Dodaj do ulubionych

Gdzie się zameldować?

24.03.10, 10:45
Wyprowadzamy sie z dotychczasowego mieszkania i z dotychczasowego
miasta. Jedziemy na drugi koniec tego samego województwa. Obecnego
mieszkania nie sprzedajemy, będzie wynajmowane, ja jestem jego
właścicielką.Zastanawiam sie nad meldunkiem; czy ktokolwiek musi być
w mieszkaniu zameldowany? Tzn.czy ja powinnam, mimo, że nie bedę
mieszkać? Bo lokatorów nie zamierzam oczywiście meldować. Czy
bardziej mi się opłaca być zameldowaną na starych śmieciach, czy
lepiej na nowe? Zmiana meldunku to zmiana dowodu osobistego i innych
papierów, czyli koszty. Ale troche głupio dożywotnio mieć inny adres
niż mąż i dziecko. Ubezpieczenie zdrowotne nie powino być problemem,
bo wybieram, gdzie chcę się stale leczyć, bo to ta sama kasa chora.
Jakie są jeszcze plusy i minusy meldunku tu w mieście, albo tam na
wsi? Może ktoś przerabiał podobny temat...
Obserwuj wątek
    • bebe.lapin Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 10:54
      przepraszam, a dlaczego nie zamierzasz meldowac lokatorow?

      co do przemeldowywania siebie, jesli masz w persekltywie co najmniek kilkuletnie
      mieszkanie pod przyszlym adresem, to chyba warto to zrobic, pomimo kosztow.
    • ola_pozytywna Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 11:15
      Skoro jesteś właścicielką, to możesz mieszkać nawet w Pernambuco i nikt nie ma
      prawa naruszyć Twojego prawa własności. Tak więc spokojnie możesz się przemeldować.
      Jeśli się nie przemeldujesz, możesz sobie narobić kłopotów (pomijając, że jest
      to łamanie prawa), np.Twoje dziecko nie zostanie przyjęte do przedszkola (bo
      przedszkole jest dotowane ze środków lokalnych i nie przyjmuje dzieci z innych
      miejsc). Możesz też mieć problemy w związku z jazdą z nieważnym dowodem
      rejestracyjnym (bo stary dowód będzie nieważny), a za to są konkretne kary
      finansowe.
      • fufunia81 na własnym przykładzie 24.03.10, 11:30
        po pierwsze - mieszkanie nie musi mieć nawet jedengo lokatora więć
        możesz się wymeldować z własnego mieszkania ale jeśli jest ono
        HIPOTECZNE (czyli jak większość nowych mieszkań) Jeśli jest to
        mieszkanie w spółdzielni mieszkaniowej (nawet jak masz je
        własnościowe) to właściciel MUSI być w nim zamieldowany!!!!!

        Po drugie, nie rozumiem sugestii, że mieszkając gdzie indziej a
        mając meldunek gdzie indziej popełniamy przestepstwo (?!?) Na
        logikę - jak by to się miało do właścicieli mieszkań spółdzielczych
        albo na przykład księża, zakonnice, którzy całe życie mają meldunki
        np. w domach rodzinnych a w zakonie lub na parafii tylko czasowe
        (lub wcale)
        co więcej, w drukach urzedowych rozróżnia się przecież adres
        zameldowania i adres zamieszkania, sama zresztą przez 10 lat gdzie
        indziej mieszkałam a dzie indziej miałam meldunek i nie jest to
        karalne smile
        • ola_pozytywna Re: na własnym przykładzie 24.03.10, 11:52
          > Po drugie, nie rozumiem sugestii, że mieszkając gdzie indziej a
          > mając meldunek gdzie indziej popełniamy przestepstwo (?!?) Na
          > logikę - jak by to się miało do właścicieli mieszkań spółdzielczych
          > albo na przykład księża, zakonnice, którzy całe życie mają meldunki

          Nie przestępstwo tylko wykroczenie.
          Napisałam, że jest to łamanie prawa - bo jest.
          Tu jest podstawa prawna:

          - ustawa z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (DzU z
          2006 r. nr 139, poz. 993 ze zm.)

          - Kodeks wykroczeń, Art. 147. § 1. Kto nie dopełnia ciążącego na nim obowiązku
          meldunkowego,
          podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.

          Nie rozumiem skąd taki opór przed czynnością tak prostą jak przemeldowanie.
          Oszczędność też jest pozorna. Wystaczy, że złapie Cię fotoradar, mandat
          przyjdzie na stary adres, dowiesz się o tym dopiero gdy znajdzie Cię komornik.
          Będzie Cię to kosztować:
          -mandat
          -uchylanie się od zapłacenia mandatu
          -grzywnę za brak meldunku
          -grzywnę za nieważny dowód rejestracyjny
          -koszty postępowania
          -koszty egzekucji komorniczej

          Ja w tym logiki nie widzę, ale każdy robi jak uważasmile
          • kk345 Re: na własnym przykładzie 24.03.10, 15:44
            > Będzie Cię to kosztować:
            > -mandat
            > -uchylanie się od zapłacenia mandatu
            > -grzywnę za brak meldunku
            > -grzywnę za nieważny dowód rejestracyjny
            > -koszty postępowania
            > -koszty egzekucji komorniczej
            Pisząc o logice sama popełniasz błąd logiczny:

            Po pierwsze, jeśli pozostanie zameldowana w starym mieszkaniu, to dopełnia
            obowiązku meldunkowego, (mimo, ze ustawa jest martwa i nikt nie myśli nawet o
            sankcjach z powodu niedopełnienia obowiązku, więc grzywna za brak meldunku
            odpada)- w nowym mieszkaniu może zameldować się czasowo.

            Po drugie, to żaden kłopot odbierać korespondencję ze starego mieszkania-
            bezpośrednio ze skrzynki lub od lokatorów, gdzie tu problem, opóźnienia i ten
            hipotetyczny komornik?

            Po trzecie, skoro jest zameldowana w starym mieszkaniu, to dlaczego dowód
            rejestracyjny miałby być nieważny? Bo samochód się przeprowadził???
          • ajhejciu Re: na własnym przykładzie 24.03.10, 17:26
            ola_pozytywna napisała:
            > Nie rozumiem skąd taki opór przed czynnością tak prostą jak przemeldowanie...

            O tak, bardzo prosta czynność, wystarczy: wziąć wolne żeby jechać do urzędu, w
            którym jest się zameldowanym i stamtąd się wymeldować. Pojechać do drugiego
            urzędu i tam z właścicielem mieszkania się zameldować. Wymienić wszystkie
            dokumenty, zawiadomić wszystkie organy.
            Ja nie mam zamiaru tego robić bo często się przeprowadzam, czekam aż w końcu
            wejdzie to:
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7471026,Bedzie_rewolucja_meldunkowa__ale_dopiero_po_2014_roku.html
            • pierwsze-wolne Re: na własnym przykładzie 24.03.10, 22:28
              Wystarczy sie zameldowac w nowym miejscu - nowa gmina przesyła do
              starej co trzeba i automatycznie wymeldowuje. Mąż to przerabiał w
              ten sposób.
              • kamw1807 Re: na własnym przykładzie 25.03.10, 16:10
                Nie ma przecież prawa meldunkowego w Polsce.
                Ja osobiście nie mam stałego meldunku (na własne życzenie).
                Poza tym wyrobienie nowego dowodu osobistego nie wiąże się z kosztami,
                bo jakimi>?
                Od 1 stycznia 2010r. wyrobienie dowodu osobistego jest w Polsce
                bezpłatne.
                • kotka67 Re: na własnym przykładzie 25.03.10, 17:05
                  kamw1807 napisał:
                  > Od 1 stycznia 2010r. wyrobienie dowodu osobistego jest w Polsce
                  > bezpłatne.


                  Oooo,tu się dziwię. Naprawdę tak jest?


                  A co do clou wątku,to ja jestem z tej grupy wynajmujących. Od samego
                  początku mam maldunek czasowy,najpierw jednoroczny,później
                  dwuletni.odnawiane w stosownym momencie i jest mi to potrzebne,bo
                  tutaj prowadzę działalność gospodarczą i tutaj rozliczam się z
                  podatków.Problem mam tylko z wyborami,bo jeszcze parę lat temu
                  czasowy meldunek wystarczał do brania udziału w wyborach
                  samorządowych,a ostatnio nie wystarczył nawet przy wyborach
                  prezydenckich. To jednak nie kwestia meldunku,a ustawy wyborczej.A
                  szkoda.
                  Życzę wszystkim wynajmującym takiego Najemcy jak ja mam!
                  • lili-2008 Re: na własnym przykładzie 26.03.10, 09:20
                    Bezpłatna jest wymiana dowodu, wydaje mi się, że pierwsze wyrobienie płatne.
                    • misiowazona Re: na własnym przykładzie 26.03.10, 10:56
                      Zmieniałam dowód w 2009 w II i płaciłam za to. Oprócz dowodu w grę
                      wchodzą i inne dokumenty, w których podaje się adres, w moim
                      przypadku również licencja zawodowa, trzba też zrobić nowe zdjęcia
                      do tych dokumentów.... tak, że nawet gdyby wymiana dowodu
                      osobistego była bezpłatna, to i tak jest cała masa opłat, a co
                      gorzej łażenia i załatwiania.
              • misself Re: na własnym przykładzie 26.03.10, 13:39
                pierwsze-wolne napisała:

                > Wystarczy sie zameldowac w nowym miejscu - nowa gmina przesyła do
                > starej co trzeba i automatycznie wymeldowuje. Mąż to przerabiał w
                > ten sposób.

                Widać od gminy zależy, ja się musiałam najpierw wymeldować.
          • misself Re: na własnym przykładzie 24.03.10, 19:24
            Ponoć chcą tę ustawę zlikwidować w ciągu najbliższych 2 lat i znieść obowiązek
            meldunkowy, pozostałość po czasach dawnego ustroju. Ale teraz prawo jest jakie
            jest i na własnym przykładzie widzę, że warto się meldować - żeby różne rzeczy
            przychodziły na właściwy adres, bo nie wszędzie uwzględnia się adres
            korespondencyjny.

            Po zmianie ustawy ma być tak, że na dowodzie osobistym nie będzie żadnego adresu.

            BTW właścicielka mojego mieszkania się wymeldowała z niego po sprzedaży, ale się
            nie zameldowała w nowym miejscu - albo zachowała stary dowód - i kupuje sobie
            różne rzeczy na raty, a do nas przychodzą upomnienia i komornicy.
        • misiowazona Re: na własnym przykładzie 24.03.10, 14:02
          Mieszkanie jest tzw.własnościowe w spółdzielni mieszkaniowej, ale ma
          hipotekę w sądzie.Czyli muszę być zameldowana. Hmm, to dziwne.
          • magdalaena1977 Re: na własnym przykładzie 24.03.10, 17:11
            misiowazona napisała:

            > Mieszkanie jest tzw.własnościowe w spółdzielni mieszkaniowej, ale ma
            > hipotekę w sądzie.Czyli muszę być zameldowana. Hmm, to dziwne.
            Wiesz, co - jeśli nie odróżniasz mieszkania własnościowego i hipoteki w sądzie,
            to dobrze Ci radzę: poradź się jakiegoś prawnika, a nie dziewczyn na forum.
            • misiowazona Re: na własnym przykładzie 24.03.10, 18:06
              A co ja takiego skandalicznego powiedziałam? I po co te
              uszczypliwości. Moje mieszkanie jest własnościowe, należe do
              spółdzielni mieszkaniowej i mam założoną księgę wieczystą, taki jest
              stan prawny i nie wiem, co Cię boli?
              • ginalina Co to znaczy "hipoteka w sądzie"? 24.03.10, 19:34
                Ja tam wcale się nie dziwię, ze dziewczyna tak pomyślała smile Hipoteka może być w
                księdze wieczystej w dziale IV. A nie w sądzie. Być może masz kredyt i obciążoną
                kredytem hipotekę, ale to dalej nie "hipoteka w sądzie" smile
                • misiowazona Re: Co to znaczy "hipoteka w sądzie"? 24.03.10, 23:25
                  Dobra, wyraziłam się na skróty. Nieruchomość ma założoną ksiegę
                  wieczystą. Wobec tego ma możliwość zaciagania zobowiazań na
                  hipotekę. Księgami wieczystymi zajmuje się sąd.
              • magdalaena1977 Re: na własnym przykładzie 24.03.10, 22:33
                misiowazona napisała:

                > A co ja takiego skandalicznego powiedziałam? I po co te
                > uszczypliwości.
                Jakie uszczypliwości ? To szczera i dobra rada.
                Jak na forum zdrowie kobiety, jakaś anonimowa forumka opowiada o swoich
                intymnych przypadłościach, to większość nie proponuje jakiegoś domowego
                leczenia, tylko pisze twardo "idź do gina". Tak samo jest z prawnikiem.

                > Moje mieszkanie jest własnościowe, należe do
                > spółdzielni mieszkaniowej i mam założoną księgę wieczystą, taki
                > jest stan prawny i nie wiem, co Cię boli?
                a hipoteka ?

                Z tego co piszesz w tym wątku wynika, że
                - czeka Cię operacja wynajęcia mieszkania, spisania umowy, ewentualnie
                przemeldowania ...
                - zupełnie nie orientujesz się w kwestiach prawnych, tak samo jak część osób
                wypowiadających się na forum.

                Zupełnie poważnie uważam, że potrzebujesz porady fachowca, który przeczyta Twoje
                dokumenty, sprawdzi dokładnie przepisy i wszystko na spokojnie wyjaśni.
                • misiowazona Re: na własnym przykładzie 24.03.10, 23:21
                  Uważam, ze całkiem dobrze orientuję sie w rzeczywistości, w której
                  przyszło mi żyć, a pytanie zadane na tym forum dotyczyło
                  praktycznych aspektów, czyi tzw.plusów i minusów obu rozwiazań.
                  Mądrościa jest umieć wykorzystać czyjeś doświadczenie i tego będę
                  się trzymać. Nie widzę potrzeby chodzenia do prawnika w kwestii, z
                  którą wystąpiłam na tym forum.Umowę najmu zabezpieczającą moje
                  interesy potrafię sporządzić, bo nie takie już w życiu sporządzałam
                  z nienajgorszym skutkiem, bez nabijania kabzy prawnikom czy innym
                  wybitnym specjalistom. Oszczędź mi dalszych rad tego typu, bardzo
                  proszę.
        • misiowazona Re: na własnym przykładzie 24.03.10, 18:11
          Jeśli jest to
          > mieszkanie w spółdzielni mieszkaniowej (nawet jak masz je
          > własnościowe) to właściciel MUSI być w nim zamieldowany!!!!!


          Zastanawiam się jak wobec tego jest, gdy jedna osoba ma kilka takich
          mieszkań, prawo przecież tego nie zabrania; a przecież można mieć
          tylko 1 stałe i 1 czasowe zameldowanie...
        • bluemacia Re: na własnym przykładzie 26.03.10, 13:17
          > Jeśli jest to
          > mieszkanie w spółdzielni mieszkaniowej (nawet jak masz je
          > własnościowe) to właściciel MUSI być w nim zamieldowany!!!!!

          Mam mieszkanie własnościowe spółdzielcze, w którym nigdy nie byłam
          zameldowana. Jestem jedynie członkiem tej spółdzielni. Uważam, że to
          stwierdzenie nie jest prawdziwe, bo co mają zrobić właścicele dwóch
          mieszkań?
    • gazeta_mi_placi Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 11:37
      Słyszałam,że z ważną umową najmu lokator sam może się zameldować jeżeli wynajmuje w danym miejscu dłużej niż 3 miesiące.
      • lelabo Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 13:34
        To nieprawda. Wynajmuję mieszkanie, w którym sama jestem
        zameldowana, mam umowę spisaną na rok i aby zameldować osobę,
        musielismy razem iść do urzędu.
        • kk345 Re: Gdzie się zameldować? 26.03.10, 11:22
          Nie musiałaś z nim iść, gdyby lokator zgłosił się do urzędu meldunkowego z
          tytułem prawnym do lokalu ( w tym przypadku umowa najmu) to zamelduje się sam,
          bez obecności właściciela. Sprawdzone.
          • bebe.lapin Re: Gdzie się zameldować? 26.03.10, 11:52
            albo podpisujesz mu druczek, z ktorym on idzie do urzedu.
          • kotka67 Re: Gdzie się zameldować? 27.03.10, 14:39
            kk345 napisała:

            > Nie musiałaś z nim iść, gdyby lokator zgłosił się do urzędu
            meldunkowego z
            > tytułem prawnym do lokalu ( w tym przypadku umowa najmu) to
            zamelduje się sam,
            > bez obecności właściciela. Sprawdzone.


            Chyba nie do końca tak jest. Umowa najmu nie jest tytułem prawnym do
            lokalu,ja mam umowę i w pierwszym roku gdy zamieszkałam w
            wynajmowanym mieszkaniu sprawdziłyśmy to z właścicielką,trzeba było
            mieć akt własności,udokumentować prawo do lokalu,ale to
            właściciel,nie wynajmujący. Poza tym żaden właściciel nie zamelduje
            Cię na stałe,tylko tymczasowo! A czy to tymczasowo będzie trwało rok
            czy pięć lat,to już wasza sprawa. I do tego zameldowania
            potrzebujesz zgody właściciela,tzn.on się na tym druczku podpisuje
            wyrażając zgodę.
            • kk345 Re: Gdzie się zameldować? 27.03.10, 18:46
              Ja nie piszę jako najemca, tylko jako wynajmujący, moi lokatorzy sami się
              meldują z umową najmu w ręku, oczywiście czasowo. Nie podpisuję się na żadnym
              druczku, tym bardziej, ze podpis nie złożony w obecności urzędnika nie miałby
              wartości... Fakt, że za pierwszym razem lokatorzy stoczyli bój w urzędzie
              meldunkowym, ale potem pani z okienka została upewniona przez kierownika, że nie
              potrzeba mojej obecności. Według Twojej interpretacji muszę wytłumaczyć moim
              lokatorom, ze zameldowali się nielegalnie i muszą zrobić to jeszcze raz w mojej
              obecności?

              Z całego wątku jak dotąd wygląda na to, że najwięcej zależy od konkretnej pani w
              okienku i jej pogląd na konieczne do meldunku czasowego dokumenty.
              • kotka67 Re: Gdzie się zameldować? 27.03.10, 20:21
                Czy ty nie mylisz pojęć? Najemca,to osoba,która ma do wynajęcia
                lokal,a wynajmujący,to ten,który ten lokal chce wynająć ,wziąć w
                najem,byc wynajemcą,wynajmującym.

                kk345 napisała:
                >moi lokatorzy sami się
                > meldują z umową najmu w ręku, oczywiście czasowo.


                Jesteś pewna,że czasowo? Skoro według Ciebie umowa najmu jest
                równoznaczna z prawem do lokalu,to mogli się zameldować na stałe i
                nic z tym nie będziesz mogła zrobić.


                >Według Twojej interpretacji muszę wytłumaczyć moim
                > lokatorom, ze zameldowali się nielegalnie i muszą zrobić to
                jeszcze raz w mojej
                > obecności?



                Nie,jeśli wyraziłaś na to zgodę w urzędzie czyli dałaś im wolną rękę?


                > Z całego wątku jak dotąd wygląda na to, że najwięcej zależy od
                konkretnej pani w okienku i jej pogląd na konieczne do meldunku
                czasowego dokumenty.

                Jeszcze nigdy nie było tak aby ktoś w urzędzie chciał mnie
                zameldować,a nawet przedłużyć meldunek BEZ obecności właściciela
                mieszkania i jego podpisu na druku złożonego w obecności urzędnika!
                Podaj mi przepis z ustawy,który pozwoli mi nie ciągnąć do urzędu
                właścicielki w celu przedłużenia meldunku.


                • kk345 Re: Gdzie się zameldować? 27.03.10, 21:18
                  > Czy ty nie mylisz pojęć? Najemca,to osoba,która ma do wynajęcia
                  > lokal,a wynajmujący,to ten,który ten lokal chce wynająć ,wziąć w
                  > najem,byc wynajemcą,wynajmującym.

                  Jasne, mój błąd, najpierw napisałam zdanie bez przeczenie, a potem je
                  przeredagowałam, ale z pośpiechu nie do końcasmile

                  >
                  > kk345 napisała:
                  > >moi lokatorzy sami się
                  > > meldują z umową najmu w ręku, oczywiście czasowo.
                  >
                  >
                  > Jesteś pewna,że czasowo? Skoro według Ciebie umowa najmu jest
                  > równoznaczna z prawem do lokalu,to mogli się zameldować na stałe i
                  > nic z tym nie będziesz mogła zrobić.
                  Tak, jestem pewna, tylko wersja czasowa jest możliwa bez mojej obecności -
                  informacja z urzędu medlunkowego

                  >
                  > >Według Twojej interpretacji muszę wytłumaczyć moim
                  > > lokatorom, ze zameldowali się nielegalnie i muszą zrobić to
                  > jeszcze raz w mojej
                  > > obecności?
                  >
                  >
                  >
                  > Nie,jeśli wyraziłaś na to zgodę w urzędzie czyli dałaś im wolną rękę?

                  Tylko na czasowe, nie oddałam im mieszkania na własność
                  >
                  >
                  > > Z całego wątku jak dotąd wygląda na to, że najwięcej zależy od
                  > konkretnej pani w okienku i jej pogląd na konieczne do meldunku
                  > czasowego dokumenty.

                  > Jeszcze nigdy nie było tak aby ktoś w urzędzie chciał mnie
                  > zameldować,a nawet przedłużyć meldunek BEZ obecności właściciela
                  > mieszkania i jego podpisu na druku złożonego w obecności urzędnika!
                  > Podaj mi przepis z ustawy,który pozwoli mi nie ciągnąć do urzędu
                  > właścicielki w celu przedłużenia meldunku

                  To co napisałaś tylko potwierdza moją tezę, ze wszystko zależy od urzędu, u mnie
                  jest to, jak widać możliwe: ja nie byłam w urzędzie a moi lokatorzy mają
                  papierek o zameldowaniu czasowym, jak więc widać da się. Nie znam podstawy
                  prawnej, wierzę urzędniczce i własnym oczom.

                  > Jeszcze nigdy nie było tak aby ktoś w urzędzie chciał mnie
                  > zameldować,a nawet przedłużyć meldunek BEZ obecności właściciela
                  > mieszkania i jego podpisu na druku złożonego w obecności urzędnika!

                  A widzisz, wyżej bebe.lapin pisała, ze podpisu nie musiała składać w obecności
                  urzędnika...Ja nigdzie nie musiałam biegać...możemy chyba przyjąć, ze ile
                  urzędów, tyle wersji?
                  • bebe.lapin Re: Gdzie się zameldować? 29.03.10, 11:36
                    Potwierdzam. Nasi lokatorzy maja takie specjalne druczki z urzedu, na ktorych
                    jest czesc przeznaczona dla wlasciciele. trzeba podac swoje dane, adres, nr
                    dowodu i sie podpisac. Lokatorzy ida z tym i z umowa najmu do urzedu i
                    zalatwiaja sami. Nie wiem, czy to dlatego, ze jest to jednak nie tak wielkie
                    znow miasto, czy po prostu takie panuja zwyczaje w urzedzie, albo moze jest to
                    powszechna praktyka. Na pewno warto sprobowac.
    • klakierka Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 13:00
      Zameldowanie to tylko urzędowe potwierdzenie przebywania pod danym
      adresem. WŁasność to inna sprawa.
      Mozna mieć jeden pobyt stały i jeden czasowy. Powinnaś się
      zameldować na pobyt stały tam gdzie faktycznie masz zamiar mieszkać
      i koncentrowac swoje zycie, czyli pewnie w nowym mieszkaniu z mężem
      i dzieckiem.
      W mieszkaniu które będzie mieć lokatorów nie musisz byc zameldowana
      i nikomu nic do tego. Lokatorów powinnas zameldować - takie jest
      prawo ale czy tak zrobisz - twoja sprawa. A czy wynejem będzie
      legalny i zgłoszony w US? Lokatorów możesz zameldowac tylko ty
      (właściciel) musisz złożyć potwierdzenie (podpis) na druku
      meldunkowym w urzędzie. No i oczywiści jeśli chodzi o lokatorów to
      tylko moim zadniem wchodzi w gre meldunek czasowy.
      • misiowazona Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 14:00
        Lokatorów mogłabym zameldować tylko czasowo. Nie potrzebuję kłopotów
        z jakimiś spryciarzami, którzy poczują się u mnie jak u siebie.
      • klara551 Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 14:05
        Nie radzę się wymeldowywać ze stałego adresu.Raczej przez pierwsze lata
        polecam meldowanie czasowe w nowym miejscu.Nie będziesz mieć wtedy
        żadnych problemów.A jak po roku zmienicie plany?A skarbówka,lekarz,to
        tylko od ciebie zależy gdzie się chcesz rozliczać i leczyć.
      • anmasok Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 14:52
        A po co POWINNA zameldować lokatorów??? Nie ma tekiej powinności, z
        czego to niby wynika???
        • gazeta_mi_placi Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 15:02
          Jest taki obowiązek o ile lokator wynajmuje na dłuższy czas.
          Ale większość właścicieli wynajmuje na czarno i o zameldowaniu nawet czasowym można pomarzyć.
          Za to pieniążki od takiego wynajmującego są zawsze bardzo mile witane smile
          • bebe.lapin Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 15:29
            dokladnie, a to, ze lokator ma przes...bo nie moze sie wykazac zadnym miejscem
            zamieszkania, bez czego w Polsce nic nie mozna zrobic, to juz nikogo nie
            obchodzi. jeszcze pol biedy studenci, zameldowani u rodzicow, ale co maja
            wszyscy inni? nie mowiac o tym, ze niektorym nalezy sie dodatek mieszkaniowy,
            ale go nie dostana bez odpowiedniego wpisu.
            meldunek tymczasowy i juz.
          • misiowazona Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 16:44
            Zamierzam wynajmować legalnie. Ale nie zamierzam meldować nikogo
            obcego w moim mieszkaniu i kropka.
            • gazeta_mi_placi Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 17:41
              Polecam artykuł 29 o ewidencji ludności:

              www.senat.gov.pl/k5/dok/uch/059/635uch.htm
              • misiowazona Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 18:15
                Jak napisałam już wcześniej, mogę zameldować kogoś tylko czasowo a
                na stałe nie mogę i nie muszę.
    • jusiakr Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 17:40
      pomijając kwestię obowiązku meldunkowego, warto rozważyć
      zameldowanie nie z mężem. Z kwestii podatkowych:
      - jeżeli jesteś zatrudniona na umowę o pracę, to będąc zameldowaną w
      innym mieście niż praca, masz wyższe koszty uzyskania przychodu, tym
      samym płacisz niższy podatek i dostajesz więcej pieniążków
      - ulga internetowa - jeżeli dla Twoich lokatorów wykupisz internet,
      będziesz mogła odliczyć go od podatku (oczywiscie do limitu
      ustawowego).
      Wszystko zależy od formy pracy i rozliczania się podatkowo (czy
      oboje pracujecie na umowę o pracę, czy rozliczacie się razem itp.).
      No jest też kwestia pism urzędowych, dochodzących na poprzedni
      adres, bywa to uciążliwe.
      • hela6 Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 21:16
        Z kwestii podatkowych:
        > - jeżeli jesteś zatrudniona na umowę o pracę, to będąc zameldowaną w
        > innym mieście niż praca, masz wyższe koszty uzyskania przychodu, tym
        > samym płacisz niższy podatek i dostajesz więcej pieniążków
        > - ulga internetowa - jeżeli dla Twoich lokatorów wykupisz internet,
        > będziesz mogła odliczyć go od podatku (oczywiscie do limitu
        > ustawowego).


        Hmmm, w pierwszej kwestii to chyba oszustwo a przynajmniej naciągactwo, co do
        drugiej to jeśli wynajmuje legalnie i płaci podatki to może mieć koszty od
        wynajmu mieszkania o ile nic się ostatnio w tej kwestii nie zmieniło. Poza tym
        byłoby k...estwem zarabiać na cudzym wydatku na internet, no chyba że miałaby
        zamiar oddac zwrot wynajmującym lub pobierać opłatę pomniejszoną o zwrot podatkowy.

        Moja rada - zameldować się w miejscu zamieszkania a co za tym idzie, płacić tam
        podatki. Gminy wiejskie robią już bokami od takich zamieszkujących mieszczuchów,
        którzy sprowadzili się, korzystają z dobrodziejstw gminy a podatki płacą w
        mieście. Ludzie sami robią sobie krzywdę i wrogów.
        • burza4 Re: Gdzie się zameldować? 25.03.10, 22:24
          hela6 napisała:

          > > - ulga internetowa - jeżeli dla Twoich lokatorów wykupisz internet,
          > > będziesz mogła odliczyć go od podatku (oczywiscie do limitu
          > > ustawowego).

          nie radzę zawierać umowy na internet na siebie - firmy oferują promocje, tyle że
          gdybyś chciała zrezygnować - to płacisz frycowe za odstąpienie od umowy. A
          kolejny lokator może nie chcieć, nie potrzebować, mieć mobilny.

          poza tym - lepiej zminimalizować ryzyko zadłużenia, bo w przypadku braku zapłaty
          dług ciąży na właścicielu, a nie lokatorze.

          Lokatorzy z umową najmu mogą sami sobie podpisać umowę na internet, czy kablowkę.

          podatki i tak można rozliczać w miejscu zamieszkania - do tego wystarczy złożyć
          NIP3, nie trzeba się przemeldowywać.
        • misself Re: Gdzie się zameldować? 26.03.10, 13:44
          hela6 napisała:
          >
          > Hmmm, w pierwszej kwestii to chyba oszustwo a przynajmniej naciągactwo

          Nie, dlaczego?
          Ja mam stałe zameldowanie w moim domu rodzinnym i czasowe w Krakowie. Pracuję w
          Krakowie na umowę o pracę. A że to nie jest zgodne ze stanem faktycznym (bo na
          stałe mieszkam w Krakowie), to już nie moja wina - właściciel mieszkania nie
          zgodził się mnie zameldować na stałe ze względu na prawo, jakie u nas
          obowiązuje, i muszę to uszanować.
          • hela6 Re: Gdzie się zameldować? 27.03.10, 10:29
            misself napisała:

            > Nie, dlaczego?

            Musze Ci przyznać rację, to po prostu durny przepis. Sama znam przypadki osób
            pracujących w miejscu zameldowania ale firma ma siedzibę poza miejscem pracy i
            są koszty za pracę poza miejscem, bo tak to w przepisach wychodzi. Innym razem
            firmę masz pod domem a realnie pracujesz sam Bóg wie gdzie i koszty masz małe.
            • misself Re: Gdzie się zameldować? 29.03.10, 08:35
              hela6 napisała:

              > misself napisała:
              >
              > > Nie, dlaczego?
              >
              > Musze Ci przyznać rację, to po prostu durny przepis.

              I nie jest nadużyciem wykorzystywanie go smile
    • misself Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 19:21
      Przemelduj się, a lokatorów melduj czasowo.
    • ginalina Re: Gdzie się zameldować? 24.03.10, 19:41
      Zapytaj w spółdzielni, czy musi ktoś być zameldowany na stałe w mieszkaniu. Być
      moze tak, a przyszło mi teraz do głowy, że przecież muszą naliczać opłaty za
      śmieci i inne, które liczone są od liczby lokatorów. Jeśli będziesz wynajmować
      legalnie, to czy spółdzielnia powinna wyrazić zgodę? Może nie, ale spytaj o to,
      a także o to, czy zgłaszać osoby mające czasowy meldunek.

      Z kwestii związanych z miejscem zameldowania podnoszę jeszcze jedną,
      nieporuszoną wcześniej: okręg wyborczy. Jesteś przypisana do tego, w którym jest
      Twoje stałe zameldowanie. Jest wyjątek: zgłaszasz się do gminy, w której masz
      czasowy meldunek i prosisz o wpis do rejestru wyborców z uwagi na to, ze
      mieszkasz i prowadzisz życie rodzinne w tej właśnie miejscowości.
      • anula36 Re: Gdzie się zameldować? 25.03.10, 17:31
        Po 11 latach mieszkania w jednym miejscu i meldunku w innym ( nota bene 10 min pieszo 1 od 2 ) czekam z uteknieniem konca waznosci dowodu zeby sie przemeldowac tam gdzie faktycznie przybywam. Nie widze zadnyc plusow tego rozbicia, a same uciazliwoci.
        • misself Re: Gdzie się zameldować? 26.03.10, 13:38
          anula36 napisała:
          > czekam z uteknieniem konca waznosci dowodu zeby sie przemeldować

          35 zł kosztuje wyrobienie nowego dowodu. Nie warto czekać smile
          • hela6 Re: Gdzie się zameldować? 26.03.10, 21:34
            > 35 zł kosztuje wyrobienie nowego dowodu. Nie warto czekać smile

            A to nie "weszły" od tego roku darmowe?

            No i nie mów że 35 PLN, a fryzjer, fotograf... wink
            • misself Re: Gdzie się zameldować? 27.03.10, 09:56
              hela6 napisała:

              > > 35 zł kosztuje wyrobienie nowego dowodu. Nie warto czekać smile
              >
              > A to nie "weszły" od tego roku darmowe?

              Właśnie weszły, od stycznia tego roku, więc tym bardziej nie rozumiem, po co
              czekać smile

              > No i nie mów że 35 PLN, a fryzjer, fotograf... wink

              Za fotografa ostatnio płaciłam zawrotną sumę 30 zł (4 zdjęcia).
              Fryzjer? Chodzicie do fryzjera przed zrobieniem zdjęcia? Ja się sama czeszę, tak
              jak na co dzień, koafiura na dowodzie mi niepotrzebna smile
              • hela6 Re: Gdzie się zameldować? 27.03.10, 10:37
                misself napisała:


                > Fryzjer? Chodzicie do fryzjera przed zrobieniem zdjęcia? Ja się sama czeszę, ta
                > k
                > jak na co dzień, koafiura na dowodzie mi niepotrzebna smile


                Ojj, pracowałam kiedyś w biurze paszportowym i uwierz, zdjęcia jakie kobiety
                potrafią przynieść do dokumentu są niesamowite.

                Starsze panie przynoszą piękne ręcznie retuszowane zdjęcia z czasów swojej
                pierwszej młodości /prawdziwe arcydzieła fotografiki/ i są bardzo rozczarowane
                koniecznością zrobienia aktualnej fotki, te zaledwie dojrzałe przynoszą zdjęcia
                co najmniej pięcioletnie, a Ty o fryzjera pytasz? big_grin

                • misself Re: Gdzie się zameldować? 29.03.10, 08:37
                  hela6 napisała:
                  >
                  > Starsze panie przynoszą piękne ręcznie retuszowane zdjęcia z czasów swojej
                  > pierwszej młodości /prawdziwe arcydzieła fotografiki/ i są bardzo rozczarowane
                  > koniecznością zrobienia aktualnej fotki, te zaledwie dojrzałe przynoszą zdjęcia
                  > co najmniej pięcioletnie, a Ty o fryzjera pytasz? big_grin

                  Przecież nie ja pisałam o fryzjerze smile
                  BTW mam aktualne zdjęcie do dowodu, na którym wyglądam, jakbym jeszcze gimnazjum
                  nie skończyła. Pani w urzędzie kazała mi zrobić nowe big_grin
      • burza4 Re: Gdzie się zameldować? 25.03.10, 22:25
        ginalina napisała:

        > Zapytaj w spółdzielni, czy musi ktoś być zameldowany na stałe w mieszkaniu.
        Być > moze tak, a przyszło mi teraz do głowy, że przecież muszą naliczać opłaty
        za > śmieci i inne, które liczone są od liczby lokatorów.

        owszem - w tym celu składa się oświadczenie o ilości osób faktycznie
        zamieszkujących w lokalu. Społdzielni czy administracji guzik do spraw meldunkowych.
        • klakierka Re: Gdzie się zameldować? 28.03.10, 09:29
          Dowód od stycznia jest bez opłaty!
          A dodam jeszcze, że lokator może pójść do UM i powiedzieć że mieszka
          w twoim mieszkaniu i zostanie wszczęte postępowanie administracyjne
          w celu zameldowania - o ile lokator złozy wniosek smile i wtedy będzie
          troszkę zawirowań i może się to skończyć zameldowaniem na pomyt
          czasowy i tyle- nie będziesz mieć nic do powiedzenia. Niestety takie
          jest nasze prawo- akurat pracuje w okolicznej branży więc napewno
          wiem co pisze.
          • nancy_callahan Re: Gdzie się zameldować? 31.03.10, 15:03
            Miałam się nie wypowiadać, ale jednak parę rzeczy trzeba sprostować
            (może ktoś przeczyta i zrozumie).
            USTAWA
            z dnia 10 kwietnia 1974 r.
            o ewidencji ludności i dowodach osobistych
            Art. 2. Osoba przebywająca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
            jest obowiązana wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie.
            Art. 4. Obowiązek meldunkowy polega na:
            1) zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub
            czasowego;
            2) wymeldowaniu się z miejsca pobytu stałego lub
            czasowego;
            3) zameldowaniu o urodzeniu dziecka;
            4) zameldowaniu o zmianie stanu cywilnego;
            5) zameldowaniu o zgonie osoby.

            Art. 6. 1. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej
            miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.

            Art. 7. 1. Pobytem czasowym jest przebywanie bez zamiaru zmiany
            miejsca pobytu stałego w innej miejscowości pod oznaczonym adresem
            lub w tej samej miejscowości, lecz pod innym adresem.


            Art. 56. Wykroczenia przeciwko obowiązkowi meldunkowemu podlegają
            ustawie z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (Dz. U. Nr 12,
            poz. 114, z późn. zm.1)).

            To tyle z grubsza jeżeli chodzi o meldunki, stoswny przepis KW za
            niedopełnienie obowiązku meldunkowego już został zacytowany powyżej.

            Z powyższego jasno wynika, że autorka wątku w aktualnym stanie
            prawnym ma obowiązek zameldowac się miejscu stałego pobytu
            (czyli jak mniemam z rodziną a nie lokatorami jej mieszkania) pod
            rygorem odpowiedzialności za wykroczenie.
            Co do rzekomyuch "korzyści" z niezameldowania w miejscu
            rzeczywistego pobytu to pominę milczeniem...

            Jednakowoż ponieważ wypłynął również temat lokatorów i ich
            meldunków to chciałabym tylko zwrócić uwagę na zupełne poplątanie
            pojęć, które w różnych wypowiedziach miało tu miejsce: meldunek
            nie daje lokatorom żadnego prawa do lokalu
            - to tylko
            dopełnienie administracyjnego obowiązku. Stąd niezrozumiałe są dla
            mnie wypowiedzi, że meldunek (czy stały czy czasowy) miałby dać
            lokatorom jakiekolwiek prawa do lokalu (te kwestie regulują
            wyłacznie unormowania cywilnoprawne i umowy pomiędzy stronami).
            A jakoś nikt nie zwrócił uwagi, że o wiele dalej idące uprawnienia
            dla lokatorów niż meldunek niesie za sobą

            USTAWA
            z dnia 21 czerwca 2001 r.
            o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie
            Kodeksu cywilnego

            Polecam lekturę wszystkim najemcom i wynajmującym, aby umieć pełną
            świadomość tego jakie konsekwencje rodzi dla stron stosunek najmu
            lokalu mieszkalnego.
            A last but not least
            NAJEMCA - osoba biorąca rzecz w najem
            WYNAJMUJĄCY - osoba oddająca rzecz w najem.
            • misself Re: Gdzie się zameldować? 01.04.10, 10:39
              nancy_callahan napisała:
              > Co do rzekomyuch "korzyści" z niezameldowania w miejscu
              > rzeczywistego pobytu to pominę milczeniem...

              Musisz zrozumieć, że są sytuacje, w których nie ma innej możliwości, jak być
              zameldowanym w miejscu, w którym się nie mieszka... A że przy okazji można
              wyciągnąć z tego jakieś korzyści, to jest luka w prawie, a nie wina tych osób,
              które są tak zameldowane.

              > meldunek (czy stały czy czasowy) miałby dać
              > lokatorom jakiekolwiek prawa do lokalu

              Nie daje, ale jeśli Cię ktoś zamelduje na stałe, to TY się musisz wymeldować
              sama stamtąd. A możesz być wredna i nie chcieć, i trzeba się wtedy szarpać o to,
              nie każdy ma ochotę.
          • burza4 Re: Gdzie się zameldować? 31.03.10, 21:18
            klakierka napisała:

            > A dodam jeszcze, że lokator może pójść do UM i powiedzieć że mieszka > w twoim
            mieszkaniu i zostanie wszczęte postępowanie administracyjne > w celu zameldowania

            bardzo śmiem wątpić bowiem nie tak dawno meldowałam lokatora na pobyt czasowy -
            i konieczna była moja wizyta w urzędzie i wyrażenie zgody, mimo że lokator
            dysponował umową najmu.
            • klakierka Re: Gdzie się zameldować? 01.04.10, 13:00
              No burza ale ja taką sytuację za biurkiem, no za ścianą. Przyszedł
              człowiek że wynajmuje już miesiąc mieszkanie a właściciel nie chce
              go zameldować, złożył wniosek, umotywował i jest wszczęte
              postępowanie i sprawa trwa i jak przypuszczam skończy sie
              zameldowaniem na pobyt czasowy bo tego chce ten człowiek. CHyba że
              ten właściciel go pędzej wypędzi z mieszkania.
    • anneczka78 Re: Gdzie się zameldować? 31.03.10, 22:13
      > Jeśli jest to
      > mieszkanie w spółdzielni mieszkaniowej (nawet jak masz je
      > własnościowe) to właściciel MUSI być w nim zamieldowany!!!!!

      Absolutnie NIE MUSI. Możesz być właścicielem 27384 mieszkań, a zameldować się
      nie możesz w więcej niż jednym miejscu. Mój ojciec posiada mieszkanie, w którym
      nie jest zameldowany.
    • osmanthus Re: Gdzie się zameldować? 01.04.10, 11:07
      No, widze, ze w nadwislanskim kraju zabawa w meldunkowy kontredans
      trwa w najlepsze!
      Wydawalo mi sie, ze jakis czas temu pojawil sie projekt zniesienia
      obowiazku meldunkowego... I co? nic?
      Jak to jest, ze u nas (Australia) dowodem miejsca zamieszkania jest
      adres figurujacy na rachunku za elektrycznosc lub gaz.

      >Zmiana meldunku to zmiana dowodu osobistego i innych
      > papierów, czyli koszty

      Mamy tez adres na plastikowym prawie jazdy (ktore funkcjonuje jak
      dowod osobisty). Gdy ktos sie przeprowadza wykonuje telefon do
      odpowiedniego urzedu i juz na drugi dzien wyjmuje ze skrzynki
      koperte z naklejka, na ktorej figuruje nowy adres. Naklejke owa, o
      zgrozo, osobisce przykleja sobie na plastiku.

      A jak sie przeprowadza do innego stanu to w ciagu 5 minut produkuja
      mu w urzedzie nowe prawo jazdy (kazdy stan ma swoje).




      • misself Re: Gdzie się zameldować? 01.04.10, 11:44
        osmanthus napisała:
        > Wydawalo mi sie, ze jakis czas temu pojawil sie projekt zniesienia
        > obowiazku meldunkowego... I co? nic?

        Mają znieść smile Za parę lat wink
      • anneczka78 Re: Gdzie się zameldować? 01.04.10, 12:51
        > Mamy tez adres na plastikowym prawie jazdy (ktore funkcjonuje jak
        > dowod osobisty). Gdy ktos sie przeprowadza wykonuje telefon do
        > odpowiedniego urzedu i juz na drugi dzien wyjmuje ze skrzynki
        > koperte z naklejka, na ktorej figuruje nowy adres. Naklejke owa, o
        > zgrozo, osobisce przykleja sobie na plastiku.
        >
        > A jak sie przeprowadza do innego stanu to w ciagu 5 minut produkuja
        > mu w urzedzie nowe prawo jazdy (kazdy stan ma swoje).

        Boże, zazdroszczę... U nas nadal mentalność Układu Warszawskiego
        • ola_pozytywna Re: Gdzie się zameldować? 01.04.10, 14:33
          Anneczka, Ty chyba w Szwajcarii nie mieszkałaś... tam jest dopiero Układ
          Warszawskismile

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka