Dodaj do ulubionych

sposoby na przetrwanie upałów

12.07.10, 21:22
Macie jakieś swoje sprawdzone metody kochane WDPD? Jestem
ciepłolubna, ale bez przesady, przy 35 stopniach wymiękam, rozbieram
się, piję hektolitry wody, sterczę pod prysznicem po kilka razy
dziennie, jak już muszę wyjść szukam cienia, a i tak czuję się jak
rybka na patelni.
Obserwuj wątek
    • zuzanna.7 Re: sposoby na przetrwanie upałów 12.07.10, 21:29

      Podobno najskuteczniej chłodzi....... gorąca herbata, najlepiej
      miętowa. Serio.
      • misself Re: sposoby na przetrwanie upałów 12.07.10, 21:34
        Fakt, chłodzi bardzo dobrze smile
        Poza tym nie wychodzę z domu, jak nie muszę, zaciemniam pokoje, sypialnię i
        łazienkę od północy zamykam, żeby się nie nagrzewały, jem lody na obiad i nie
        ubieram się.
    • joanka-r Re: sposoby na przetrwanie upałów 12.07.10, 21:38
      gorąca herbat to najlepsze na takie upały. Z cytryną koniecznie.
    • patbox Re: sposoby na przetrwanie upałów 12.07.10, 21:43
      Od mojej mamy, która choruje na serce usłyszałam, że jej powiedzili,
      żeby chłodziła sobie zimną wodą wewnętrzne częsci dłoni i rąk - tam
      gdzie żyły są blisko skóry. Jakkolwiek dziwnie to brzmi. Podobno
      Indianie tak robią... wink Serio - porada kardiologa.

      Jeśli o mnie chodzi - zpadam w letarg...
      • imilla Re: sposoby na przetrwanie upałów 12.07.10, 21:47
        Jesteście jak zwykle niezawodne. Miętową herbatę mam, cytrynę
        również, zaraz wypróbuję. A o sposobie podanym przez kardiologa
        kiedyś słyszałam, ale oprócz alergii na upał mam też sklerozę wink
        • kanga_roo Re: sposoby na przetrwanie upałów 12.07.10, 22:21
          to chłodzenie nadgarstków jest tez sposobem na zbicie gorączki u
          dziecka. my bawimy się wtedy zimną wodą płynąca z kranu. za to w
          upały polewam wodą ręce, dekolt, twarz. kiedy wyschnie, polewam
          znowu. może trochę upierdliwe w pracy, ale schładza cudownie.
    • keepersmaid Re: sposoby na przetrwanie upałów 12.07.10, 22:19
      1. nie wychodzic z domu jesli sie nie musi, a jak juz to byc w cieniu i
      "odswiezac sie" w klimatyzowanych sklepach itp.
      2. luzne, przewiewne jasne ubrania, najlepiej szersze spodnie i koszula z
      rekawami 3/4 albo cos takiego
      3. duzo wody, a jezeli ktos sie mocno poci - isostar, gatorade, czy inny napoj
      izotoniczny, najlepiej rozcienczony pol na pol (stuprocentowe sa za slodkie i za
      kaloryczne)
      4. jak sie nie bardzo chce to nie jest, ale pic zawsze
      5. unikac lodu i lodowatej wody - pic i moczyc sie w chlodnej wodzie ale nie
      lodowatej
      6. mieszkanie wietrzyc i zacieniac, dla lepszego efektu mozna przed wiatrakiem
      powiescic mocno wilgotny zimny recznik
      • jarek.p Re: sposoby na przetrwanie upałów 18.07.10, 21:47
        > 6. mieszkanie wietrzyc i zacieniac, dla lepszego efektu mozna przed
        > wiatrakiem powiescic mocno wilgotny zimny recznik


        Podnoszenie wilgotności powietrza w czasie upału to delikatnie mówiąc
        dość głupi pomysł.

        J.

    • misiowazona Re: sposoby na przetrwanie upałów 12.07.10, 22:54
      W zimie wyobrażam sobie, że leżę na plaży i słońce wypala mi mózg.
      Teraz wypadałoby wyobrażać sobie, że śnieg wwierca mi się swymi
      mrożonymi śnieżynkami w ciało. Tylko jakoś nie chce mi się tak
      myśleć z tego upałuwink
    • otterly Re: sposoby na przetrwanie upałów 12.07.10, 22:57
      Od siebie dodam: chodzić bez stanikasmileTo moje tegoroczne odkrycie. Poczułam się
      stanikowo sterroryzowana i się wzięłam i zbuntowałam. Od razu chłodniej,
      przewiewniej i lepiej się oddycha.

