Dodaj do ulubionych

a pędzę , a ja gnam-

25.07.08, 06:20
do roboty -już tak mam.
przeskakując przez kałuże
w miasto szybko się zanurzę.
Obserwuj wątek
    • alice0553 Re: a pędzę , a ja gnam- 25.07.08, 09:00
      Biedna Tropcia, zaganiana
      a ja piję kawę z rana
      i wolnością swą się cieszę
      później ciut do pracy spieszę.
      • zmieszany Re: a pędzę , a ja gnam- 25.07.08, 12:44
        Pięta swędzi
        stopa pędzi
        skoki duże
        przez kałuże
        gnam zaspany
        rozczochrany
        bęc! i leżę
        plamy świeże
        jestem brudny
        moment trudny
        w mig zawracam
        co tam praca.


        • skrzydlate Re: a pędzę , a ja gnam- 25.07.08, 13:25
          a ja leżę
          bo mam w ciele bóle świeże
          leżę, ciepło spazmatycznie łykam
          od wyrka do kompa se czasem kuśtykam
          smile
          • azaheca Re: a pędzę , a ja gnam- 25.07.08, 14:16
            Nóżka chora,skrzydła zdrowe
            a jak trzeba będą nowe
            zamiast latać,to chodziłaś
            bardzo nogę uszkodziłaś?
            • skrzydlate Re: a pędzę , a ja gnam- 25.07.08, 21:14
              latalam goopek po polach
              wiatru sie nie balam
              az mnie dopadlo z wieczora
              i sie rozchorowalam
              • mis.io Re: a pędzę , a ja gnam- 25.07.08, 21:37
                Mis.io nie pędzi, ani nie gna
                każdy niedźwiedzia z tego zna ,
                że powolne ruchy ma.
                • mis.io oprócz 25.07.08, 21:40
                  natury przypadłości
                  bolą go wszystkie stare kości
                  od miesiąca na zwolnieniu
                  co sprzyja rozleniwieniu
                  jakby mu kręgosłup wymienili
                  to by sie dopiero zdziwili
                  jaki szybki
                  jaki gibki
                  • alice0553 Re: oprócz 25.07.08, 21:53
                    Tropcia Misia nie masuje?
                    tropi, ale nie kuruje?
                    czyżby Misio nie zasłużył?
                    może w innej się zadurzył?
                    • tropem_misia1 Mis.io 26.07.08, 00:13
                      chory ,lecz nie łaska
                      do lekarza iść ,do diaska.
                      Na kolanach,błagam proszę
                      i do nieba modły wznoszę
                      by Miś leczył się od dawna.
                      Lecz on nie chce.Rzecz zabawna?
                      • alice0553 Re: Mis.io 26.07.08, 10:39
                        Miś na Tropcię pewnie liczy
                        że kręgosłup mu wyćwiczy
                        ból usunie, wymasuje
                        i chorobę zlikwiduje.
                        Mój Miś także jest uparty
                        myślał, że to zwykłe żarty
                        gdy się ranka nie goiła
                        i przez rok na nosie tkwiła
                        groźby na nic się nie zdały
                        że rak stoczy mu nos cały
                        aż się w końcu tak zeźliłam
                        do lekarza zadzwoniłam
                        i Miś ruszył dupę w troki
                        potwierdziły się wyroki
                        że to trzeba zlikwidować
                        szybko wyciąć i wyskrobać
                        już na szczęście po zabiegu
                        kasy, ile zimą śniegu
                        Miś zapłacił za leczenie
                        blizna będzie przypomnieniem
                        żeby swej kobiety słuchać
                        i na zimne nawet dmuchać.
                        • tropem_misia1 to metoda 26.07.08, 14:36
                          doskonała!
                          Wiem ,że przemoc by sie zdała.
                          Lecz upoluj tu niedźwiedzia
                          co w niejednej dziupli siedział(:
                          • alice0553 Re: to metoda 26.07.08, 14:44
                            Więc do Mis.ia apeluję
                            niech nie jęczy,lecz startuje
                            do doktora na leczenie
                            i da Tropci ukojenie.
                            • azaheca Re: to metoda 26.07.08, 22:12
                              Sadłem niedźwiedzim trza się smarować
                              a skórkę bobrzą tak wyrychtować
                              aby mięciutka i ciepła była
                              reumatyczne bóle koiła..wink))
                              • zmieszany Re: to metoda 29.07.08, 07:48
                                słowo padło:
                                misia sadło!
                                skąd wziąć dzisiaj
                                sadło misia?

                                zatem wioo
                                wprost do zoo
                                i niedźwiedzia
                                niczym śledzia
                                ukatrupić
                                tłuszczyk złupić
                                • alice0553 Re: to metoda 29.07.08, 20:53
                                  Toż to zbrodnia niesłychana
                                  zabić misia jak barana
                                  do apteki trza się udać
                                  na reumatyzm tam są cuda
                                  a już skórkę ściągać z bobra?
                                  rada Azy jest niedobra!
                                  • zmieszany Re: to metoda 29.07.08, 21:51
                                    może zamiast misia wilka?
                                    kitek lisów rudych kilka?
                                    może sadło nietoperza?
                                    lub wiewióra sierść nieświeża?
                                    może jelit pęto sarny
                                    albo móżdżek jeża marny?
                                    może łapkę, ogon, grzywę?
                                    lub zwyczajną lewatywę?
                                    • tropem_misia1 Lewatywa? 29.07.08, 22:08

                                      to bojowe jest zadanie...
                                      byli łasi tylko na nie
                                      konowały przed 100-lat
                                      chyba ,żeś jest Szwejka brat?
                                      • zmieszany Re: Lewatywa? 30.07.08, 08:22
                                        Gdy przed lewatywą
                                        aż tyle jest strachu
                                        trza wrócić do sadła.
                                        Więc misia do .... piachu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka