azaheca 13.08.07, 00:19 czy ktoś może zna przyczynę czemu lubię tę piosenkę wykonawców miłosną udrękę? www.youtube.com/watch?v=BmYkWMJjAI0 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alice0553 Re: Summer wine...:-) 13.08.07, 00:30 Dobrze,żeś link do niej dała często będę jej słuchała. Odpowiedz Link
azaheca Re: Summer wine...:-) 13.08.07, 00:42 Celne piosenki było przesłanie a jakie twoje jest zdanie kto ją przesłał i dla kogo? to ciekawe,swoją drogą.. Odpowiedz Link
alice0553 Re: Summer wine...:-) 13.08.07, 01:10 To na innym forum było Azahecy dotyczyło przesłał ją wielbiciel cichy choć nick chyba miał dość lichy. Odpowiedz Link
wojtek56 Re: Summer wine...:-) 13.08.07, 01:12 Pytasz, czemu ją lubisz? A to proste przecie: prosty rytm, proste słowa, miłość na tapecie... Ładne zdjęcia, gdzieniegdzie okraszone ciałem młodzieńczym, a gdzieniegdzie uniesienia szałem. Słucha się tego gładko, patrzy z ciekawością. Czegóż więcej potrzeba gnanym codziennością nam, szarym ludziom, którzy nawet nie mają śmiałości, by w miłym towarzystwie wspólnie wygrzać kości? Zgrałem piosnkę czym prędzej, by w każdej móc chwili sobie i sobie bliskim czas bardziej umilić. I tylko żal mi trochę (obym był tu w błędzie!) że w saunie nikt tej piosnki NAM puszczać nie będzie... Odpowiedz Link
azaheca Re: Summer wine...:-) 13.08.07, 01:24 W piosence miła chyba udręka ale ma teraz opadła szczęka! nasz Wojtuś pięknie tutaj rymuje może na zawsze tu zacumuje? o to gorąco Wojtusia proszę i do Neptuna modły zanoszę! Odpowiedz Link
azaheca Re: Summer wine...:-) 13.08.07, 22:22 wojtek56 napisał: > I tylko żal mi trochę (obym był tu w błędzie!) > że w saunie nikt tej piosnki NAM puszczać nie będzie... =============================================== Dla ciebie sauna to jest odprężenie dla mego ciała-duże udręczenie niczego miłego w niej nie znajduję kiedy czasem zmuszą-ciężko pokutuję Sauny temperatura bardzo mnie dobija i wyłazi ze mnie jadowita żmija... Odpowiedz Link
djapanazy Re: Summer wine...:-) 13.08.07, 09:58 Adrenalinę mi podnoszą tak zaaranżowane rozmowy, czy nie uważasz Azaheco, że dzieli nas właśnie taki stół czerwony? Odpowiedz Link
azaheca Re: Summer wine...:-) 13.08.07, 11:32 Ależ Dżazego żona to między nami płachta czerwona a stół długi,czerwienią okryty dzieli Dżaza od innej kobity taka jest tutaj symbolika czy ta prawda tobie umyka? Odpowiedz Link
alice0553 Re: Summer wine...:-) 17.08.07, 17:21 W Radiu Zet to często grają do Azy się przymilają? Słuchasz jeszcze radia tego, czy wybrałaś coś innego? Odpowiedz Link
azaheca Re: Summer wine...:-) 17.08.07, 19:22 Pewnie w sondażach wysokie ma notowania stąd taka częstotliwość jej nadawania pieski wolą jednak ciszę słyszą lepiej niż ja słyszę radiem ich nie torturuję pracę w ciszy preferuję Odpowiedz Link
cymanon Re: Summer wine...:-) 19.08.07, 11:49 "Gang Olsena" bardziej podoba mi się. Chociaż nie Finem Olsen, ale podoba się tak, jak dziewczynkom podobają się misie. Odpowiedz Link
azaheca Re: Summer wine...:-) 19.08.07, 11:53 To jest film już bardzo stary do kina chodziłaś na wagary? Odpowiedz Link
cymanon Re: Summer wine...:-) 19.08.07, 12:00 Owszem, na wagary chodziłam, ale te filmy o Duńczyku Olsenie, nie w kinie zobaczyłam. Żyjemy przecież w kaset dobie, czy podoba się, czy nie, to Tobie. Odpowiedz Link
azaheca Re: Summer wine...:-) 19.08.07, 12:25 "Pół- żartem pół-serio" sobie sprawię przy tym filmie wciąż się bawię Odpowiedz Link
djapanazy Re: Summer wine...:-) 20.08.07, 10:42 "Kto daje i odbiera"... dopowiadać nie muszę. Dlaczego mi Fina odebrałaś? Jesteś sknera, tak tuszę. Odpowiedz Link
azaheca Re: Summer wine...:-) 20.08.07, 11:27 To pytanie do mnie,czy do żony ukochanej Cymanony? Odpowiedz Link
alice0553 Re: Summer wine...:-) 26.05.08, 17:39 Nasza piosenka znów na tapetce ostatnio często słychać ją w Zetce. Odpowiedz Link
azaheca Re: Summer wine...:-) 26.05.08, 17:52 Jakoś ostatnio Zetkę rzuciłam chyba ciszę polubiłam Odpowiedz Link