mario320 26.07.08, 02:01 azaheca jest leniwa - poczty nie otwiera... a tam ladnie wylozone, co maria uwiera ! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaszalot-net Re: Och, job............... 26.07.08, 07:58 Bo się nie mieści w twojej pale Żeby do Azy składać ciała duszy żale Mario uparty i nie pojmuje Tam co najwyżej cię wytrymuje Odpowiedz Link
azaheca Re: Och, job............... 26.07.08, 10:34 Nie ma listu oczywiście lecz pamiętam trochę mgliście że już Mario tu pisywał gdzie tak długo się ukrywał? Odpowiedz Link
alice0553 Re: Och, job............... 26.07.08, 10:58 I jak nie kochać tu Kaszalota gdy każdy wierszyk, to jest myśl złota Odpowiedz Link
azaheca Re: Och, job............... 26.07.08, 11:13 Ze swych sentencji Kaszalot znany znów Mario krótko podsumowany.. Odpowiedz Link
alice0553 Re: Och, job............... 30.07.08, 22:00 Trymowanie długo trwa czy też Mario radę da by pieszczoty te wytrzymać i na Azę się nie zżymać? trymer nie jest miękki, miły niech więc Mario zbiera siły by tę konfrontację przeżyć kiedyś zwiewał już od jeży! Odpowiedz Link
azaheca Re: Och, job............... 31.07.08, 00:51 Trymowanko? mistrzem jeż a więc Mario siły zbierz i do lasu ruszaj śmiało włosków zresztą masz dość mało jeż to zrobi raz,dwa,trzy i zapyta:gdzie me kły? gadaj szybko,oddaj ząbki bo dopadną cię jarząbki one raczej nie żartują i ci skórkę przenicują jeż to zwierzak pamiętliwy bez swych kiełków nieszczęśliwy przecież ząbki jego są teraz w pyszczku sztuczne tkwią oddaj zęby,dobrze radzę cdn... ale jeszcze wam nie zdradzę Odpowiedz Link
azaheca Re: Och, job............... 16.08.08, 20:51 Znowu Mario jest w niewoli? więc nie koniec tych niedoli co biednego dopadają jeże nad nim się znęcają plecy Maria -jatka krwawa lecz najlepsza jest zabawa gdy jeżęta mu w bokserkach bawią się beztrosko w berka jadła mu skąpi pani jeżowa a pan sędzia wciąż od nowa o swe kiełki przepytuje troszkę tortur też stosuje... to historii dalszy ciąg kiedyś był już opis mąk jakim Mario był poddany to przypomni link dodany Odpowiedz Link
azaheca Re: Och, job............... 16.08.08, 21:02 Na Wierszykach poszperałam niezły ubaw przy tym miałam proszę bardzo,link wklejony w nim nasz Mario obnażony.. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48377&w=66434308&a=66434308 Odpowiedz Link
mario320 Re: Och, job............... 20.08.08, 08:59 Choc obnazony publicznie, to dziekuje za to slicznie ! Odpowiedz Link
azaheca Re: Och, job............... 20.08.08, 16:19 Znowu wątek Maria w górze proszę bardzo,zawsze służę kiedyś miły,spolegliwy nie jak Muzyk upierdliwy Odpowiedz Link
azaheca Re: Och, job............... 01.09.08, 20:47 Gdzie żeś Mario,co też z tobą byłeś przecież nam ozdobą byłeś słońca tu promieniem to wcielenie bardzo cenię ty kwiatuszkiem byłeś wonnym do romansów wielce skłonnym byłeś wodą,solą,chlebem Mario drogi,prawie niebem całe forum po cię płacze czy ja jeszcze cię obaczę? Odpowiedz Link
azaheca Re: Och, job............... 14.01.09, 22:33 Podbijam wątek,za Mariem tęsknię jeśli nie wróci,serce mi pęknie jakieś baby tu się kręcą implantami forum dręczą każą kasę w puszki zbierać ile dają ,nie spozierać w mieście Łodzi ja,Alice na Piotrkowskiej służebnice jakieś baby dotujemy co tu gadać-my żebrzemy! aby baba ząbki miała i nas później pokąsała! Odpowiedz Link