      Ale mam problem z jedzeniem. Macie jakiś patent na to? W ogóle nie chce mi się
      jeść w ciągu dnia i wmuszenie w siebie nawet naturalnego jogurtu stanowi dla
      mnie nie lada wyczyn, ale wieczorem, właściwie w nocy, kolo północy jak zrobi
      się chłodniej, jestem głodna jak wilk, a wiadomo, że na noc nie powinno się
      jeść. Co Wy jecie w takie upały?
      • imilla Re: sposoby na przetrwanie upałów 13.07.10, 20:47

        otterly napisała:

        > Od siebie dodam: chodzić bez stanikasmileTo moje tegoroczne odkrycie.
        Poczułam się
        > stanikowo sterroryzowana i się wzięłam i zbuntowałam. Od razu
        chłodniej,
        > przewiewniej i lepiej się oddycha

        Biust mam niestety (albo może stety wink ) z tych większych, więc
        mógłby być mało estetyczny w odbiorze gdybym zrezygnowała ze
        stanika. Poza tym obawiam się działania siły grawitacji wink

        Wypóbowałam zbawienne działanie herbaty z cytryną, polewanie
        przedramion, lody na obiad oraz z konieczności zwiedziłam dziś wiele
        klimatyzowanych pomieszczeń (miałam problem szczególnie z wyjściem z
        apteki wink ) W domu zaciemnienie na całego. Wygląda też na to, że
        wykonany przeze mnie rytuał przywołujący deszcz (mycie okien)
        podziałał i za chwilę zacznie padać, może trochę spadnie temperatura.

        otterly napisała:

        > Ale mam problem z jedzeniem. Macie jakiś patent na to? W ogóle nie
        chce mi się
        > jeść w ciągu dnia i wmuszenie w siebie nawet naturalnego jogurtu
        stanowi dla
        > mnie nie lada wyczyn, ale wieczorem, właściwie w nocy, kolo
        północy jak zrobi
        > się chłodniej, jestem głodna jak wilk, a wiadomo, że na noc nie
        powinno się
        > jeść. Co Wy jecie w takie upały?

        Mam tak samo, ratuję się chłodnikiem, ale ile można jeść chłodnik?
      • misself Re: sposoby na przetrwanie upałów 17.07.10, 13:26
        otterly napisała:
        > Co Wy jecie w takie upały?

        Ja nie jem. Piję smile Zupy, soki świeżo wyciskane i mocno schłodzone, także soki
        warzywne. Normalny obiad zjadam wieczorem, wychodzę z założenia, że bardziej
        niezdrowo jest zasypiać z burczącym brzuchem niż jeść na noc. Zresztą zawsze
        czekam co najmniej godzinę z położeniem się do łóżka po kolacji.
    • halapta Re: sposoby na przetrwanie upałów 13.07.10, 08:07
      A ja założyłam klimatyzację.
      Początkowy koszt to ok 3tys, rachunki za prąd jakoś nie wzrosły
      drastycznie,
      ale warto było, w upały moje mieszkanie to prawdziwy azyl.

      • agiatami wachlarz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.07.10, 21:07
        tani i mega skuteczny . a na weselach jaki przydatny! mozna tez wachlowac sie packa na muchy smile ale trzeba troche z nia potrenowac.
        kiedys po krotkim pobycie na sloncu nad cieplym morzem zapewnilam sobie spokojna noc lezakowaniem w wannie najpierw w przyjemnej wodzie a nastepnie coraz chlodniejszej az wystyglam.
        w tegoroczne upaly zauwazylam ,ze nawet czeste prysznice nie likwiduja zapachu i dopiero namaczanie odswieza skore. tylko namaczac trzeba sie bez mydla, szamponu czy innych kosmetykow prze 30minut.
      • killarney5 Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 12:18
        > A ja założyłam klimatyzację.
        > Początkowy koszt to ok 3tys, rachunki za prąd jakoś nie wzrosły
        > drastycznie,
        > ale warto było, w upały moje mieszkanie to prawdziwy azyl.

        Dokładnie - zrobiłam to 3 lata temu, za 7 tysięcy i teraz w domu mam tak
        chłodno, jak tylko chcę. Żadne "domowe sposoby" tego nie dadzą - a dla osób
        starszych czy z chorobami krążenia przegrzanie może niestety skończyć się śmiercią.

        • jednorazowy3 Re: sposoby na przetrwanie upałów 15.07.10, 07:29
          Klimatyzacja jest niezbyt zdrowa, w pracy klima, w samochodzie klima, w domu klima. W zimie zresztą też klima bo znowu za zimno ...

          Ludzie się teraz zrobili tacy delikatni, że się to w głowie nie mieści.
          • agulle Re: klima 15.07.10, 12:53
            ednorazowy3 napisała: > Klimatyzacja jest niezbyt zdrowa,

            Co znaczy, że klimatyzacja jest niezbyt zdrowa?
            Puste hasło. Ale rzeczywiście, zauważyłam, ze w Polsce ludzie boją się klimy, nie wiem o co chodzi?

            Twierdzisz, że upały 30st są zdrowsze?
            Cały czas się słyszy ile jest ofiar upałów, ogłasza, żeby ludzie ich unikali, zaleca spędzanie dnia w klimatyzowanych centrach handlowych, etc
            Jeszcze nie słyszałam, żeby podawano statystyki śmiertelnych ofiar klimatyzacji, czy zalecano jej unikać.

            • misself Re: klima 17.07.10, 13:32
              agulle napisała:

              > Co znaczy, że klimatyzacja jest niezbyt zdrowa?
              > Puste hasło. Ale rzeczywiście, zauważyłam, ze w Polsce ludzie boją
              > się klimy, nie wiem o co chodzi?

              Ja z powodu naturalnej klimatyzacji (zajęcia w dawnym kolegium jezuickim,
              dwumetrowe ściany i zimno jak w piwnicy) miałam co roku w czerwcu zapalenie ucha
              albo górnych dróg oddechowych.

              Sama klimatyzacja nie jest zła, tak jak same upały nie są złe (oba przypadki dla
              osoby zdrowej). Złe są skoki temperatury - jak wychodzisz z 18 stopni do 35
              stopni, to na bank się przeziębisz, tak samo odwrotnie. Organizm wariuje.

              Co do "ofiar upałów" - część z nich to osoby chore, które wysoka temperatura
              zabiła, a część to bezmyślni ludzie, umierający z powodu odwodnienia czy
              przegrzania. I zgadzam się, że jeśli się ma wysokie ciśnienie, chore serce czy
              inne choroby, które upał potęguje, klima jest OK. Ale i w takim przypadku trzeba
              siedzieć na pupie w klimatyzowanym domu.
              • agulle Re: klima 18.07.10, 13:05
                Mojemu znajomemu, który jest otyły lekarz każe spędzać upalne dni w klimatyzowanych pomieszczeniach, żeby oszczędzać serce.

                Klimatyzacja jeżeli jest z głową używana (jak wszystko zresztą) przyniesie dużo więcej pożytku niż szkody.
                Producenci zalecają 8-10 st różnicy między pomieszczeniem klimatyzowanym a na zewnątrz.
                Moje dzieci od początku chowają się w klimatyzacji i nie mieliśmy w związku z tym ani razu żadnych problemów z ich zdrowiem.
                Zimą też jest różnica temperatur pomiędzy zew i wew, ubierasz się cieplej wychodząc na dwór, ale przecież wdychasz to zimne powietrze. A wtedy różnica temperatur jest dużo większa.
                • misself Re: klima 18.07.10, 13:19
                  agulle napisała:

                  > Mojemu znajomemu, który jest otyły lekarz każe spędzać upalne dni w klimatyzowa
                  > nych pomieszczeniach, żeby oszczędzać serce.

                  To zrozumiałe, ale póki mam zdrowe serce, a wrażliwe górne drogi oddechowe, nie
                  będę brała z niego przykładu smile

                  > Klimatyzacja jeżeli jest z głową używana (jak wszystko zresztą) przyniesie dużo
                  > więcej pożytku niż szkody.

                  Teoretycznie. Dla mnie wydawanie paru tysięcy na coś, co jest przydatne przez 2
                  miesiące w roku, nie ma większego sensu. Może dla innych ludzi - takich, którym
                  upały bardziej dokuczają - ma to sens.

                  > Moje dzieci od początku chowają się w klimatyzacji i nie mieliśmy
                  > w związku z tym ani razu żadnych problemów z ich zdrowiem.

                  Bo od początku się chowają smile
                  Jak już pisałam, "naturalna" klimatyzacja w moim przypadku przynosi więcej
                  szkody niż pożytku - zapewniam Cię, że 40 stopni gorączki i antybiotyk na bolące
                  ucho to nic przyjemnego w środku lata.

                  > Zimą też jest różnica temperatur pomiędzy zew i wew, ubierasz się
                  > cieplej wychodząc na dwór, ale przecież wdychasz to zimne
                  > powietrze. A wtedy różnica temperatur jest dużo większa.

                  I dlatego wtedy są epidemie grypy i przeziębień.
            • shigella Re: klima 18.07.10, 17:14
              agulle napisała:

              > ednorazowy3 napisała: > Klimatyzacja jest niezbyt zdrowa,
              >
              > Co znaczy, że klimatyzacja jest niezbyt zdrowa?
              > Puste hasło. Ale rzeczywiście, zauważyłam, ze w Polsce ludzie boją się klimy, n
              > ie wiem o co chodzi?
              >
              > Twierdzisz, że upały 30st są zdrowsze?
              > Cały czas się słyszy ile jest ofiar upałów, ogłasza, żeby ludzie ich unikali, z
              > aleca spędzanie dnia w klimatyzowanych centrach handlowych, etc
              > Jeszcze nie słyszałam, żeby podawano statystyki śmiertelnych ofiar klimatyzacji
              > , czy zalecano jej unikać.
              Statystyk nie ma, ale jest taka choroba - legionelloza na przyklad. pl.wikipedia.org/wiki/Choroba_legionistów - nazwa wziela sie stad, ze pochorowali sie starsi panowie - Legionisci zakwaterowani w hotelu.
              Bardzo zadbana klima (zapewniajaca chlod, ale nie zimno) moze uratowac osoby chore, slabe i dzieci i umilic zycie reszcie.
              Model popularny, czyli klimatyzacja czyszczona raz do roku, dzialajaca w obiegu zamknietym i ustawiona na b. niska temperature moze zwiekszyc ryzyko chorob ukladu oddechowego (astma, zapalenie oskrzeli, przeziebienia).
              Widzialam kiedys powierzchnie wymiennika - brud, kurz, syf i malaria, a my tym wszystkim oddychamy.
              W dodatku szok temperaturowy tez nie jest zdrowy dla serca.
              IMO klimy po prostu trzeba uzywac z rozsadkiem i umiarem
              • misself Re: klima 18.07.10, 21:19
                shigella napisała:
                > IMO klimy po prostu trzeba uzywac z rozsadkiem i umiarem

                Ot co, jak wszystkiego smile
            • lia.13 Re: klima 18.07.10, 18:30
              nie mam klimy, więc dokładnych danych nie podam, jednak konieczne jest regularne
              czyszczenie klimy. Wtedy wszystko jest ok. Jeśli się jej nie czyści (nie wiem,
              czy raz w roku wystarczy, w samochodzie zalecają raz do roku jako wystarczająco
              często), to jest to siedlisko kurzy, roztoczy i innych świństw. Wiedzą o tym
              doskonale alergicy wink
              Zatem o klimę trzeba po prostu dbać.
              • lia.13 Re: klima 18.07.10, 18:46
                oo, no i już widzę, że ktoś tu napisał, że raz do roku to za rzadko.
    • fo.xy Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 12:39
      ja znalazlam dobry sposob smile

      trzeba znalezc prace w "dobrej" firmie.

      "dobra" = w biurze jest klimatyzacja big_grin

      Przychodze sobie do pracy na 8 rano, wtedy nie jest jeszcze tak
      goraco. Wychodze ok. 18 i wtedy juz upal troche lzejszy wink Problem
      jest tylko jeden, na obiad wychodzimy wieksza grupa i wtedy niestety
      jest szok... na dworze jest okropny upal tongue_out

      No ale to pewnie sposob dla pracoholikow wink
      • kaamilka Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 13:53
        o to to... najlepsza metoda, z tymże ja pracuję do 16 smile luz blus...
        dzieki temu przepracowałam całą ciąże i wychodząc w zeszłym roku w
        sierniu z pracy o 16 pojechałam prawie na porodówkę... tongue_out
      • misiowazona Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 19:42
        Takich firm, gdzie pracuje się cały dzień, jada razem ze
        współpracownikami i siedzi w sztucznej atmosferze należy unikać,
        nawet kosztem spocenia się w lipcu.
        • beverly1985 Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 20:39
          ooo, klimatyzacja w biurze to podstawa! Przecież bez tego nie da się pracować tongue_out

          Kiedyś pracowalam w mniejszej firmie, ustawialiśmy sobie sami klimę i ogólnie
          było wesoło. Teraz pracuje w korporacji, i o obniżenie temparatury trzeba złozyć
          wniosek elektroniczny tongue_out

          A co jest złego w wychodzeniu na obiad ze współpracownikami? To lepiej jeśc
          kanapki z domu w imię idei?
    • leksisi Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 13:14
      no i mamy główną smile
    • nancy_callahan Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 14:43
      w nawiązaniu do polewania zimną wodą nadgarstków to potwierdzam -
      nikt mi tego nie mówił, ale jakoś instynktwnie to wyczyłam i
      stosowałam.
      A mnie pomaga również polewanie bardzo zimną wodą stóp..
    • ata99 Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 15:52
      Najpierw letni, a później maksymalnie zimny prysznic. Na trochę pomaga
      i od początku.
    • psy_i_kaczki Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 16:10
      1. włączony wentylator
      2. spryskiwanie zimną wodą (zraszacz do kwiatów wink
      3. wkładam stopy do miski z chłodną wodą
      4. po domu chodzę w jak najmniejszej ilości ubrań
      5. obowiązkowo związuję włosy
      jeść też nie mogę za bardzo...
      upał jak cholera
      • smartlive Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 17:09
        na upał najlepsze moczenie sie od rana do wieczora w Bałtykubig_grin
        chłodny wiaterek na plazy,zyc nie umieracsmile
    • karlakarla Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 21:38
      Wychładzające potrawy czyli sezonowe warzywa, owoce cytrusowe, ryby , twarożek,
      świeże sałatki do obiadów, ogórki, pomidory itp. To naprawdę pomaga, ostatnio
      zjadłam na śniadanie twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem na obiad zupę z
      sezonowych warzyw i przez cały dzień czułam sie o niebo lepiej smile
    • gazeta_mi_placi Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 21:58
      Znowu jesteśmy na głównej uncertain
    • cassiel Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 22:02
      mieszkam na poddaszu, które się strasznie nagrzewa, więc podstawą jest
      niewpuszczanie ciepła do środka, czyli zasłanianie okien i ich zamknięcie,
      wydaje mi się, że przy ponad 30 stopniach przeciągi nie zdają egzaminu, bo to co
      wlatuje, to tylko jeszcze cieplejsze powietrze. do tego mop i podłoga na mokro,
      zawsze ta woda parując pochłonie trochę ciepła, nawet jakiś specjalista mówił o
      tym wczoraj w radiu, można obniżyć temperaturę w pomieszczeniu nawet o kilka
      stopni. albo można też wziąć przykład z kota i położyć się na podłodze, tam
      najchłodniej wink
      • otterly Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 22:53
        O tak, ja dzisiaj biorę przykład z kota, chociaż nie mam kota. do tego
        wentylator na twarz, spryskiwacz z wodą i da się przetrwać. Nawet można coś
        poczytać winkPrzeczytałam gdzież o schładzaniu aorty szyjnej i faktycznie
        zawiązanie na szyi mokrego ręcznika bardzo mi pomaga. Pomaga też polewanie
        tarasu zimną wodą, chodzenie z mokrymi włosami.
        • misiowazona Re: sposoby na przetrwanie upałów 14.07.10, 22:55
          zawiązanie na szyi mokrego ręcznika bardzo mi pomaga

          Pewnie tak, ale łatwo się tak przeziębić.
    • hela6 Re: sposoby na przetrwanie upałów 15.07.10, 07:28
      Kiedyś, kiedy samochody w Polsce nie miewały klimatyzacji to coś co mnie
      trzymało przy życiu to myśl że za saunę musiałabym zapłacić.
      I to działało, serio.
      Nie myślałam że mam jak w saunie tylko że to sauna. Niewiarygodne jak
      uspokojenie i pozytywne nastawienie umysłu pomaga przetrwać i znieść z godnością
      trudne warunki.

      W nocy otwieram szeroko okna po przeciwnej stronie mieszkania gdzie rano będzie
      cień a w sypialni gdzie rano świeci słońce okna są lekko uchylone za to drzwi w
      mieszkaniu otwarte i podparte żeby ten chłód zachodni mógł mi do łóżka dolecieć smile

      Na spacerze przy byle okazji chłodzę kark zimną wodą.

      U mnie w mieście klimatyzacje to mają tylko markety i urzędy. Ludzie wybierają
      dla ochłody spacery między regałami ze wskazaniem na lady chłodnicze.
      • stara_dominikowa Re: sposoby na przetrwanie upałów 15.07.10, 08:05
        hela6 napisała:
        > Nie myślałam że mam jak w saunie tylko że to sauna. Niewiarygodne jak
        > uspokojenie i pozytywne nastawienie umysłu pomaga przetrwać i znieść z godności
        > ą
        > trudne warunki.

        Coś w tym jestsmile W taki upał jak dziś rodziłam pierworodnego. Najpierw podróż
        nieklimatyzowanym samochodem, porodówka i wszystkie atrakcje związane z
        wydawaniem na świat człowieka, 50 stopni w pomieszczeniu, potem setki małych
        głodomorów krzyczących w niebogłosy, brak snu, ogólna forma raczej marna,
        pięcioosobowe sale, paranoja młodych mam pt. "nie damy otworzyć okna, bo
        noworodki się z pewnością przeziębią" oraz tłumne odwiedziny przy każdym
        łóżku... i co najgorsze - nie możesz nigdzie uciec - to dopiero hardcore.
        Jak mi dobrze, jak mi chłodno od razu jak to wspomnębig_grinDD
        • hela6 Re: sposoby na przetrwanie upałów 15.07.10, 08:57
          A ja jeszcze sobie wciskam że to nagroda za przetrwanie trudnej zimy i że muszę
          teraz ciałko wygrzać i skumulować promienie słoneczne, które coś tam robią by
          być bardziej szczęśliwym /cholera wie co/ no i jeszcze opalenizna w nagrodę. Nie
          żebym była fanka opalania, ale zawszeć człowiek opalony wygląda lepiej.
      • misself Re: sposoby na przetrwanie upałów 17.07.10, 13:35
        hela6 napisała:
        > Nie myślałam że mam jak w saunie tylko że to sauna. Niewiarygodne
        > jak uspokojenie i pozytywne nastawienie umysłu pomaga przetrwać
        > i znieść z godnością trudne warunki.

        Podoba mi się Twoje podejście smile
        Ja lubię upał. Nawet lubię sobie posiedzieć, spocić się, wygrzać - to mi ładuje
        baterie na cały rok smile
    • klarak Re: sposoby na przetrwanie upałów 15.07.10, 08:50
      rano pije świeżą miętę (gorącą), noszę dużą butelkę zamrożonej wody z cytryną,
      odrobiną cukru i kilkoma listkami świeżej mięty i popijam z niej co i rusz.
      absolutnie się nie rozbieram, mam luźne spodnie i bluzkę z rękawem z bardzo
      cienkiej bawełny.
      • wari Re: sposoby na przetrwanie upałów 18.07.10, 13:54
        Picie ciepłej herbaty/mięty jest irracjonalne. To raczej oszukiwanie
        organizmu. Ciepły napój powoduje, że cieplej jest nam w środku, a w
        związku z tym temperaturę na zenątrz odczuwamy jako niższą. Daje
        złudne wrażenie, że organizm jest chłodniejszy i że jesteśmy
        napojeni.
        • otterly Re: sposoby na przetrwanie upałów 18.07.10, 14:10
          No właśnie wczoraj słyszałam w Trójce wypowiedź pewnego lekarza (niestety nie
          pamiętam nazwiska), że ten zwyczaj nie jest wcale taki dobry, bo organizm
          rozgrzany od środka znacznie bardziej się poci i bardzo łatwo się w ten sposób
          odwodnić. Ów lekarz zlecał na każdą szklankę wypitej gorącej herbaty wypijać
          szklankę wody (dodatkowo, do tych zalecanych trzech litrów dziennie).
    • anu_anu Re: sposoby na przetrwanie upałów 18.07.10, 13:15
      We Wrocławiu od wczoraj pada i problem się rozwiązał wink
    • havana28 Re: sposoby na przetrwanie upałów 18.07.10, 19:34
      chodzę w mokrym podkoszulku. działa rewelacyjnie
    • b.oh A mi się nie udało przetrwać upału 18.07.10, 23:41
      i prawie poległem:

      polskanarowery.sport.pl/msrowery/1,105126,8151482,Jazda_rowerem_w_upal___5_rzeczy__ktorych_dowiedzialem.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka