Witam zmieszanie
stoję przy ścianie
ściana zaś krzywa
tak w życiu bywa.
Z sufitu kapie
duszno aż sapię
noga mi mdleje
ściana się chwieje
Wątła podłoga
wpada weń noga
dyndam na nodze
co mdleje srodze
Ścianę popycham
ledwo oddycham
ręka mi mężnie
gdzieś w ścianie grzęźnie.
W dodatku chwyta
coś za jelita
żołądek boli
znów po fasoli
wszak się nie ruszę
a przecież muszę
będzie tragedia
i newsy w mediach.
Witam serdecznie wszystkich którym rymy po głowach się błąkają. Fajnie tu u
Was

Mogę na chwilkę przycupnąć?