiej zaspokoic sie z facetem, zadnych romantycznych kolacyjek, kwiatow, randek itp. Pomijajac juz to, ze faceta nie trzeba doprowadzac do orgazmu, przedwczesny wytrysk nie rujnuje niczego. To sa obawy gejow. Jakies 5-10% ma rzeczywiscie jakis miszmasz z hormonami i ci sa prawdziwymi gejami. Czuja sie kobietami i tego nic nie zmieni. To oni chca slubow, chca zyc z jednym partnerem, nie biegaja po toaletach, zaciemnionych parkach itd. Taka jest moja opinia. I skonczmy ten watek. Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 06.08.24, 02:42 Masz wyobrazenia rodem z czasow slusznie minionych… wspolczesni geje chodza na randki, kupuja sobie kwiaty, po zadnych toaletach sie nie spotykaja… To jest inny swiat niz kiedys, poniewaz to jest spolecznie akceptowane. Mam w swoim otoczeniu i gejow i lesbijki i sa to najfajniejsi, najwrazliwsi, najlepsi ludzie ever. Nie dam na nich zlego slowa powiedziec. Znacznie lepsi niz wiekszosc heterykow. Mam czasem niestety wrazenie, ze to ja jestem jakas najheteroseksualniejsza heteryczka: ani mnie baby nie kreca, ani mnie nie niepokoi, ze inne baby kreca baby. No sorry, ale takie jest moje wrazenie. Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 06.08.24, 02:29 Jezusmaria! Czy to jest Szakira? 😀 Nie, zaraz… Szakira by takich idiotycznych butow chyba nie zalozyla? 😉 Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 06.08.24, 14:56 W wyniku innej dyskusji z wczoraj zajrzalam dzis do Gallupa. Ciekawe dane, nie mialam swiadomosci, ze co generacje (i to nie 20-25 lat w klasycznym rozumieniu generacji, tylko generacje "kulturowa", circa 15-letnia) to sie wiecej niz podwaja. Wow. Moze wygniemy zanim sie ugotujemy na skutek ocieplenia Za chwile alpha wejda rynek relacyjny. To moze byc pierwsza generacja, w ktorej hetero beda mniejszoscia Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 06.08.24, 15:46 LOL mnie tam ganz egal. Nawet jak wszyscy ludzie na swiecie zostana LGBT+, to ja juz i tak bylam w zyciu szczesliwa Odpowiedz Link
a_iii_ty Re: homofobia 06.08.24, 16:33 Najbardziej sie boje tych wiecznie szczesliwych. Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 06.08.24, 21:06 Ja tam nie lubie byc nieszczesliwa, ale co kto lubi Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 06.08.24, 22:27 Nie wiem, jak mozna lgnac do stanu nieusmiechniecia... Ja bym skonczyla w Baltyku, gdybym lgnela w przeciwna strone. Nie rozumiem tej Twojej fascynacji pesymizmem. Jak robilam to zdjecie sopockiego Grandu z watku Krisha o reparacjach, to sie potem polozylam na piachu. Nie bylo mi przesadnie wesolo. Sciemnialo sie i w zasiegu sluchu trwaly prywatne imprezy. Nagle jeden moze 20-letni koles mowi entuzjastycznie do drugiego, z trudem utrzymujac pion mimo niezaawansowanej pory: Nie wiem, ktore ty masz te urodziny, ale dobrze ze sa! Odpowiedz Link
a_iii_ty Re: homofobia 06.08.24, 23:01 Ja bym skonczyla w Baltyku, gdybym lgnela w przeciwna strone. Tu jest pies pogrzebany. Albo wieczny usmiech, albo targniecie sie na line. Tak maja narkomani i wiecznie usmiechnieci. Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 06.08.24, 23:27 Widze, ze Ty jestes identyczny, jak byles w kwietniu. Ja jestem kims innym. I diametralnie innym niz bylam w styczniu Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 07.08.24, 02:19 To juz nie tylko mnie? Nie znasz mnie. Masz o mnie wyobrazenie, ale mnie nie znasz. Juz na psychologii 20 lat temu kazdy uwazal ze doskonale “czuje” innych. Centralnie kazdy ze stalych bywalcow. Stworzylam okreslenie, ktore niektorzy polubili: zmysl tekstu. Czyste kabotynstwo. Troche sie poznajemy, kiedy wiemy o sobie rzeczy, ktorych nie wie nikt inny. Ale poza tym nikt nie zna nikogo. Bo prawie nikt nigdy nie jest tym zaintersowany Cudzymi butami znaczy. Dlatego jedyne, co mozemy zrobic, to nie skakac sobie do gardel I stad moj stosunek do LGBT+ na przyklad. Odpowiedz Link
elissa2 Re: homofobia 06.08.24, 21:39 A ja chyba jestem, od pewnego czasu, przez sporą grupę mężczyzn, podejrzewana o to, że jestem lesbijką Często po południu jadę z koleżanką, żeby zrobić sobie spory spacer brzegiem morza. Idziemy, rozmawiamy, zbieramy muszelki (niektóre są piękne), oglądamy meduzy, krabiki i rozgwiazdy i słońce które udaje się na zachód. A jest tam spory kawałek plaży dla nudystów. Większość facetów. I stoją jak takie surykatki A my na nich nie zwracamy uwagi Odpowiedz Link
a_iii_ty Re: homofobia 06.08.24, 22:01 Moze jestes, chto to wie. A oni stojo i czy im stojo? Odpowiedz Link
elissa2 Re: homofobia 06.08.24, 22:31 a_iii_ty napisał: > A oni stojo i czy im stojo? > Hahahahaaa, wiedziałam, że o to zapytasz! Oni stoją. A czy im stoją to nie wiem bo się nie przyglądałam. Chodzę tam, żeby się zrelaksować i potem dobrze spać a nie po to, żeby mi się śniły po nocach dziesiątki fiutów. Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 06.08.24, 22:39 Slowem, niby palisz, ale sie nie zaciagasz ;D Odpowiedz Link
pinderynda Re: homofobia 06.08.24, 22:36 Nie wiem, czy to nie jest niegrzecznie wyzej stawiac stawonogi ponad naczelne ;D Odpowiedz Link