11.02.04, 09:15
Witaj!
Proszę spokojnie przeczytaj poniższy tekst i napisz co o tym myślisz.
Mam takie marzenie, by gdzieś zaistniała bezpłatna kawiarenka Internetowa,
związany z nią serwis Internetowy i lista dyskusyjna.
Gdyby się to udało mogłaby nawet powstać sieć kawiarenek, które
obsługiwaliby niepełnosprawni.
Wstęp do nich mieliby wszyscy bez względu na stan majątkowy czy sprawność.
Niewidomy siedziałby obok głuchego i np. razem by redagowali stronę WWW.
W tej kawiarence nie tylko ludzie by „chatowali” czy „ircowali”, ale też
zajmowaliby się pożyteczną działalnością. Mogliby się uczyć, czy znajdować
potrzebne im informacje, mogliby innym służyć radą i wsparciem. Naprawdę
zakres użyteczności Internetu jest nie zmierzony.
Tak nie wiele trzeba by to zrobić.
1. Miejsca dostępnego dla wózkowiczów i pozbawionego inny barier.
2. Pomocy w załatwianiu spraw formalnych czy pisaniu wniosków o grany
lub programy celowe, fundusze strukturalne UE.
3. Najmniejszą rolę odgrywają finanse. PFRON refunduje koszt pensji, a
PCPR koszt kursu. Tylko trzeba najpierw wyłożyć pieniądze.

Naprawdę trzeba tylko jednej rzeczy, urzeczywistnić to marzenie: DOBREJ
WOLI.
Cały projekt „IntrDos” (Internet Dostępny) znajduje się pod adresem:
pajeczaki.idn.org.pl/projekt/index.htm. Oczywiście nie musi on być
realizowany w bibliotekach.
Niestety w Jarocinie zabrakło dobrej woli.

Serwis Internetowy tych kawiarenek podzielony byłby na działy, które
redagowali by niepełnosprawni i wolontariusze i przesyłaliby je
do „webmastera”, który umieszczałby je w serwisie.
Na liście omawiane byłby poszczególne zagadnienia dotyczące serwisu, a także
kawiarenek. Lista ta byłby też listą przyjaciół, którzy sobie pomagają i
wspierają się. Treść serwisu, to co by mógł on zawierać.
Jeżeli w tym projekcie są jakieś błędy, to proszę Cię pokaż gdzie. Które
założenie jest nie realne i dla czego? Czy uważasz, że w ogóle ma sens to co
sobie wymarzyłem?
Podsuń mi pomysł co mogę jeszcze zrobić, by zrealizować swoje MARZENIE.
Zdrówko
Wenza (Karol Mysiukiewicz)
Obserwuj wątek
    • smail oby sie spelnilo nie raz nie dwa tylko 1000 razy!! 15.02.04, 22:11
      nie wiem dlaczego cos takiego mam ze jak czytam cos takiego (lub innego
      dobrego:) to az mi serce szybciej bije

      oby sami tacy ludzie jak ty byli to by zycie bylo o wiele piekniejsze
      a tak w tym syfie odechciewa mi sie zyc nie chce ludzi oceniac ale widzac
      wdzien w dzien to samo odechcewa mi sie zyc

      z checia bym sie w to wlaczyl tylko ze ja mieszkam w zapyzaialmy malym miescie
      gdzie gdzie jest pewne ze zabraknie dobrej woli bo po co dla tych kilku osob
      cos takiego robic:/ chyba ze cos za posrednictwem sieci bede mugl zdzialac to z
      checia pomoge :)
      ci co sa sprawni to tak naprawde sa niepeunosprawni bo nie widza innych tylko
      siebie swoje zycie swoje problemy a nie widza tego ze inny nie ma jak wejsc do
      sklepu do ktorego on wchodzi bez zadnego nie bede przytaczal bo nie ma to sensu

      ludzie wlaczajcie sie w to bo naprawde warto
      • pabloha Re: oby sie spelnilo nie raz nie dwa tylko 1000 r 16.02.04, 00:47
        Witajcie, nie jestem niepełnosprawna, ale doświadczyłam wszelakich barier
        architektonicznych jeżdżąc z dziecięcym wózkiem. Można się wściec na hasła:
        architektura bez barier, przecież są niby-przepisy regulujące, nie mówię tu o
        zwykłej ludzkiej bezmyślności.
        Pozdrawiam serdecznie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka