tropem_misia1
20.06.08, 22:27
dopadłam chyba mola.
Temu w głowie wciąż swawola.
Lata koło szafy w kółko ,
chociaż ma mizerne czółko.
Suknie ,futra ciągle maca,
chociaż pusta jego glaca.
Wreszcie mola zrozumiałam.
Ze "książkowy" pomyślałam.
Niech spokojnie suknię wcina,
przeca to nie jego wina,
że głodu wiedzy nie posiada.
O! Teraz moje spodnie zjada.