Dodaj do ulubionych

Przez Ukrainę na Węgry

IP: *.cyberbajt.pl / 82.160.98.* 07.06.05, 20:32
Wybieramy sie z kumplami w 4 osoby na Węgry przez Ukrainę(jesteśmy z Zamościa
i zamierzamy jechać nad Balaton.W związku z tym mam pare pytan...
1.Jechal ktos moze ta przygraniczna trasa przez Użgorod?Jakie tam sa drogi,
czy te tereny sa niebezpieczne,czy jest cos ciekawego po drodze do zobaczenia?
2.Jak długo stoji sie na granicy ukraińsko-węgierskiej?Zamierzamy jechać na
przejście Cep-Zahony...
3.Kiedy już będziemy na Węgrzech to którą trasą najlepiej i najdogodniej
jechać nad Balaton?
4.Jakie miejsce nad Balatonem wybrać?Wacham się pomiędzy okolicami Siofoku a
okolicami Balaton-Fured...
5.Jakie są średnie ceny kempingów?
6.Czy po Budapeszcie bardzo ciężko jest poruszać się samochodem?
7.Był ktoś nad zakolem Dunaju na północ od Budapesztu?Warto zobaczyć?
Obserwuj wątek
    • Gość: vx800@gazeta.pl Re: Przez Ukrainę na Węgry IP: *.arcor-ip.net 07.06.05, 21:45
      Droga po stronie wojewodztwa lwowskiego, czyli do Przeleczy Uzockiej jest
      kiepska momentami fatalna! Po stronie zakarpackiej calkiem niezla. Byly tam tez
      dziury ale sa polatane. Uzgorod od polnocy ma bardzo dobra obwodnice. Niestety
      bedziesz musial wjechac do miasta, zeby przedostac sie w kierunku przejscia z
      Wegrami. Droga z Uzgorodu do granicy wegierskiej jest bardzo dobra. Na przjsciu
      w Copie bylem tylko raz - praktycznie nie bylo wtedy kolejki.
      Co do bezpieczenstwa, to nie ma sie czego obawiac.
      Jesli chcesz w miare szybko przedostac sie na Wegry to jedz przez Slowacje -
      jesli masz wiecej czasu to polecam przejazd przez Ukraine, lecz musisz sie
      raczej liczyc z dlugim staniem na granicy PL - UA.
      Odnosnie poruszania sie po Budapeszcie, to jest tam jak w kazdym duzym miescie -
      duzy ruch i tlok, ale da sie przezyc.
    • Gość: Sav Re: Przez Ukrainę na Węgry IP: *.cyberbajt.pl / 82.160.98.* 12.06.05, 00:48
      Dzieki za info jak ktos jeszcze ma cos do dodania to bardzo prosze..wink
      • josip_broz_tito Re: Przez Ukrainę na Węgry 14.06.05, 18:33
        ja bym z zamoscia jednak jechal przez SVK, chyba ze chcecie popatrzec na gorki
        na Ukrainiesmile Droga na przel. Uzocka i z niej moze byc sliczna (kolej jest).

        Na przejsciu w Zahony wymiencie hrywny jak Wam zostana, nigdzie indziej nie
        wymieniciesmile Tam sa konikismile
        • autofolia Re: Przez Ukrainę na Węgry 14.06.05, 22:06
          Jak to jest z ta granica PL-UA, zawsze sie stoi? Czy sa jkaikies godziny, dni,
          kiedy jest tlok?
          Moze ponizej Hrebenne jest jakies przejscie "szybsze"?
          Pawel
          • Gość: unmay Re: Przez Ukrainę na Węgry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 00:26
            > Jak to jest z ta granica PL-UA, zawsze sie stoi?

            to jest loteria... Jak trafisz...
    • Gość: gowin Re: Przez Ukrainę na Węgry IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 17.06.05, 02:12
      Dobry pomysł! Drogi są przejezdne, a paliwko dużo,dużo tańsze. Jeśli wjedziecie z tej strony to polecam Eger. Nad Balatonem moim zdaniem godne polecenia, jest północna część oraz super kompielisko termalne w kraterze wulkanu Heviz.
      Pozdr
    • Gość: E Re: Przez Ukrainę na Węgry IP: *.acn.waw.pl 21.06.05, 14:16
      Ja tez bym polecal przez Slowacje, gdzie mozesz sobie wybrac albo droge przez gory albo pocinanie autostrada. Drogi na pewno lepsze, bezpieczniej, ladne widoki, brak stania na granicy i dobre piwo wink.

      Ceny kampingow - plotka glosi ze im bardziej na poludnie Balatonu tym taniej.
      Musisz sobie odpowiedizec na pytanie czy wolisz zajebisty kamping z super warunkami, basenem, wlasnym wejsciem do jeziora czy wolisz miec miejsce na namiot, ktorego Ci ktos przypilnuje i prysznic.

      Jezeli opcja numer dwa to w Balatonmadi [polnocna czesc] spalem za mniej niz 30 zlotych za osobe. Wypasione kampingi maja ceny i 4 razy drozsze i takie znajdziesz sobie spokojnie w internecie.

      Po Budapeszcie jezdzi sie samochodem nedznie, moim zdaniem. Duzo dziur, kupa korkow, pelno ulic jednokierunkowych, oraz powtarzajace sie nazwy ulic w roznych dzielnicach a takze dziwny [dla Polaka] trik z pierwszenstwem przejazdu [nie ma znaku 'masz pierwszenstwo' i musisz szukac trojkata 'ustap pierwszenstwa']. Trudno tez o miejsce do parkowania + parkometry.
      • Gość: Juru Re: Przez Ukrainę na Węgry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 02:18
        Co do zakola na północ od Budapestu, jak najbardziej godne polecenia - dość
        wysoko, lesisto, zamki tu i ówdzie na wzgórzach, troszkę dziko - jak często w
        bliskiej Słowacji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka