khinga 30.01.08, 12:03 Ile chcielibyście mieć dzieci (zaplanowanych)? Czy wiecie, jakie będą miały imiona? Jeżeli będę miała synka to będzie to Aleksander) Dziewczynka...nie wiem Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tini_1 Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 12:12 dwojka: syn i corka on starszy od niej takie byly zawsze moje marzenia... )))) Odpowiedz Link
khinga Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 12:19 chyba większość marzy o takiej parce) ja też) do roboty BettyPP spełniaj marzenia))) Odpowiedz Link
tini_1 Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 12:23 Ja juz jestem po tej stronie spelnionych marzen) Teraz kolej na Ciebie Kiniu....zycze Ci tego z calego serca, naprawde..))) Tylko nie dziekuj....) Odpowiedz Link
khinga Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 12:25 O! To nie wiedzialam) Super!)) U mnie pewnie jeszcze potrwa... NIE dziękuję) wiem, wiem... Odpowiedz Link
tini_1 Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 12:31 Oby tylko bylo po Twojej mysli...to bylo by calkiem fajnie)) Czasem sie marzenia spelniaja)...ale powiem Ci szczerze, ze ja nigdy nie gonilam za nimi...a nawet o nich zapominalam bo byly wazniejsze sprawy do zalatwienia...) Dopiero po czasie zorientowalam sie, ze to co posiadam....bylo wszystko kiedys bylo moim "skromnym" marzeniem ...tak naprawde u mnie bylo Odpowiedz Link
khinga Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 12:39 Wydaje mi się, że taka pogoń za marzeniami to jeszcze bardziej uniemożliwia ich spełnieniu...oczywiście można dążyć do ich spełnienia dopiero, jak w Twoim przypadku, myślisz...pięknie spełniły się! I to jest cudowne Muszę znów powtórzyć za Tobą...no,ale tak jest, że ja również nigdy nie goniłam za marzeniami. Może nawet słabo do nich dążę... Odpowiedz Link
tini_1 Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 12:47 Napewno bedzie dobrze..) Wiesz, kiedy mnie ktos pyta jakie masz marzenia?...to nie potrafie nic odpowiedziec Inni znowu uwarzaja, ze darzenie do marzen jest super wazne... Mnie sie wydaje, ze kazdy powinien znalezc swoja droge....i kroczyc nia tak do swojego celu, obojetnie czy on jest czy go nie ma....)) Pozwolmy innym zyc ich zyciem, a my zyjmy naszym)) Odpowiedz Link
khinga Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 13:08 tini_1 napisała: > * uwazaja..sory ojj...straszne a dąż(rz)yć? // pogubiłam się... Odpowiedz Link
khinga Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 13:27 nie miałam na celu zwrócenie Tobie uwagi...wybacz po prostu zgłupiałam. Mam problem z "rz", "ż" Odpowiedz Link
tini_1 Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 13:29 Kiniu, ja sie ucze poraz drugi jezyka, wiec tym bardziej mi zwracaj uwage...to tylko dla mojego dobra ))))) Odpowiedz Link
khinga Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 13:30 skoro tego chcesz obyś później tego nie żałowała))) Odpowiedz Link
khinga Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 13:07 Pozostaje mi, jak zawsze, zgodzić się z Tobą)) Nie myślmy o naszych marzeniach...niech się spełniają)) Odpowiedz Link
teletoobis Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 13:50 Kinia, a mowilas, ze ze mna to bedzie Dawid Odpowiedz Link
khinga Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 14:01 nie przypominam sobie bym rozmawiała z Tobą na ten temat Dawid? Nieee...nie podoba mi się to imię. Odpowiedz Link
teletoobis Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 14:03 Kiedys rozmawialas. Dzwonilas siedzac na ....klopie Odpowiedz Link
khinga Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 14:06 Pozostawię Twoją wypowiedź bez szczerego komentarza. Odpowiedz Link
teletoobis Re: To o dzieciach:) 30.01.08, 14:09 Wiec nie pamietasz...? ((( Rozmowa byla telefoniczna Odpowiedz Link
ravenheart1 Re: To o dzieciach:) 31.01.08, 09:41 to ja się wyłamię - i napisze że nie chcę mieć dzieci takie przymusowe szczęście nie każdego cieszy ... Odpowiedz Link
ravenheart1 Re: To o dzieciach:) 31.01.08, 15:00 a najważniejsze robic cos z przekonania a nie tylko dlatego że "tak wypada" Odpowiedz Link
khinga Re: To o dzieciach:) 31.01.08, 15:13 Rozumiem Cię. Mam takie samo zdanie.. Np. moja koleżanka po wielu latach będąc w związku, bierze ślub, bo tak "wypada",bo co powiedzą sąsiedzi i rodzina.. Odpowiedz Link