misiowazona
24.03.10, 10:45
Wyprowadzamy sie z dotychczasowego mieszkania i z dotychczasowego
miasta. Jedziemy na drugi koniec tego samego województwa. Obecnego
mieszkania nie sprzedajemy, będzie wynajmowane, ja jestem jego
właścicielką.Zastanawiam sie nad meldunkiem; czy ktokolwiek musi być
w mieszkaniu zameldowany? Tzn.czy ja powinnam, mimo, że nie bedę
mieszkać? Bo lokatorów nie zamierzam oczywiście meldować. Czy
bardziej mi się opłaca być zameldowaną na starych śmieciach, czy
lepiej na nowe? Zmiana meldunku to zmiana dowodu osobistego i innych
papierów, czyli koszty. Ale troche głupio dożywotnio mieć inny adres
niż mąż i dziecko. Ubezpieczenie zdrowotne nie powino być problemem,
bo wybieram, gdzie chcę się stale leczyć, bo to ta sama kasa chora.
Jakie są jeszcze plusy i minusy meldunku tu w mieście, albo tam na
wsi? Może ktoś przerabiał podobny temat...