tropem_misia1 14.08.08, 23:17 turysta spał w stodole, rano czuje, coś go kole. Baca pyta : dobry panie czy to wsiura (miała śniadanie) A turysta ,pan nie od rzeczy szepce cichutko ,że nie ,że w plecy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tropem_misia1 wraca 14.08.08, 23:20 baca se z imprezy pijaniutki i w niemocy. Hej Maryna zdejm mi koszulę bo coś nie mogę,więc kobita szybko kroczy chce mu pomóc ,już go rozbiera. Nagle patrzy w plecach siekiera. Odpowiedz Link
azaheca Re: wraca 14.08.08, 23:54 A jak tu dojrzeć w plecach siekierę? bo ja w tej sprawie lusterko biere Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: wraca 16.08.08, 10:01 dlatego baca miał frasunek a na dodatek dobry trunek znieczulił go ,więc nie pojmował gdy swa koszulkę biała zdejmował. Odpowiedz Link
azaheca Re: wraca 17.08.08, 22:38 I co z siekierą dalej się stało? chłop znieczulony,więc nie bolało ale siekiera,to cenna rzecz dla górala jest jak miecz Odpowiedz Link
alice0553 Re: wraca 18.08.08, 19:37 Lepiej siekiery tej nie wyjmować bo można juchy nie zatamować jeśli się będzie ciągle znieczulać to może parę latek pohulać. Odpowiedz Link
azaheca Re: wraca 18.08.08, 22:35 W plecach siekiera to dla górala prawie jest jak plecak,dobrana para albo niezbędne wyposażenie albo ostatnie już ostrzeżenie Odpowiedz Link