liberum_veto
12.06.10, 07:03
Stepan Bandera i Roman Szuchewycz mają być uznani za hitlerowskich
kolaborantów - oświadczył minister oświaty i nauki Dmytro Tabacznyk
z rządzącej Partii Regionów Ukrainy. I takie treści mają się też
znaleźć w nowych podręcznikach szkolnych do historii.
Minister jest przekonany, że jeśli w książkach zapisze się prawdziwe
fakty dotyczące najnowszej historii Ukrainy, to nikt nie powinien
mieć pretensji o taką właśnie ocenę Bandery i Szuchewycza.
- Historia nie powinna być zależna od politycznych kompleksów i
fobii decydentów - zaznaczył minister oświaty i nauki, który jest
przekonany, iż podręczniki pisane pod jego nadzorem będą wolne
od "kompleksów i fobii".
Tabacznyk podkreślił, że nowe skrypty mają pomóc nauczycielom w
tłumaczeniu uczniom, czym się różni wojna ojczyźniana od II wojny
światowej (pierwszy termin w odniesieniu do ostatniej wojny jest
stosowany w Rosji i w niektórych byłych sowieckich republikach), a
także jakie koalicje i przeciwko komu utworzono podczas tej wojny.
www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/minister-napisze-nowy-podrecznik