kropeszka
08.06.10, 15:32
U mnie trwa wojna domowa. Wojna o kwiaty. Ja jestem ZA, on oczywiście PRZECIW. Nasz salon utrzymany jest w stylu dość minimalistycznym i stonowanym. Chciałam coś zmienić i go ożywić trochę i pomyślałam o przyklejeniu takiej dekoracji. Na co usłyszałam, że to jest zbyt "babskie"!!!
Przecież do ciężkiej cho.lery nie chcę wytapetować całego pokoju tapetą w łączkę, zawiesić firaneczek w stokrotki z kokardkami ani nic takiego! Dlaczego faceci panicznie boją się wzorów w kwiaty???