Dodaj do ulubionych

Tanie państwo.

08.01.08, 22:21
O tanim państwie wszyscy gadają
lecz wciąż do żłobu się dorywają
za ich luksusy podatnik płaci
więc się przyjrzyjmy pazernej braci.
Obserwuj wątek
    • alice0553 Ministerstwo Rolnictwa. 08.01.08, 22:25
      Kto w Ministerstwie owym pracuje?
      same łasuchy się okazuje
      chcą przeżreć w roku tony słodyczy
      i nikt z pieniędzmi się tam nie liczy
      kawa i cukier, do tego mleczko
      a jeśli kawa, to i ciasteczko
      tony delicji, wafli, pierników
      a za pieniądze to podatników.
    • alice0553 Re: Ministerstwo Edukacji. 08.01.08, 22:49
      Pani minister, Hall Katarzyna
      także już nieźle sobie poczyna
      praca w Warszawie, lecz dom w Sopocie
      siup w limuzynę i po kłopocie
      pod dom kierowca panią odstawia
      lecz sam w Trójmieście się nie zabawia
      a do stolicy natychmiast wraca
      no bo w niedzielę jest znowu praca
      i trzeba jechać znów w te Sopoty
      by przywieźć Kasię Hall do roboty
      pociągiem byłoby znacznie taniej
      lecz niewygody przecież nie dla niej.
      • azaheca Re: Ministerstwo Edukacji. 08.01.08, 23:11
        Tusk chyba jednak tak nie przegina
        jaka skromności jego przyczyna
        tylko lot jeden do Gdańska miał
        ale kaczorek latał gdy chciał
        wszak tanie państwo on propagował
        czy obietnicy swojej dochował?
        • alice0553 Anna, ta od prezydenta 08.01.08, 23:46
          też pociągiem się nie pęta
          ma kierowcę i ochronę
          wysadzana jest pod domem
          nie w Warszawie, tylko w Gdańsku
          autem jeździ tam, po pańsku
          gdy chce kupić krem do twarzy
          sama wyjść się nie odważy
          lecz po limyzynę dzwoni
          jest ochroniarz, niech ją chroni
          niedawno na wczasach była
          z mężem się tam wypuściła
          limuzyną oczywiście
          w ochroniarzy swych asyście
          a kto za to wszystko płaci?
          podatnicy! wszak bogaci.
          • azaheca Re: Anna, ta od prezydenta 09.01.08, 00:03
            Niech biorą może przykład ze Szwecji
            nigdy nie było u nich ubecji
            demokratyczna władza tam króla
            nikt nad ministrem się nie rozczula
            gdy pedałuje na SWYM rowerze
            klimat tam ostry,więc radzę szczerze
            by się ciepło ubierali
            i pokusy omijali
            jakby w Polsce to wszystko było
            toby władzę odmieniło
            o rowery apeluję
            je na kredyt się kupuje!
            • kaszalot-net Re: po równo 09.01.08, 08:14
              Gumofilce i kufajkę
              Jako luksus palić fajkę
              Każdy musi mieć po równo
              Innym lepiej, to a g….!
              Poseł chodzić na piechotę
              Tanie państwo jako cnotę
              A norwegów państwo drogie
              Co nie znaczy, że ubogie
              Gdy w komunie są korzenie
              To i tanie jest myślenie
              • al.1 Re: po równo 09.01.08, 16:07
                To są władzy przywileje
                I na koszty każdy leje
                Wszak podatnik jest od tego
                By rząd miał korzyści z niego
                A niech to...jasna cholera!
                NIK(t) się za to nie zabiera!
    • alice0553 Poselskie rozpasanie. 09.01.08, 18:00
      Oni sobie nie żałują
      duże pensje inkasują
      ale ciągle mało, mało
      jeszcze więcej by się zdało
      więc podwyżkę uchwalili
      3 tysiące dołożyli
      inni przez rok zarabiają
      to, co posłom w miesiąc dają.
    • alice0553 Rozrzutny burmistrz. 09.01.08, 18:41
      Są Ryglice małopolskie
      i problemy w nich niewąskie
      ulice naprawić trzeba
      lecz nie sypną kasą z nieba
      burmistrz na to nie wyłoży
      bowiem w mieście pomnik tworzy
      100 tysięcy ma kosztować
      emigrantom zaś hołdować
      co za chlebem wyruszyli
      i rodziny porzucili
      lud burmistrza krytykuje
      on swój pomysł podtrzymuje
      będzie pomnik więc w Ryglicach
      pal sześć dziury na ulicach.
      • kaszalot-net Re:sejm drenuje portwele 09.01.08, 19:00
        Po co zaraz tyle krzyku
        Odwoływać się do NIKu
        I że bierze cię cholera
        Jakie sumy dasz z portfela
        A weź sobie kalkulator
        Jakie sumy wydasz na to

        założenie:
        -każdy polak da jeden złoty na posła co miesiąc
        -jest nas 38 milionów
        -daje to 38 milionów złotych
        -posłów 460
        -dzieląc 38 mil na 460 posłów = ok. 82 tys. zł

        Więc szat znowu nie rozdzieraj
        Że sejm strasznie z ciebie zdziera
        Cię ogarną siódme poty
        Ile dajesz na głopoty
        • al.1 Re:sejm drenuje portwele 09.01.08, 19:54
          Bogatszy niech się bogaci?
          A biedny niech dalej traci?
          Zamiast dać potrzebującym
          Lepiej dawać balującym?
          W kraju nędza aż przytyka -
          Dziwna jest to polityka.
          • alice0553 Emeryci w butelkę nabici. 12.01.08, 21:16
            Emeryt płaci składkę rentową
            i tu naprawdę ktoś ma coś z głową
            nie będzie z niego nigdy rencista
            to dla laika rzecz oczywista
            więc z jakiej racji go okradają
            nędzną jałmużnę wciąż uszczuplają?
            jeszcze podatek płacić im trzeba
            to już o pomstę woła do nieba.
            • azaheca Re: Emeryci w butelkę nabici. 12.01.08, 21:37
              Niechaj hasło nam przyświeci:
              To patriotyzm robić dzieci!
              te na renty zapracują?
              otóż nie,państwo zrujnują!
              kupę dzieci menele miewają
              i kasę na nie wysysają
              już od pokoleń nie pracują
              tych harujących wciąż oskubują
              mają na wódkę i papierosy
              Pomoc Społeczna daje kokosy
              dostają meble,żywność,mieszkania
              im już niczego się nie zabrania
              policja do nich zajrzeć się boi
              ma być skopana przez młodych gnoi?
              to nasza przyszłość,emerytura
              dziś moja wizja strasznie ponura..sad
            • zecozejak Re: Emeryci w butelkę nabici. 12.01.08, 21:43
              jest dochód - jest i podatek.
              normalne jak na morzu statek.
              • alice0553 Re: Emeryci w butelkę nabici. 12.01.08, 21:54
                Inaczej Zeco tu będzie śpiewać
                gdy przyjdzie stare kości wygrzewać
                ale nie będzie za co, niestety
                będą rachunki, no i na bzdety
                tudzież lekarza nie starczy kasy
                takie czekają Cię rarytasy.
                • zecozejak Re: Emeryci w butelkę nabici. 12.01.08, 22:05
                  e, są różni emeryci,
                  niektórzy nie w ciemię bici,
                  emerytury i pensje
                  i jeszcze mają pretensje.
                  • alice0553 Re: Emeryci w butelkę nabici. 12.01.08, 22:19
                    Jeśli Ci zdrowie na to pozwoli
                    możesz dorabiać sobie do woli
                    lecz co z chorymi, którzy nie mogą?
                    ich ta jałmużna przepełnia trwogą.
                    • azaheca Re: Emeryci w butelkę nabici. 12.01.08, 23:07
                      Może niech Unia za wszystko płaci?
                      są w Europie ludzie bogaci
                      ma być po równo,koniec i kwita
                      unijna kasa dla emeryta..wink
                      • alice0553 Re: Emeryci w butelkę nabici. 13.01.08, 00:16
                        Azę do Sejmu wybrać nam trzeba
                        to emerytom przychyli nieba.
                        • azaheca Re: Emeryci w butelkę nabici. 13.01.08, 00:26
                          Pewnie do Sejmu bym się nadała
                          i tam wierszem wciąż gadała
                          zamiast jak Gabryś latać po stole
                          już głupie rymy pie...lić wolę
                          ja się nadaję,daję słowo
                          i mam przecież gablotę nową
                          nie potrzebuję także szofera
                          to już oszczędność w sobie zawiera
                          mogę iść także na piechotę
                          mam bardzo blisko nową robotę
                          czyli widzicie,same plusy
                          chociaż mam także pewne pokusy
                          by Rudą z sobą wszędzie prowadzać
                          o sprawach państwa z psem się naradzaćwink
                      • zecozejak Re: Emeryci w butelkę nabici. 13.01.08, 16:04
                        oj, przez takie janosiki
                        przyjdzie spie. do Ameryki.
                        • azaheca Re: Emeryci w butelkę nabici. 13.01.08, 16:47
                          W Ameryce manna z nieba
                          nie pracujesz tam dla chleba
                          lecz od razu na masełko
                          hamburgera,świecidełko
                          co na dłoni żony lśni
                          miodem płyną lata,dni
                          a gdyś już jest emerytem
                          bierzesz wtedy swą kobitę
                          w wielką podróż wyruszacie
                          dosyć swojej willi macie
                          co jest wielka i z basenem
                          oczywiście nad akwenem
                          wyruszacie do Afryki
                          bo tam jeszcze zwierz jest dziki
                          wśród tubylców,w chatce z liści
                          żywot wiodą swój turyści
                          bo to miarą jest sukcesu
                          żyć w Afryce,ot bez stresu
                          czasem tylko bank odwiedzić
                          i z Afryki Wall Street śledzić..wink
    • madohora Re: Tanie państwo. 15.01.08, 18:03
      Tanie panstwo? Tanie szkoły?
      Zastawione suto stoły
      No i praca dla każdego
      Chciałbyś tego. Co kolego?
      Ale to już przecież było...
      W wszystkich bajkach się zmieściło
      A te bajki są z morałem
      Kto jest skromny to dostaje...
      Rybak złotą rybkę złowił
      żona chciała się obłowić
      Ja pytanie zadam takie
      Kto dziś żoną? Kto rybakiem?
      I jak to jest z tą złotą rybką
      Odpowiedzi żądam. Szybko!
      Nawet biblia nie pasuje
      Trochę więcej już bieduję
      Kiedy przyjdą tłuste lata?
      Czy minęły już. A ja gapa?
      Gapa to też jest ptaszysko
      Czy bogactwo zżarło wszystko?
      Kto mi w końcu coś dobrego da?
      A los na to ha, ha, hahahaha!!!
      • kaszalot-net Re: Tanie państwo. 15.01.08, 19:37
        Pewne szkoły to tak radzą
        By ni czekać aż coś dadzą
        Razem z partią robotniczą
        Pchać się było przed oblicze
        Później było przetrzeć oczy
        Patrzeć gdzie Wałęsa skoczy
        Z unią wolność ramię w ramie
        Iść ku awuesu bramie
        A syn marny gdy ma kaca
        To do pisu wtedy wraca
        Los należy przewidywać
        Wiedzieć kiedy się platformy trzymać
        Narzekania Madohory
        Bo nie chciała iść do szkoły
        • azaheca Re: Tanie państwo. 15.01.08, 22:04
          Madohora w szkole była
          pewnie dobrze się uczyła
          lecz zabrakło przebiegłości
          bezwzględności i podłości
          to niezbędne są czynniki
          wygrać wyścig szczurów dziki
          gdzieś wysoko się uplasować
          i innymi nie przejmować..sad
          • kaszalot-net Re: Tanie państwo. 15.01.08, 22:56
            Nie o zwykłe tutaj szkoły
            W wierszu mym do Madohory
            • azaheca Re: Tanie państwo. 16.01.08, 00:29
              I ja też nie o tej szkole
              o życiowej pisać wolę
              tam pobiera się nauki
              to wymaga pewnej sztuki
              raz potrzeba być lizusem
              i opanować prawdy pokusę
              inny razem meandrować
              na kompromis się gotować
              lecz najczęściej bycie świnią
              (za to u nas już nie winią)
              bardzo mocno procentuje
              kto oskarży taką szuję?
              ludzie już nie uciekają
              interesik mały mają...
              a do kogo?do tej świni
              to ją pożądaną czyni
              towarzysko i rodzinnie
              przełykają świnię płynnie..sad
        • madohora Re: Tanie państwo. 16.01.08, 18:38
          Zaskoczyłeś mnie że moje gadanie
          Odebrałeś jako narzekanie
          Wierszyk po prostu przeczytałeś
          I jego treść za bardzo analizowałeś
          Przyzwyczajony, że Madohora
          to dobre wychowanie i dobra szkoła
          Zanalizuj wierszyk jak to robią dzieci
          Może inaczej cię tekst oświeci
          • kaszalot-net Re: analiza 16.01.08, 20:15
            Madohoro

            Obiecuję się poprawić
            Laboratorium sobie sprawić
            Szklane kolby destylarkę
            Sześć palników oraz grzałkę
            Biały chałat sobie sprawię
            Będę chemik, może prawie
            I Twój wierszyk w kolbę wkładał
            Jaki odczyn będę badał
            Proces będzie to chemiczny
            Jak chce Madohora, by analityczny
            Tylko nie pisz w azotanie
            Wszystko rąbnie i po sprawie
            • azaheca Re: analiza 17.01.08, 12:53
              Ty Kaszalocie maluj obrazki
              jeszcze wybuchną te wynalazki
              w białym chałacie możesz malować
              po co pracownię zaraz rujnować?
            • madohora Re: analiza 19.01.08, 15:00
              Wszak jesteś artystą
              A patrzysz tak blisko?
              Mnie wysyłasz do szkoły
              Czy nie dla ciebie metafory?
            • madohora Re: analiza 19.01.08, 15:07
              Szczurów wyścig, wyścig szczurów
              Nie jest dla mnie żadną bzdurą
              Lecz już dziś się nie nadaję
              O trzy kroki (z tyłu) gdzieś zostaję
              W życiu byłam już ofiarą
              Komuś było ciągle mało
              O służbowe szło relacje
              Przegrałam. Chociaż miałam rację
              Ciężko to odchorowałam
              więc po prostu się wycofałam
              (może być też że poddałam)
              Jak się spotkasz z czymś
              co szumnie mobbingiem dziś zwane
              Nawet z tygrysa myszka zostanie.
              (Ja nie w markecie pracowałam
              a kłopoty takie miałam
              Na zewnątrz słoneczko świeciło
              a inaczej w środku było)
              Szczury wszystkie zostawiłam
              w własnej fimie się zaszyłam.
              • azaheca Re: analiza 19.01.08, 20:30
                Tu popieram Madohorę
                własnym szefem też być wolę
                nikt nie wrzeszczy,nie pogania
                przepisami nie zasłania
                co zarobię to jest moje
                i zwolnienia się nie boję
                nareszcie jestem zadowolona
                zawodowo też spełniona..smile
                • madohora Re: analiza 21.01.08, 18:13
                  Cóż choroba, nerwy, stresy
                  lizusowskie też karesy
                  Czy to szkoła czy przedszkole?
                  Też już własną firmę wolę.
                  Chociaż czasem mam pod górkę
                  i z paznokci gryzę skórkę
                  Nikt już mną nie rządzi
                  Czasm człowiek sam zabłądzi
                  Lecz za własne błędy płaci
                  Patrzę na to też inaczej
                  Jak mam pracę, nic nie słyszę
                  Czasem wierszyk też napiszę
                  Sama czasem dysponuję
                  Siedzę w nocy i haruję
                  Ale to jest moja wola własna
                  Koniec, kropka no i basta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka