22.05.16, 10:49
był, jaki był, lecz przyszła pora
nie ma już z nami Kichonora
nad trumną kruk złowrogo skrzeczy
ścierwniki wzięły się do rzeczy
zapamiętałem, tu go poznałem
i tu pożegnałem.
Obserwuj wątek
    • xprzybyszx Re: Kicho-nor 23.05.16, 22:14
      Jak żył, jaki był nie wnikaj
      to nie sprawa dla hydraulika,
      jak sęp stary padliny czeka,
      żadnego szacunku
      dla zmarłego człowieka
      takimi, jak ty pogardzał, omijał
      więc z pożegnaniem teatru nie wywijaj
      podwórkowy budzik na zadymę czyha
      jak upiorna obrzydliwa,
      cmentarna strzyga .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka